MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kibice faszyści paradują na stadionach: Tatuaż ze swastyką. Faszyzm zakazany, a co z jego symbolami?

Stefan Kowlaski
Rozwój Katowice - ROW Rybnik
Rozwój Katowice - ROW Rybnik arc.
Skandal na meczu Rozwój - ROW: Czy śląska policja znajdzie haka na pseudokibiców? I czy prawo jest po stronie tych, którzy pozdrawiają się nazistowskimi gestami? Czy wytatuowane na piersi godło nazistowskich Niemiec - orzeł trzymający w szponach swastykę - to propagowanie nazizmu, czy tylko realizacja prawa do własnych przekonań lub ewentualnie głupi żart?

Skandal na meczu Rozwój - ROW: Właśnie taki tatuaż na torsie fana ROW-u Rybnik wypatrzyli ci, którzy, przeglądali serwis internetowy, publikujący zdjęcia z niedawnego meczu Rozwoju Katowice z ROW-em. Meczu ledwie drugoligowego, ale emocji nie brakowało. Koszulki kibiców zatem zdjęte, a pod nimi...

Swastyka to symbol zakazany. Jego propagowanie, czyli produkcja, utrwalanie, przechowywanie, przesyłanie, posiadanie i prezentowanie jest karane nawet więzieniem. To wiedzą wszyscy zdrowo myślący ludzie wszędzie na świecie. Nie dziwi więc oburzenie. Do tego kontekst Rybnika: niedawne rasistowskie wybryki kibiców (i nie tylko kibiców) w tym mieście pokazują, że problem jest poważny.

Tymczasem okazuje się, że w świetle prawa obnoszenie się ze swastyką nie musi być propagowaniem nazizmu i nie musi rodzić reakcji organów ścigania. Rybnicka policja mówi tylko, że wciąż "bada" i "sprawdza" kibiców, a prawnicy i działacze społeczni zwracają uwagę na możliwość różnej interpretacji przepisów oraz pewne orzeczenie Sądu Najwyższego. A w nim o tym, co jest propagowaniem nazizmu, a co jedynie prezentowaniem poglądów... No właśnie, gdzie jest do licha granica?

CZYTAJ TAKŻE:
Rasistowski atak na piłkarza Energetyka ROW Rybnik. Policja wszczęła postępowanie [OŚWIADCZENIE]
Rasistowska mafia w Rybniku: Prokurator ściga "Prawicowy Rybnik" z YouTube [ZDJĘCIA]

Imię dziecka, maksyma słynnego filozofa, godło albo logo drużyny czy zespołu. Tatuaż zawsze coś oznacza. Co więc znaczy godło nazistowskich Niemiec wytatuowane na klatce piersiowej kibica rybnickiej drużyny piłkarskiej? Zdania są podzielone.

Serwis internetowy 12zawodnik.pl, skupiający kibice piłkarskich i żużlowych, chyba tylko przez przypadek opublikował zdjęcie kibica ROW Rybnik, który na trybunie prezentuje swój nagi tors przyozdobiony nazistowskim symbolem.

To nie pierwsza plama na wizerunku klubu. Kibice ROW-u znani są organizacjom walczącym z dyskryminacją stadionową od czasu, gdy w październiku 2013 roku na murach rybnickiego stadionu pojawiło się hasło: "Nie dla murzyna, ROW Rybnik biała drużyna". Potem było jeszcze gorzej. Rasistowskie hasła, nazistowskie symbole i pozdrowienia pojawiły się w filmie "Prawicowy Rybnik", który trafił do sieci.

- Takie grupy pod maską przekonań narodowych, prawicowych czy patriotycznych przemycają ideologię nienawiści, braku tolerancji i wykluczenia. Dziwi szczególnie to, że osoby odwołujące się do polskiej tradycji stosują nazistowską symboliką - mówi Jacek Purski ze stowarzyszenia Nigdy Więcej, koordynujący akcję Wykopmy Rasizm ze Stadionów. - Prawo nie zabrania tatuowania swojego ciała, ale zakazuje propagowania niektórych symboli. Ale nie mam wątpliwości, że eksponowanie torsu z wytatuowaną swastyka jest propagowaniem symboli nazistowskich - dodaje.

Miejska, rybnicka, i wojewódzka policja uspokajają, że sprawę znają, ale szczegółów zdradzać nie chcą. Wiadomo że w rozpracowaniu środowiska pomóc mają spottersi, czyli policjanci pracujący w środowisku kibicowskim. Trudno jednak nie zauważyć, że mundurowi nie mają na tym polu spektakularnych sukcesów. Ostatnim sukcesem było zatrzymanie 8 osób w sprawie wspomnianego filmu. Jednak mimo że autorzy "Prawicowego Rybnika" stali się obiektem zainteresowania prokuratury w kwietniu tego roku, sprawa nie znalazła finału w sądzie.

- Nie znam szczegółów, ale sprawa jest w toku. Trudno jednak wyrokować czy są to osoby z tej samej grupy - mówi Tadeusz Żymełka, prokurator rejonowy Gliwice-Wschód, zapytany o powiązanie wytatuowanego kibica z autorami filmiku.

Trudno tylko ciskać gromy w mundurowych i w prokuraturę, skoro prawo, zgodnie z którym postepują, zdaje się chronić tych, którzy je łamią. Marek Gola, adwokat z kancelarii Duraj & Reck i Partnerzy, przywołując orzeczenie Sądu Najwyższego, uważa że "propagowaniem", w rozumieniu Kodeksu karnego, nie jest prezentowanie osobistych poglądów.

- W świetle tej interpretacji noszenie na ubraniu symboli odwołujących się do systemów totalitarnych, wytatuowanie ich sobie na ciele, wykonywanie określonych gestów (np. nazistowskiego pozdrowienia Heil Hitler) czy wykrzykiwanie określonych haseł nie jest karalne, o ile nie towarzyszy im chęć przekonania do systemu totalitarnego - mówi Gola. - Nie jest karalne również samo pochwalanie ustroju totalitarnego, a także posiadanie poglądów faszystowskich, nazistowskich czy komunistycznych.

Choć zachowania takie mogą być potępiane społecznie, to jednak nie stanowią przestępstwa - dodaje.
Wiele zależy od kwalifikacji prawnej

Rozmowa z prof. Kazimierzem Zgryzkiem, kierownik Katedry Prawa Karnego Procesowego z Uniwersytetu Śląskiego.

Czy prezentowanie podczas meczu, a więc imprezy zbiorowej, na nagim torsie tatuażu, który odnosi się do nielegalnych symboli faszystowskich opisanych w art. 256 Kodeksu karnego, jest propagowaniem nielegalnych symboli i treści?
Zgodnie z Kodeksem karnym, każdy, kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitaryzm, albo nawołuje do nienawiści i dyskryminacyji, podlega grzywnie, ograniczeniu wolności albo jej pozbawieniu. Takiego przypadku dotyczą też reguły dotyczące imprez sportowych. Wiele zależy od kwalifikacji prawnej. Wspomniane zachowanie może, ale nie musi, propagować kwestie, do których odnoszą się art. 256 i 257 Kodeksu karnego.

Czy prawo nie wyznacza granicy, która odróżnia przestępstwo od niewiedzy?
Jestem w stanie sobie wyobrazić, że ktoś ściąga koszulkę, bo jest gorąco, a ma wytatuowany kontrowersyjny symbol, którego nie jest w stanie zakryć albo po prostu o nim zapomniał. Jeśli jednak taka sytuacja ma miejsce w konkretnej okoliczności, gdy podobne symbole prezentuje większa grupa ludzi i służy to manifestacji swoich poglądów, a wszystko jest zorganizowane, przemyślane i ma wywołać określoną reakcję, to takim zachowaniem powinny zająć się odpowiednie organy ścigania.

Czyli noszenie koszulek czy wisiorków z symbolami faszystowskimi, jeśli nie wiąże się to z rozmyślnym propagowaniem, nie jest zakazane?
Kwestia odpowiedzialności karnej wymaga zbadania sprawy w odpowiednim kontekście.Musi nastąpić wiele czynności sprawdzających: badanie aktywności, otoczenia i historii każdego zgłoszenia. Biegły powinien też wypowiedzieć się, jaki był cel takiego postępowania.

Co sądzicie o tej sprawie? Napiszcie w komentarzach


*Żądamy darmowej autostrady A4 [PODPISZ PETYCJĘ DO PREMIERA]
*Wypadek w Wilamowicach. 18-letnia Klaudyna nie żyje. Sprawca się nie przyznaje
*Gdzie jest burza? ZOBACZ mapę burzową i wskazania radaru burzowego
*Najlepsze baseny, aquaparki i kąpieliska w woj. śląskim [GŁOSUJ W PLEBISCYCIE]
*Energylandia w Zatorze, atrakcje, ceny, mapa oraz film z kamery Go Pro [WIDEO GO PRO]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni