MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Jastrzębie: 80-latek nagle zjechał z drogi i wjechał w drzewo. Po wypadku jego auto się zapaliło. Na szczęście nikomu nic się nie stało

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Szczegółowe okoliczności wypadku nie są znane. Policjanci wykluczyli jednak, żeby przyczynił się do niego stan zdrowia 80-latka.
Szczegółowe okoliczności wypadku nie są znane. Policjanci wykluczyli jednak, żeby przyczynił się do niego stan zdrowia 80-latka. arc.
Wszystkie służby ratunkowe: policja, pogotowie oraz straż pożarna w liczbie dwóch zastępów interweniowały na ul. Korfantego w Jastrzębiu, gdzie doszło do wypadku samochodu osobowego. Jak wynika z policyjnych ustaleń, kierujący oplem 80-latek nie zachował ostrożności i wjechał w przydrożne drzewo. Po wypadku auto zapaliło się. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Jastrzębie: 80-latek wjechał w drzewo

Wyglądał na poważny, ale szczęśliwie był takim jedynie z pozoru. W Jastrzębiu-Zdroju, na tamtejszej ul. Korfantego doszło do wypadku samochodowego. Osobowy opel uderzył tam w przydrożne drzewo. Autem kierował 80-latek. I to on spowodował wypadek.

- Kierujący samochodem nie zachował należytej ostrożności i zjechał z drogi - mówi st. asp. Halina Semik, oficer prasowa policji w Jastrzębiu-Zdroju, dodając, że skutkiem było zderzenie z drzewem.

Auto po wypadku stanęło w płomieniach!

Nie wiadomo, czy to właśnie na skutek uderzenia, czy być może z jakichś innych powodów, lecz tuż po wypadku, opel stanął w płomieniach. Ogień szybko udało się opanować.

- Doszło do zapalenia się komory silnika, pożar przygaszony przez osoby postronne gaśnicami - informuje Szymon Klimczak z sekcji Kontrolno-Rozpoznawczej jastrzębskiej straży pożarnej.

Mimo wszystko wezwani na miejsce zdarzenia strażacy także podjęli działania. - Polegały one na dogaszeniu komory silnika oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu - przekazuje Szymon Klimczak.

W wypadku na szczęście nikomu nic się nie stało

Ostatecznie stan zdrowia 80-latka okazał się być na tyle dobry, że wypadek uznano za kolizję. Sprawa zakończyła się mandatem dla kierowcy. Było to możliwe również dlatego, że w zdarzeniu nie ucierpiał żaden z pasażerów, którzy także jechali z 80-latkiem.

Poszkodowani nie zostali oni zarówno w wypadku, jak i pożarze. Ten drugi nie mógł zresztą w żaden sposób im zaszkodzić, ponieważ nie dość, że nie był groźny, to w momencie, gdy do niego doszło, wszystkie osoby jadące autem, znajdowały się już poza nim.

Dlaczego 80-latek wjechał w drzewo? Nie wiadomo. Na pewno nie z powodu stanu zdrowia

Szczegółowe okoliczności zdarzenia na jastrzębskiej ul. Korfantego nie są znane. Policjanci wykluczyli jednak, żeby to zły stan zdrowia 80-latka się do tego przyczynił.

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni