MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Laura - film o Zbigniewie Nowaku, górniku z Halemby

MZ
Wczorajsze sceny kręcono na cmentarzu w Rudzie Śląskiej. Premiera pod koniec roku
Wczorajsze sceny kręcono na cmentarzu w Rudzie Śląskiej. Premiera pod koniec roku fot. arkadiusz gola
Telewizja TVN kręci film fabularny oparty na życiorysie Zbigniewa Nowaka, górnika, który trzy lata temu został cudem uratowany po katastrofie w kopalni Halemba.

Obraz nosi tytuł Laura, od imienia córki Nowaka odgrywającej w filmie istotną rolę. Większość zdjęć jest już gotowa, jesienią produkcja powinna trafić do kin. Wczoraj ostatnie sceny powstawały na cmentarzu komunalnym przy ul. Tunkla w Rudzie Śląskiej.

Zjawili się tam wszyscy najważniejsi aktorzy występujący w filmie. Głównego bohatera gra Krzysztof Respondek, jego żonę Marlenę - Sonia Bohosiewicz, a córkę - Julia Kornacka.

W rolę ojca górnika wcielił się Marian Dziędziel, zaś teściowej - Anna Seniuk. Wczoraj wystąpili oni w pierwszej oraz finałowej scenie Laury, w której Nowak w towarzystwie ojca i brata gra na akordeonie na pogrzebie kolegi. Co ciekawe, to jedno z odstępstw od oryginalnej historii Zbyszka. Taki też będzie ten film - oparty na jego losach, ale nie na zasadzie wiernej kopii.

- Historia Zbyszka jest prosta, a z drugiej strony fascynująca. On sam jest przekonany, że dzięki niej, dzięki wartościom z niej płynącym, ludzie mogą stawać się lepsi. Nowak najpierw stoczył walkę o życie chorej córki, a później sam znalazł się w sytuacji ekstremalnego zagrożenia. Zbyszek jest pewien, że to dobro, które ofiarował Laurze wróciło do niego tam na dole - mówi reżyser filmu Radosław Dunaszewski.
Telewizyjna premiera przewidziana jest na koniec roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni