Jak Chorzów pomagał Ruchowi

Jacek Sroka
Andrzej Kotala
Andrzej Kotala Marzena Bugała
Udostępnij:
Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala po wygraniu wyborów zapowiadał wsparcie dla Ruchu, który jest prawdziwą wizytówką miasta. Niestety w praktyce, poza udostępnianiem Niebieskim miejskich obiektów, tej pomocy jakoś nie widać.

Najlepszym przykładem jest sprawa pożyczki, o którą niedawno zwrócił się klub do władz samorządowych. Prezes Niebieskich Katarzyna Sobstyl poprosiła o dwa miliony złotych na bieżącą działalność klubu. Suma ta miała być zwrócona do końca roku. Mimo odpowiedniej uchwały podjętej przez chorzowską Radę Miejską pieniądze te mogą trafić na konto Ruchu jednak dopiero we wrześniu.
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI SPORTOWE - TRANSFERY, PRZYGOTOWANIA DO SEZONU
- Prezes Sobstyl zwróciła się do mnie o pożyczkę w połowie czerwca, gdy budżet miasta był już dawno uchwalony, a ja nie mogłem zabrać komuś tych 2 mln, żeby dać je Ruchowi - powiedział prezydent Kotala. - Rada Miasta upoważniła mnie do zwiększenia wydatków, ale zgodnie z przepisami pożyczka musi być zabezpieczona i spłacona jeszcze w tym roku. Jeśli klub przyjmie nasze warunki, to decyzja w sprawie pożyczenia tych 2 mln zostanie podjęta na sierpniowym posiedzeniu Rady Miasta.
ZOBACZCIE FILM WIDEO JAK ANDRZEJ KOTALA PODCZAS DEBATY WYBORCZEJ PRZEKONYWAŁ O KONIECZNOŚCI INWESTOWANIA W RUCH CHORZÓW
Ruch w dalszym ciągu nie może się doczekać od miasta pieniędzy za promocję Chorzowa, choć trudno o lepszy przykład rozsławiania go w kraju i za granicą.

- Obiecałem klubowi w tym roku 500 tys. zł i słowa dotrzymam. 350 tys. Niebiescy dostaną z tytułu promocji, a kolejne 150 tys. z pieniędzy zaoszczędzonych przez miasto. Na większe środki Ruch będzie mógł liczyć dopiero w roku przyszłym - dodał Kotala.

Z powodów finansowych z przejścia do Ruchu w ostatniej chwili zrezygnował Łukasz Tymiński. Pomocnik Polonii Bytom był we wtorek rano na testach medycznych na Cichej, ale ostatecznie wybrał korzystniejszą ofertę Jagiellonii Białystok.

Na szczęście bardziej słowny był Łukasz Burliga, który również przeszedł we wtorek badania w Chorzowie, a dziś 23-letni obrońca zostanie na rok wypożyczony z Wisły Kraków do ekipy Niebieskich.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

D
Długoletni kibic Ruchu
Kolego! Sfabrykowane to były wybory w Wałbrzychu.
Jak się krytykuje kogoś z PO,to jest to polityczne, nieobiektywne i nierzeczowe. Opozycję można krytykować dowoli, bo to obiektywne, rzeczowe i apolityczne. Pan Kotala to typowy partyjny karierowicz, który wiele obiecuje przed wyborami. Wtedy to Ruch miał być wizytówką Chorzowa, miała być zorganizowana pomoc, by Ruch był wiodącą drużyną ekstraklasy. Ale rok po wyborach, "wizytówką" miasta jest już tylko Pan Kotala. I to powinno wystarczyć.
a
arbiter Piter
Zdjejie tez tak wybrane/dobrane, zeby jak najgorzej i niepowazniej wygladal. Feeeeeeee !
a
arbiter Piter
Ale mi "skandal". Kotala nie faulowal.
A zorganizowanie pozyczky w ciagu 2 miesiecy uwazam za dobra robote.
Prosze nie pisac takich "prywatnych" artykulów.

Przeciez jestescie podobno neutralni, objektywni, rzeczowi i apolityczni, no nie ?
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie