Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2. Ekipa Waldemara Fornalika pokonała lidera WYNIK, RELACJA

Leszek JaźwieckiZaktualizowano 
Piast Gliwice pokonał Lechię 2:0 Przemyslaw Swiderski
Piast zdobył twierdzę Gdańsk, wygrywając w pierwszym meczu 31. kolejki Lotto Ekstraklasy w Lechią 2:0. Zespól z Gdańska przegrał na swoim boisku po raz pierwszy od 4 maja 2018 roku. Piast zrewanżował się liderowi tabeli za porażkę w wiosennej rundzie i zmniejszył swoją stratę do Lechii do czterech punktów.

Mecz lidera z trzecią drużyną tabeli otwierał finałową rundę w Lotto Ekstraklasie. Gliwiczanie doskonale pamiętali ostatnie spotkanie z Lechia, w który m chociaż byli lepsi, zeszli z boiska pokonani. - Analizowaliśmy dobrze to spotkanie i wiemy jak gra Lechia i spróbujemy jej się postawić - zapowiadał trener Waldemar Fornalik i dodał, że recepty na zwycięstwo jednak nie ma.

Lepiej w to spotkanie weszli gospodarze, którzy stworzyli sobie kilka sytuacji pod bramką Piasta, ale bramkarz gości zachował czyste konto. Gliwiczanie mogli wyjść na prowadzenie, ale Joel Valencia nie wykorzystał dokładnego podania i przestrzelił. Chwilę później wynik mógł otworzyć Piotr Parszyszek, ale tez nie trafił w światło bramki.

Swoją okazję na bramkę miał też lider z Gdańska, ale strzał Flavio Paixao został w ostatniej chwili zablokowany przez Aleksandara Sedlara. Piast przeczekał ataki gospodarzy i sam zadał cios. W polu karnym przytomnie zachował się Parzyszek i Dusan Kuciak był bezradny.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Nie bez winy był w tej sytuacji Jarosław Kubicki, który źle wybił piłkę, ale najgorsze co mogło mu się przydarzyć, było kilka minut później. Po kolejnym faulu, w którym ucierpiał Patryk Dziczek, piłkarz Lechii odesłany został do szatni. Wcześniej goście z Gliwic mogli podwyższyć swoje prowadzenie w 43. minucie, ale Valencia ponownie przegrał pojedynek z bramkarzem Lechii.

Grając z przewaga jednego zawodnika Piast kontrolował wydarzenia na boisku i w 56 min mógł znowu podwyższyć wynik. Fatalnie jednak zagrała Hateley i Jorge Felix nie zdoła dojść do piłki. A powinien, gdyby piłka była lepiej dogrywana. Lechia odgryzła się strzałem, na szczęście w porę zablokowanym, Patryk Lipskiego.

W 65 min znowu groźnie na połowie Lechii, Piast wywalczył rzut rożny, ale zanim piłka została wprowadzona do gry doszło do ostrej wymiany zdań między Hateley'em a Filipem Mladenoviciem. Skończyło się na ostrej reprymendzie sędziego Szymona Marciniaka.

Lechia nie rezygnowała z odwrócenia losów tego spotkania. Pod bramką Piasta dochodziło do groźnych sytuacji, Frantisek Plach jednak zachował czyste konto do końca. W doliczonym czasie Piast podwyższył prowadzenie. Stało się to za sprawą Jorge Félixa, który mocnym uderzeniem z bliska pokonał Kuciaka.

- Wiedzieliśmy, że będzie to inny mecz, nie graliśmy tak dobrze, ale najważniejszy końcowy wynik - przyznał trener Fornalik. - Lechia grając w 10 napędziła nam strachu, mogliśmy wcześniej już postawić kropkę nad i.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Puchar Tymbarku na Stadionie Śląskim

W PUNKT ODC. 3 Ekstraklasa podzielona!

Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2 (0:1)
0:1 Piotr Parzyszek (29),
0:2 Jorge Felix (90)

Sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
Widzów: 13 965.

Lechia Kuciak - Nunes, Nalepa, Augustyn, Mladenović (80. Fila) - Paixao, Lipski, Kubicki, Makowski, Haraslín (73. Michalak) - Sobiech (80. Żukowski).

Piast: Plach - Mokwa, Czerwiński, Sedlar, Kirkeskov - Konczkowski (78. Mak), Hateley, Dziczek, Valencia (83. Jodłowiec), Felix - Parzyszek (74. Papadopulos).
Żółte kartki: Kubicki - Konczkowski, Mokwa. Czerwona kartka: Jarosław Kubicki (44. minuta, Lechia, za drugą żółtą).

Wideo

Materiał oryginalny: Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:2. Ekipa Waldemara Fornalika pokonała lidera WYNIK, RELACJA - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3