Jarosław Gowin na Politechnice Śląskiej: Nie dziwi mnie, że Politechnika znalazła się w gronie jednostek badawczych ZDJĘCIA

Łukasz Olszewski
Łukasz Olszewski

Wideo

Udostępnij:
Politechnika Śląska znalazła niedawno się w wąskim gronie 10. polskich uczelni, które otrzymają status jednostki badawczej. Oznacza to większe finansowanie, ale i większe obowiązki. Na dzisiejszym nadzwyczajnym posiedzeniu senatu Politechniki Śląskiej obecny był Jarosław Gowin, wicepremier i minister szkolnictwa wyższego.

Co status uczelni badawczej oznacza dla Politechniki Śląskiej?

Znalezienie się Politechniki Śląskiej w wąskim gronie dziesięciu uczelni w Polsce, które otrzymały status uczelni badawczej, oznacza przede wszystkim korzyści finansowe w postaci większych dotacji przez kolejne siedem lat.

– To wielkie wyróżnienie, ale także ogromna szansa rozwoju. Status laureata konkursu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza” wiąże się przede wszystkim ze zwiększeniem finansowania, które może być przeznaczone na programy projakościowe – mówi Arkadiusz Mężyk, rektor Politechniki Śląskiej. - Jest to 10 procent naszej subwencji w 2019 roku, czyli blisko 35 milionów rocznie w latach 2020 – 2026. To także inny algorytm podziału subwencji, ukierunkowany bardziej na efekty działalności badawczej, ale także na doskonałość w zakresie kształcenia, na współpracę z otoczeniem społeczno-gospodarczym oraz umiędzynarodowienie uczelni we wszystkich obszarach – dodaje.

Otrzymanie statusu uczelni badawczej to jednak nie tylko przywileje i większa subwencja, ale również większa odpowiedzialność i zakres obowiązków. Wąskie grono 10. najlepszych uczelni w Polsce ma konkurować w najwybitniejszymi uczelniami na świecie.

- To jest wspaniała wiadomość dla Politechniki Śląskiej i całego śląskiego środowiska akademickiego – mówi wicepremier Jarosław Gowin. - Dziesięć uczelni w Polsce uzyskało właśnie status „uczelni badawczych”. To wielkie wyróżnienie oraz korzyści, szczególnie finansowe. Przez siedem kolejnych lat wybrane jednostki będą otrzymywać zwiększone finansowanie. Znalezienie się w dziesiątce najlepszych uczelni to jednak również duże zobowiązania. To wąskie grono jednostek badawczych ma konkurować w światowych rankingach z czołowymi uczelniami na świecie - dodaje.

Trzeba udowodnić swoją wartość

Uzyskanie statusu jednostki badawczej i znalezienie się w tym wąskim gronie dziesięciu uczelni nie oznacza, że władze Politechniki mogą spocząć na laurach. Większe dofinansowanie przez kolejne siedem lat to tylko jednak strona medalu. Aby utrzymać status jednostki badawczej trzeba udowodnić swoją wartość i pokazać, że to zaszczytne miejsce należało się uczelni. W przeciwnym razie inna uczelnia wskoczy to elity.

- Po okresie siedmiu lat nastąpi bardzo surowa ocena tego, w jaki sposób uczelnie wywiązały się z podjętych zobowiązań. Wtedy dwie spośród naszej dziesiątki wypadną z tego grona. Ich miejsce natomiast zajmą dwie zupełnie nowe jednostki, które w międzyczasie przedstawią przekonujące plany rozwoju. Zanim to jednak nastąpi, po okresie 3,5 roku w pełni niezależne grono zagranicznych ekspertów oceni, jak uczelnie realizują plany, które przedstawiły podczas selekcji – tłumaczy mówi wicepremier.

Konkurowanie z innymi uczelniami nie jest jednak planem Politechniki Śląskiej. Uczelnia stawia na rozwój nauki, która jest sprawą wspólną wszystkich uczelni. Właśnie dlatego Arkadiusz Mężyk, Rektor Politechniki Śląskiej chce współpracować z innymi podmiotami, zamiast z nimi rywalizować.

Inauguracja roku akademickiego na Politechnice Śląskiej 2019/2020

Politechnika Śląska zainaugurowała 75. rok akademicki. Naukę...

