Króliki to nie zabawki

Karol Świerkot
Baran Francuski należy do królików spokojnych i niezbyt ruchliwych
Baran Francuski należy do królików spokojnych i niezbyt ruchliwych arc.
Udostępnij:
Są jednym z symboli świąt i prezentami na Pierwszą Komunię. Gdy urosną, już nie są takie słodkie. A mogą ważyć nawet 9 kg - pisze Karol Świerkot

Zająca zobaczyć nie jest łatwo, a co dopiero złapać, dlatego symbolem Świąt Wielkanocnych stały się udomowione króliki. Choć w Wielkanoc częściej niż u nas pojawiają się we Francji (lapin) oraz w Hiszpanii, w której na wielkanocne stoły jajka przynosi conejo.

Czym różni się zając od królika? Można zaryzykować stwierdzenie, że tym, czym koń od zebry.

- Zając jest dziki, nie może żyć w niewoli, zdechł by - mówi Dariusz Wencepel, hodowca królików rasowych z Tychów.
A nieszczęściem królików jest właśnie to, że dały się udomowić, przez co często trafiają w ręce nieodpowiedzialnych właścicieli. Szczególnie przy okazji Świąt Wielkiej Nocy, ale i Pierwszej Komunii czy urodzin. Bo nie każdy wie, że maleńki króliczek po kilku miesiącach może ważyć nawet 9 kg i mieć pół metra długości.

- Wszystkie młode są maleńkie, ale to, jak bardzo urosną, zależy od rasy - mówi Jan Pilorz, hodowca i sędzia do spraw fenotypu króliczego.

Króliki możemy podzielić na duże, średnie i małe. - Są jeszcze miniaturki, tzw. karzełki - dodaje Wencepel. - I to te ostatnie powinno się kupować do domu.

Tu jednak wiele zależy od uczciwości sprzedawców, bo klient rzadko jest w stanie sam rozpoznać jakiego królika kupuje. - Dlatego decydując się na zakup, zawsze prośmy sprzedawcę o rodowód i kupujmy zwierzęta od sprawdzonych hodowców - radzi Pilorz. Bo na "królika w worku" najłatwiej trafić na bazarach czy giełdach.

- W takich miejscach handlowcy często wciskają klientom np. Belga (największa rasa królików) jako miniaturkę, a potem jest problem - przyznaje Pilorz.

Jednak jeśli już kupimy odpowiednią miniaturkę dla siebie, zyskamy sympatycznego i co ważne, wszystkożernego pupila.
- Królik zje wszystko, od trawy, przez zboża bo obierki z jabłek - wymienia hodowca. - Nie można jednak przesadzać, bo królik umrze z przejedzenia.

W przypadku tych zwierząt wygląd idzie w parze z charakterem - to bardzo wrażliwe i chorowite zwierzęta. Łatwo je zarazić np. bakteriami przyniesionymi z podwórka na butach - zauważa Pilorz.

Króliki są też bardzo płochliwe i łatwo je zestresować. - Boją się obcych, chociaż właściciela potrafią rozpoznać - wyjaśnia Wencepel. Szczególnie wrażliwe są podczas wykotów, czyli okresu godowego.

- Zestresowany królik może nawet zagryźć młode - przyznają hodowcy. Króliki nie są też zwierzętami stadnymi, bo robią się agresywne. - Po kilku tygodniach od narodzin trzeba je rozdzielić - radzi Pilorz.

Jest to też zwierzę, które nie lubi upałów, bo może dostać zawału. - Królik chłodzi się przez szybkie oddychanie, jeśli będzie za gorąco, serce tego nie wytrzyma - tłumaczy Pilorz. Jak przyznaje, długo panowało przekonanie, że królikom się nie podaje wody, bo żywią się trawą. - To była wierutna bzdura - tłumaczy.

Warto pamiętać, że oprócz sympatycznego wyglądu, króliki to bardzo delikatne i wymagające zwierzęta. I niekoniecznie są w stanie zastąpić te z czekolady na naszych wielkanocnych stołach.

* CZYTAJ KONIECZNIE:

*Nowy taryfikator mandatów SPRAWDŹ, ZA CO GROŻĄ WYŻSZE KARY
*Sprawa Madzi z Sosnowca - ustalenia prokuratorów, zeznania rodziców, wielka ucieczka Katarzyny W.

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


* BUDYNEK JAK TITANIC? JEDNA Z NAJWIĘKSZYCH ZABRZAŃSKICH TAJEMNIC ODKRYTA [ZDJĘCIA + FILM]
* OSTATNI CASTING MISS ZAGŁĘBIA 2012 [ZOBACZ ZDJĘCIA!]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator
twój wpis aż kipi zazdrością:) do każdej z osób w tym artykule. Po kąśliwym języku od razu poznać kto jest z opolskiego:)
o
obserwator
twój wpis aż kipi zazdrością:) do każdej z osób w tym artykule. Po kąśliwym języku od razu poznać kto jest z opolskiego:)
n
nocomment
Kto pisał ten artykuł Ci pseudo eksperci pożal się Boże hodowca (jakie doświadczenie ma ten jegomość) i z jeszcze mniejszą wiedzą praktyczną sędzia do tego dziennikarzyna który ma pojęcie o zwierzakach tyle co kot o pływaniu. Ehh więcej merytoryki panowie więcej merytoryki...
z
zakróliczona
Dlaczego propagować kupno królika???

Jest tyle bezdomnych królików, które po każdych świętach są odtrącane bo zbyt duże urosły bo są chore, bo dziecko ma alergię.

Królik nie jest zabawką i z całą pewnością jest zwierzęciem stadnym, które najlepiej czuje się w towarzystwie ze swoimi pobratyńcami.

Króliki są bardzo delikatne dlatego też powinny otrzymywać bardzo zbilansowaną dietę, a co najwazniejsze do 8 tygodnia życia muszą obligatoryjnie być przy matce.

Polecam przed pisaniem artykułu o królikach, które są kupowane kontaktować się z organizacjami, które zajmują się opieką odtrąconych maleństw.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie