Kompania Węglowa bez prezesa. Problem z czternastkami i płacami nierozwiązany

Kamila Rożnowska
Kompania Węglowa bez prezesa
Kompania Węglowa bez prezesa Dziennik Zachodni
Udostępnij:
Krzysztof Sędzikowski nie jest już prezesem Kompanii Węglowej. O jego odwołaniu zdecydowała wczoraj rada nadzorcza spółki, a informację w tej sprawie opublikowało na swojej stronie internetowej Ministerstwo Energii. Decyzja o odwołaniu Sędzikowskiego z pełnionej przez niego od 2014 roku funkcji została podjęta niemal przed powołaniem Polskiej Grupy Górniczej (nowej Kompanii Węglowej), która ma uratować 11 kopalń i cztery zakłady należące do spółki. PGG ma rozpocząć działalność w maju.

Kompania Węglowa bez prezesa

- W tak trudnej sytuacji i tak blisko powołania nowego podmiotu nie zmieniałby prezesa. Musiały nastąpić jakieś nadzwyczajne przesłanki, które spowodowały, że minister doszedł do wniosku, że pan prezes Sędzikowski tego zadania nie wykona - komentuje Jerzy Markowski, były wiceminister ds. przemysłu, handlu oraz gospodarki.

Dodajmy, że wczorajsza informacja o odwołaniu Sędzikowskiego była zaskakująca tym bardziej, że właśnie w środę w Katowicach miało dojść do spotkania zarządu spółki i związków zawodowych wraz z Krzysztofem Tchórzewskim, ministrem ds. energii. Tematem rozmów miał być m.in. impas negocjacyjny w spółce, który doprowadził do wszczęcia w zeszłym tygodniu przez stronę społeczną procedur sporu zbiorowego. Powodem tej decyzji jest ciągły brak rozstrzygnięć w sprawie ustalenia poziomu średnich, miesięcznych wynagrodzeń na 2016 rok.

Zarząd spółki na jednym ze spotkań, gdy negocjowano system wypłaty czternastki za 2015 rok, zaproponował, aby pensje w pierwszym kwartale pomniejszyć o cztery składniki: barbórkę, czternastkę, deputat oraz rekompensatę węglową. Związkowcy nie zgodzili się na to, ponieważ ich zdaniem otwierałoby to drogę do obniżki wynagrodzeń nawet o 1,8 tys. zł.

Rozmowy zostały zerwane. Poza tym strona społeczna oczekiwała, że podczas spotkania z ministrem zostanie im przedstawiona ostateczna wersja biznesplanu dla PGG, która prezenetowana jest potencjalnym inwestorom, z którymi cały czas trwają rozmowy.

Finalnie jednak spotkanie zostało odwołane, a nowy termin, kiedy mogłoby do niego dojść, nie został podany.

Przypomnijmy, że Krzysztof Sędzikowski z Kompanią Węglową chciał się rozstać już z końcem 2015 roku. Pod koniec października złożył nawet rezygnację.

- W ciągu 11 miesięcy udało się wiele osiągnąć: poprawić wyniki spółki, wprowadzić wiele rozwiązań opartych na zdrowym i efektywnym zarządzaniu, zagwarantować płynność finansową. Udało się nam przejść przez trudny proces rozmów z wierzycielami, a także ze stroną społeczną. Niestety pomimo wielu wysiłków nie było możliwe doprowadzenie do realizacji kolejnego niezbędnego etapu przewidzianego w planie, czyli pozyskania inwestorów dla Nowej Kompanii Węglowej - mówił pod koniec października Sędzikowski.

Strefa Biznesu - Mateusz Żydek o Polskim Ładzie

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W normalnej gospodarce najlepsi menedżerowie tak właśnie mają - są wynajmowani do różnych firm, bo są specjalistami od zarządzania dużymi organizacjami biznesowymi. W polskich realiach, gdzie nadal istnieją duże spółki skarbu państwa najczęściej wystarcza partyjny glejt i uprzywilejowane stosunki z liderem partii rządzącej. Mimo wszystko uważam, że kariera zawodowa Sędzikowskiego się broni, w przeciwieństwie do aktualnych nadań, których wymownym przykładem jest emeryt Jasiński jako prezes Orleanu i od dziś członek rady nadzorczej NBP. Trzeba się było emerycie albo pilnie uczyć, albo nosić baldachim za kim trzeba.
z
zbulwersowany
dać mu kase tak jak on górników wyciuloł niema na takie wyplaty kampania jest w trudnej sytuacji finansowej trzeba obniżyć o 60% i dać w ratach
z
za złotówkę
te wszystkie rządy są od....

a może śląsk zasypać-będzie bez kłopotu.
J
Jaś
W warunkach gospodarki rynkowej nikt odpowiedzialny i o zdrowych zmysłach nie zagwarantuje górnikom stałych wynagrodzeń! Górnicy, oczekujący takich warunków płacowych, winni podjąć walkę o powrót KOMUNY!
Dodaj ogłoszenie