Katowice. Wypadek motocyklisty na ul. Brynowskiej. Została całkowicie zablokowana po potrąceniu

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Wypadek motocyklisty w Katowicach. Samochód potrącił go na ul. Brynowskiej. Droga w obu kierunkach została całkowicie zablokowana.

W środę, 12 maja, około godz. 16.30 doszło do wypadku na ul. Brynowskiej w Katowicach.

- Z wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki Mercedes wymusił pierwszeństwo i uderzył w prawidłowo poruszający się motocykl - mówi mł. asp. Agnieszka Żyłka z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Nie przeocz

W wyniku uderzenia ucierpiał kierujący motocyklem. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego.

Droga w obu kierunkach jest całkowicie zablokowana. Samochody, które próbują ominąć miejsce wypadku, blokują również równoległe ulice: Lubiny, Dworską, Kępową, Czesława Miłosza czy Grzegorza Fitelberga.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Faktycznie, motocyklista wyprzedzający TIRa ( mając ograniczoną widoczność), na podwójnej ciągłej, jadący przeciwnym pasem (trudno przy gabarytach TIRa wyprzedzać go na tym samym pasie) czyli jazda pod prąd, jeszcze manewr przed skrzyżowaniem - jazda jak najbardziej prawidłowa. Ależ absolutnie nie prosił się motocyklista o problemy. Jestem ciekawa czy Pani aspirant będąc na miejscu kierowcy mercedesa, również twierdziłaby, że motocyklista jechał prawidłowo. Rozumiem, że mercedes włączając się do ruchu musiał zachować ostrożność, pytanie czy nie zachował?! Jak miał zobaczyć tego motocyklistę zza TIRa, który, go puszczał. Gdyby motocyklista nie połamał przepisów do wypadku by nie doszło. "Prawidłowo poruszający się motocyklista" - w tym przypadku śmiechu warte. Najlepiej winę zwalić na kierowcę samochodu a motocyklista biedaczek- to nie on doprowadził do wypadku ależ skąd.

E
EaDo

Jadący prawidłowo motocykl? Nierealne ...

Dodaj ogłoszenie