Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Kadencja prezesa PKOl nie będzie przedłużona na osiem lat

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Michał Probierz, Radosław Piesiewicz, Michał Listkiewicz
Michał Probierz, Radosław Piesiewicz, Michał Listkiewicz Leszek Szymański / PAP
Po zebraniu wielu opinii zdecydowaliśmy się wycofać z projektu zmian w statucie Polskiego Komitetu Olimpijskiego zapisu o przedłużeniu do ośmiu lat kadencji prezesa PKOl - poinformował podczas posiedzenia sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki sekretarz generalny PKOl Marek Pałus.

Tematem posiedzenia komisji było przedstawienie informacji prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego na temat planowanych zmian statutowych w tej organizacji, ze szczególnym uwzględnieniem zmian funkcjonowania organów statutowych.

19 grudnia walne Zgromadzenie PKOl

Projekt, który ma zostać przedstawiony 19 grudnia 2023 na walnym zebraniu PKOl ma - jak zapowiadają jego autorzy - prowadzić do tego, aby PKOl stał się nowoczesną, sprawnie działającą organizacją. Przewiduje zmiany, które mają m.in. wzmocnić głos polskich olimpijskich związków sportowych podczas Walnego Zgromadzenia PKOl. Takie wymagania stawiają narodowym komitetom olimpijskim władze MKOl.

Związki po dokonaniu zmian statutu mają dysponować na Walnym pięcioma, a nie tak jak obecnie trzema głosami. Projekt zakłada także likwidację dwóch kategorii członków, które są "reliktem przeszłości", tzn. członków wspierających i honorowych.

Zarząd PKOl, jak napisano w projekcie zmian, jest także za tym, aby zlikwidować model wieloosobowego reprezentowania... jednej osoby prawnej, związku sportowego. PKOl obecnie może i wysyła na kongresy międzynarodowe dość liczne delegacje. I zdarza się, także podczas krajowego Walnego Zgromadzenia, że jeden związek sportowy czy inna organizacja będąca członkiem PKOl mówi trzema czy nawet pięcioma odmiennymi głosami. Nowelizacja statutu ma wprowadzić tzw. voting delegate, gdy federację czy związek może reprezentować i przedstawiać oficjalnie stanowisko tylko jedna upoważniona osoba.

Najwięcej kontrowersji wzbudził projekt kadencyjności prezesa PKOl. Wydłużenie do ośmiu lat miało - zdaniem autorów - dostosować krajowe rozwiązania do tych, które obowiązują w MKOl i innych międzynarodowych federacjach sportowych, gdzie pierwsza kadencja przewodniczącego trwa osiem lat. Zgodnie z tym co proponowano, ale się z tego wycofano, Radosław Piesiewicz wybrany prezesem PKOl 22 kwietnia 2023, miałby sprawować funkcję do 31 października 2032.

Posłowie komisji sportu skrytykowali projekt

Posłowie komisji sportu generalnie skrytykowali projekt. Wiceprzewodniczący Ireneusz Raś (PSL-TD) stwierdził, że proponowana nowelizacja jest niedopuszczalna, gdyż upolitycznia PKOl. Podkreślił, że sport potrzebuje dialogu, PKOl powinien pełnić funkcję arbitra w sporcie, a nie nadzorcy. Raś wezwał sekretarza generalnego PKOl do wycofania projektu zmian.

Jagna Marczułajtis-Walczak (KO) także wezwała do wycofania się z projektu. Stwierdziła, że nie ma jej zgody na to, aby polityka weszła do PKOl. A to - jak powiedziała - od ostatnich wyborów już się dzieje. Do odrzucenia projektu wzywał także wiceprzewodniczący komisji Jakub Rutnicki (KO).

"Teraz lepiej nic nie zmieniać"

"To, jak obecnie działa PKOl, czy obietnice złożone przez nowe władze zostaną zrealizowane, czy umowy sponsorskie zawierane ze spółkami Skarbu Państwa dają wymierne efekty sportowe, zweryfikują wyniki uzyskane w igrzyskach w Paryżu. Dlatego teraz lepiej nic nie zmieniać, nic nie robić "na siłę". Zasad gry nie zmienia się w jej trakcie, teraz na to nie czas" - powiedział Rutnicki.

Jedynie przedstawiciel PiS Marek Matuszewski przyznał, że projekt jest wart rozważenia, że "trzeba zrobić wszystko, aby łączył, a nie dzielił ludzi sportu".

Posłowie wezwali PKOl do wycofania się z projektu i rozpoczęcia szerokich konsultacji ze związkami sportowymi, których dotychczas nie było. Zdaniem byłego trenera kadry polskich skoczków Apoloniusza Tajnera (KO), takie zbyt szybkie działania nie mają sensu, mogą tylko doprowadzić do konfliktów.

"Byłem we władzach PKOl przez 17 lat. Wiem, że takie proponowane zmiany wprowadzą więcej zamieszania niż pożytku. Dajmy im działać przy dotychczas obowiązującym statucie, a ewentualne zmiany wprowadzać spokojnie, bez pośpiechu. I uzgadniać je ze wszystkimi zainteresowanymi. A są to związki sportowe" - powiedział Tajner.

(PAP)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kadencja prezesa PKOl nie będzie przedłużona na osiem lat - Portal i.pl