List do DZ: Najważniejsze grzechy i przewinienia rowerzystów, kierowców oraz pieszych

Redakcja
Ogólnie wiadomo, że w kraju takim, jak Polska, twierdzi się, iż jesteśmy kolejnym stanem USA, zatem polskie prawo ignorowane jest najczęściej na drogach publicznych przez: pieszych, rowerzystów i kierowców.

Rowerzyści: 1. Przejeżdżają przez pasy. 2. Nie sygnalizują skrętów przez wyciągnięcie ręki (w latach 80. XX wieku wprowadzono chyba do Rometu Wigry 3 chorągiewki sygnalizacyjne; to doskonały pomysł). 3. Złe ustawianie się na jezdni w celu skrętu w lewo. 4. Brak oświetlenia, a to się nazywa już skąpstwo, bo lampka migająca kosztuje od 4 do 6 zł. 6. Jazda obok siebie na drodze.

Kierowcy: 1. Obowiązkiem kierowcy jest - w chwili omijania rowerzysty, kiedy nie ma możliwości zmieszczenia się na przeciwnym pasie - ominięcie rowerzysty w bezpiecznej odległości minimum 1,5 metra. 2. Jedną z największych chamskich zachowań kierowców jest nieużywanie migaczów. 3. Sygnalizowanie zamiaru skrętu odbywa się następująco: najpierw hamowanie, potem skręt, na końcu sygnalizacja zamiaru skrętu.

Piesi: 1. Twierdzą, że są "świętymi krowami" na drodze i wchodzą na pasy prosto pod koła samochodów lub rowerów. 2. Pieszy twierdzi, że zawsze wygra wchodząc na pasy bezpośrednio pod koła, a kierowca ma obowiązek natychmiast się zatrzymać.

Oprac. MOKR
Czytelnik z województwa śląskiego
Nasz adres: "Dziennik Zachodni"
Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
opinie@dz.com.pl lub j.jenczelewska@dz.com.pl

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

456

i zejdz z roweru skoro cię nawet nie stać na hamulce. Jesteś niewychowana i to sobie myślą piesi których próbujesz rozjechać!!!

456

a mnie szlag trafia jak widzę rowerzystów: jeżdzących drogą szybkiego ruchu podczas gdy obok jest pusta ścieżka rowerowa, wymuszających swoje chore pomysły na wszystkich innych użytkownikach dróg, spychających pieszych z chodników na trawnik lub próbujących ich rozjechać !!! waszym zastranym obowiązkiem jest ustąpić KAŻDEMU PIESZEMU bo oni mają bezwzględne pierwszeństwo a wy jesteście tylko goścmi na chodnikach, waszym obowiązkiem jest sygnalizować manewry a nie jechać sobie na pałę ruchliwą ulicą, nie rozglądając się na boki przy wjeździe na ulicę !!! Z tego co widzę to większość rowerzystów próbuje tylko wymagać od innych, są niczym ekoterroryści albo fanie Biedronia. Cham i desperat na rowerze przesiada się kiedyś do samochodu i skutki są opłakane. Do wiadomości mam nogi więc jestem pieszym, mam samochód więc jestem kierowcą i mam rower więc widzę ten problem z wszystkich stron.

b
bikerka

A mnie szlag trafia, jak widzę pieszych na ścieżce rowerowej i to akurat na pasie dla rowerów. Gdy zadzwonię na takiego kogoś to patrzą wzrokiem pełnym oburzenia i pretensji. Nierzadko muszę kilka razy zadzwonić, ostatnio nawet z odległości 20 metrów, bo nieraz doszłoby do wypadku-z winy pieszych oczywiście. Trudno, żebym się przed każdym na ścieżce (pasie dla rowerów) zatrzymywała bo w życiu nie dojechałabym np. do pracy. A niektórzy piesi w pełną premedytacja włażą mi na ścieżkę, 2 metry przede mną! Dzwonek przy rowerze jakoś mało skiteczny, więc co? Wuwuzela? Masakra czasem..

Dodaj ogłoszenie