Legia Warszawa – Raków Częstochowa 3:1 ZDJĘCIA KIBICÓW RAKOWA Fani beniaminka na stadionie przy Łazienkowskiej wspierali swój zespół

TKZaktualizowano 
01.09.2019 rok. Kibice Rakowa i Legii na meczu PKO Ekstraklasy. Bartek Syta
W meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy Raków Częstochowa grał w Warszawie z Legią. Zespół beniaminka wpierała duża grupa kibiców, która prowadziła głośny doping. Beniaminek przegrał 1:3 (0:2). Zobacz ZDJĘCIA KIBICÓW RAKOWA na meczu w Warszawie.

Dla kibiców Rakowa był to wyjątkowy wyjazd, bo częstochowski zespół poprzednio na stadionie Legii grał 28 marca 1998 roku, przegrywając 0:2. Dlatego do stolicy wybrali się specjalnym pociągiem.

„Za przejazd w obie strony, wraz z biletem na mecz oraz okazjonalnym szalikiem, fani RKS-u zapłacą 120 złotych” - informowano na stronie legionisci.com.

„Szanujemy środek lokomocji! Za każdą, nawet najmniejszą szkodę, PKP naliczy kary, które będzie trzeba pokryć! Obowiązuje bezwzględny zakaz używania hamulca ręcznego. W przypadku stwierdzenia strat, osoba za nie odpowiedzialna będzie pociągnięta do poważnych konsekwencji oraz będzie musiała pokryć karę. To samo tyczy się transportu z pociągu na stadion i z powrotem” - napisali kibice Rakowa na swej stronie, przekazując wyjazdowiczom wszystkie szczegóły wyprawy i zasady na niej panujące.

W niedzielę przypadła 30. rocznica śmierci legendy Legii Kazimierza Deyny, co uczczono minutą ciszy, a piłkarze zagrali w okolicznościowych koszulkach. Z okazji 1 września (rocznicy wybuchu II wojny światowej) odśpiewano też Mazurka Dąbrowskiego.

Choć Raków szybko dostał dwie bramki (5. i 10. minuta autorstwa Jarosława Niezgody), kibice z Częstochowy głośno dopingowali, a przez śpiewy fanów Legii przebijało się: „Był, będzie jest, Raków, RKS”.

Kibice Rakowa zwracali uwagę nie tylko dopingiem, ale również gromadnym ściągnięciem koszulek, co uchwyciła kamera Canal+ w ostatnim kwadransie meczu.

Mecz w Warszawie oglądał m.in. selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek.

Mecz skończył się porażką gości 1:3, dla których honorową bramkę w doliczonym czasie zdobył głową kapitan drużyny Tomas Petrasek. Wszystkie bramki dla Legii zdobył Jarosław Niezgoda – kolejno w 5., 10. oraz 52. minucie, z karnego.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3