- Nie mamy zamiaru konkurować z innymi uczelniami, które znalazły się w tym wąskim gronie, wręcz przeciwnie. Mamy swoją strategię i będziemy ją konsekwentnie realizować. Rozwój nauki jest naszą sprawą wspólną i nie powinno być tak, że tylko wąska grupa znajduje się w elicie. Chcemy współpracować z innymi uczelniami i jednostkami badawczymi w regionie - dodaje.

Jak Politechnika Śląska uzyskała status uczelni badawczej?

Politechnika Śląska znalazła się w wąskim gronie dziesięciu uczelni, które otrzymały status uczelni badawczej. Zanim jednak do tego doszło, wybrano grupę dwudziestu najlepszych uczelni w naszym kraju. Tam władze każdej z jednostek przekonywały komisję, dlaczego to właśnie ich uczelnia powinna znaleźć się w tym gronie.

Zobaczcie koniecznie

- Najpierw wybraliśmy 20 najlepszych polskich uczelni w oparciu o dorobek naukowy każdej z nich. Następnie zaprosiliśmy do współpracy grono 15. wybitnych europejskich uczonych, którzy wykonali tytaniczną pracę i zapoznali się z wnioskami wszystkich uczelni oraz dokonali selekcji pośród kandydatów – wylicza minister. - Mogę zdradzić, że Politechnika Śląska wypadła bardzo dobrze na każdym etapie weryfikacji – dodaje.

Pierwsze kroki do dalszego rozwoju

Oprócz nadzwyczajnego posiedzenia Senatu Politechniki Śląskiej z udziałem Jarosława Gowina, Wicepremiera i Ministra Szkolnictwa Wyższego, uczelnia podpisała dziś umowę z 14. partnerami, dzięki którym możliwe będzie utworzenie studiów podyplomowych w zakresie nowego, ale bardzo ważnego obszaru – czystości technicznej. Politechnika Śląska jest jedną z pierwszych uczelni, która będzie kształcić specjalistów w jej zakresie.

- W trakcie dzisiejszej uroczystości podpisaliśmy umowę w 14. partnerami dotyczącą utworzenia studiów podyplomowych w zakresie pełnomocnika do spraw czystości technicznej – mówi Arkadiusz Mężyk, rektor Politechniki Śląskiej. - Temat może wydawać się brzmieć trywialnie, natomiast są to bardzo zaawansowane techniki związane z doskonaleniem procesu produkcyjnego. Czystość techniczna jest niezwykle ważna zarówno w przemyśle m.in. samochodowym, lotniczym i elektronicznym. Jest to jeden z kluczowych elementów konstruowania procesów technologicznych i monitorowania ich. To wszystko wymaga bardzo zaawansowanych technik pomiarowych, badawczych i wnioskowania. Jest to nowy obszar, jednak te zagadnienia są istotnym elementem każdego nowoczesnego procesu technologicznego i w tym obszarze brakuje nam specjalistów. Politechnika jako jednak z pierwszych uczelni będzie ich wykształcać.

Nie przegapcie

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Akademik Kurczakow

Za Szuby,to byla Politechnika! Tam wtedy mozno bylo dostac dyplom za wstapienie do PZPR-u, albo kluczyki do 125p.

A tera? Nawet cie tam nic nie nauczo - a kluczyki bioro - ale tylko do Bemy abo Merca.

P
Pracownik polsl
25 listopada, 17:10, Gość:

Panowie redaktorzy pięknie opisujecie planowaną działalność Politechniki Śląskiej.Świetnie.Ale z waszego pisania wynika że p.Śl.to jakaś sierotka-nie ma siedziby.Ani raz nie piszecie;POLITECHNIKA ŚLĄSKA w GLIWICACH. Gdy piszecie o np;U.Śl. to w co drugim zdaniu podkreślane jest że mieści się w Katowicach.Nieładnie.

CIągle te gliwickie kompleksy

A
Absolwent

A co na to Wincenty Pstrowski - zapomnielista go?

G
Gość

Panowie redaktorzy pięknie opisujecie planowaną działalność Politechniki Śląskiej.Świetnie.Ale z waszego pisania wynika że p.Śl.to jakaś sierotka-nie ma siedziby.Ani raz nie piszecie;POLITECHNIKA ŚLĄSKA w GLIWICACH. Gdy piszecie o np;U.Śl. to w co drugim zdaniu podkreślane jest że mieści się w Katowicach.Nieładnie.

Dodaj ogłoszenie