Kaucja za asystenta

Aldona Minorczyk-Cichy
Zdaniem katowickiego Sądu Apelacyjnego dalsze pozostawanie w areszcie Krzysztofa P., asystenta lobbysty Marka D., nie jest konieczne. Jeśli podejrzany o przestępstwa finansowe wpłaci 300 tys. zł kaucji - będzie wolny.

Ta wolność zostanie ograniczona przymusowym meldowaniem się raz w tygodniu w komisariacie. Asystentowi zabiorą także paszport.

P. do aresztu trafiał kilkakrotnie. Pierwszy raz w 2004 roku. Ostatni w styczniu 2008 roku (z kilkutygodniową przerwą). Za poświadczanie nieprawdy w celu uzyskania korzyści majątkowej i niegospodarności grozi mu 10 lat więzienia.

W innej sprawie za kratkami może spędzić 12 lat. Proces w Pabianicach rozpoczął się w lipcu 2008 roku (po wyłączeniu do osobnego rozpoznania sprawy Andrzeja P., byłego posła SLD). Chodzi o wręczenie w 2004 r. ówczesnemu posłowi i szefowi sejmowej Komisji Kontroli Państwowej korzyści majątkowych i osobistych na łączną kwotę ponad 800 tys. zł. Lobbysta Marek D. i Krzysztof P. mieli przekazać parlamentarzyście m.in. 60 tys. dolarów, 10 tys. funtów oraz udostępnić luksusowego mercedesa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie