Koleje Śląskie nie wierzą w rowerzystów?

Michał Wroński
Już od piątku przewiezienie roweru koleją będzie droższe
Już od piątku przewiezienie roweru koleją będzie droższe rowerowy.bialystok.pl
Jeszcze do piątku miłośnicy "dwóch kółek" za symboliczną złotówkę mogą przewozić swoje rowery w lokalnych pociągach Przewozów Regionalnych. Po tej dacie wyjazd w Beskidy czy na Jurę kosztować ich będzie 5 zł i 50 groszy.

To nie jedyna wiadomość, która może zepsuć humory posiadaczom jednośladów. W taryfie startujących od soboty (1.10) Kolejach Śląskich na razie brakuje okresowych biletów dla rowerzystów (mogą oni kupić wyłącznie jednorazówki). Rzecznik spółki, Adam Warzecha, tłumaczy, że dopóki wyniki sprzedaży biletów jednorazowych nie wykażą, iż cykliści są poważnie zainteresowani usługami nowego przewoźnika, to nie ma co marzyć o rozszerzeniu oferty.

- Poza tym Elfy (a one stanowią podstawę taboru KŚ - przyp. red.) nie mają osobnych pomieszczeń na rowery. Tak naprawdę posiadaczom jednośladów możemy w tych pociągach zaproponować wyłącznie miejsce w przedsionku. Gdybyśmy w tej sytuacji wprowadzili miesięczny bilet dla rowerzystów, narazilibyśmy się na zarzut, że oferujemy produkt, a nie gwarantujemy odpowiednich warunków do podróży - argumentuje Warzecha.

Aby zmienić ten stan rzeczy, trzeba by jednak przebudować wnętrze Elfów, co wydaje się zupełnie nierealne.

Przypomnijmy, że Koleje Śląskie obsługiwać będą linię z Gliwic do Częstochowy, a w weekendy wypuszczać też będą dwa pociągi z Częstochowy i Sosnowca do Wisły Głębce. Na początku bilety można będzie kupić w kasach i kontenerach kasowych, a także u konduktora. W kolejnych tygodniach system dystrybucji uzupełnią biletomaty, sprzedaż przez internet oraz komórkę.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
katowiczanin
A czy ta promocja nie dotyczy weekendów tzn że za złotówkę można jechać tylko w weekend? i jaka jest w końcu opłata za bilet za rower w KŚ a jaka w PR bo mam mętlik po przeczytaniu tego materiału i już nie wiem czy jutro i w piatek mogę jechać rowerem za złotówkę czy nie - i czy jak pojawią sie KŚ to będzie bilet podobny jak w PR za 5,5 czy też jest inna taryfa. Wiem jedno zamieszania wokół taryfy ciąg dalszy i w efekcie nikt już nie wie jaki bilet kupić i gdzie, współczuje tym którzy mieszkaja w Chorzowie czy Zabrzu bo KŚ rozwalą im ofertę dokumentnie - może ci z Częstochowy będą zadowoleni bo przyjadą punktualnie do Katowic a nie jak dziś od 10-30 minut po czasie ale reszta podróznych nie może powiedziec by oferta dla nich była lepsza.
k
kamila
Skoro na odcinkach dłuższych niż obsługiwane przez KŚ ma obowiązywać taryfa PR to pytanie czy kupując bilet o stację dalej niż sięga zasięg KŚ - według taryfy PR mogę kupić bilet za złotówke na rower? No bo tak powinno byc taniej niż na bilecie KŚ z biletem na rower za 5,50 - to w sumie groszowe sprawy ale może sięokazać że te 3-4 złote piechota nie chodzą a jeśli jednak bilet PR na rower nie będzie akceptowany w pociągach KŚ to lipa straszna bo wówczas bilet przy kombinowanym transporcie PR-KŚ np z Sosonowca do Żywca to 1zł w PR w weekend plus 5,5 w KŚ a wiec zamiast 1 zł to 6,5 a w dwie strony to 11 złoty drozej a przy dwóch osobach to 22 wiec powoli znika sens ekonomiczny podrózy pociągiem dla osób które chciały by przesiaść się w weekend z samochodu na bardziej ekologiczny transport. Pozostały jeszcze dwa dni ciekawe ile jeszcze takich kwiatków wyjdzie do tego czasu.
H
Holdek K.
"Poza tym Elfy (...) nie mają osobnych pomieszczeń na rowery"
No nie....
Ta wiadomość mnie załamała.
Nie ma nawet kąta z uchwytami na rowery w każdym wagonie???
Szanowni kolejowi decydenci - pojedźcie do Cieszyna (Czeskiego) i na dworcu wsiądźcie w pierwszy lepszy pociąg i przyglądnijcie się jak to wygląda u nich - w każdym wagonie jest kąt dla rowerów z uchwytami!
Pozdrawiam.
PS.
Uprzedzam złośliwych - tak, nie ma uchwytów na rowery w "tramwajach szynowych" na trasie Cieszyn - Frydek-Mistek.
Dodaj ogłoszenie