List do redakcji: Tragedia Ślązaka wyrzuconego z ziemi

Janina Naturska
Pomnik poświęcony tragedii Franciszka Chrószcza postawiono w Pszowie w 1984 roku. Obok jedyny wizerunek Śląskiego Drzymały, polskiego górnika wyrugowanego z ziemi
Pomnik poświęcony tragedii Franciszka Chrószcza postawiono w Pszowie w 1984 roku. Obok jedyny wizerunek Śląskiego Drzymały, polskiego górnika wyrugowanego z ziemi arc
Udostępnij:
Dziś mija kolejna rocznica samobójczej śmierci Franciszka Chrószcza, zwanego Śląskim Drzymałą. O Michale Drzymale wiemy wszyscy, o Franciszku Chrószczu wiedzą głównie mieszkańcy Pszowa, w okolicach którego żył. Tam też został upamiętniony skromnym pomnikiem.

Kim był i jak doszło do tragedii 8 sierpnia 1908 roku? Oto fragment z "Ilustrowanej księgi pamiątkowej Górnego Śląska" z 1923 roku autorstwa Józefa Piernikarczyka.

"Pomiędzy najbardziej dającymi się we znaki prawami wyjątkowymi, zastosowanymi przeciw Polakom, była ustawa osadnicza z roku 1904 o budowie domów i mieszkań, wzbraniająca Polakom budowania na własnej roli, co było przyczyną głośnej, wstrząsającej wówczas tragedii w Pszowie… Polski inwalida - górnik Chrószcz z Pszowa przy Rybniku kupił sobie parcelę i chciał na niej wybudować domek, by tam resztę dni swoich spędzić. Nie dostaje atoli pozwolenia. Co robi biedny chłop? Buduje sobie jaskinię w ziemi… Przychodzi żandarm, aby mu i tego zabronić. Wtedy… bierze strzelbę i zabija pruskiego żandarma… idzie do lasu i kładzie kres swemu życiu".

Chrószcz padł ofiarą tej samej ustawy, z którą walczył w Poznańskiem Michał Drzymała. No ale przecież Śląsk nie był pod zaborami… Franciszek Chrószcz był lojalnym, zdyscyplinowanym obywatelem państwa pruskiego. Jako żołnierz wziął udział w trzech kampaniach wojennych: 1864, 1866 i 1870-1871. Całe lata przepracował w kopalniach westfals-kich i śląskich. Na starość chciał tylko spokojnie zamieszkać na własnym kawałku zie-mi. Widać do tego nie miał prawa…

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Pomnik w Pszowie postawiono mu w 1984 roku, więc w czasach słusznie minionych i w dodatku z inicjatywy miejscowego koła ZBOWiD-u. Powinno to oczywiście wydatnie umniejszać martyrologię Chrószcza. Jednak 11 listopada 2003 roku odbyło się uroczyste przekazanie pomnika Franciszka Chrószcza pod opiekę miejscowemu Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych. Widać desperacki, wymierzony przeciwko krzywdzącemu prawu czyn pszowskiego inwalidy, został - ponad podziałami - uznany za przejaw bohaterstwa. (Oczywiście należałoby wziąć tu poprawkę na całkiem niewychowawczy kontekst jego samobójczej śmierci, ale to zadanie dla nauczycieli).

Poza tym historia Chrószcza była inspiracją dla kilku działających na Śląsku dramatopisarzy i poetów. Jednym z najwybitniejszych był, pochodzący spod Olesna, Jan Nikodem Jaroń. Jest on m.in. autorem utworu pt. "Uwłaszczenie, dramat górnośląski w 5 aktach" wyd. Lwów 1912 r. (w późniejszych wydaniach utwór miał tytuł "Wywłaszczenie"). Inspiracją tego dramatu była właśnie historia Franciszka Chrószcza.

W 2008 roku minęła okrągła, setna rocznica tragedii śląskiego górnika, żołnierza, weterana wojennego. Minęła cicho i niepostrzeżenie. Tak jak cicho i niepostrzeżenie odsyła się w ostatnich latach do lamusa historii wiele faktów z dramatycznej historii naszego Śląska. Bo nie pasują do lansowanej ostatnio wersji tej historii.

Oprac. JJ

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25 a, 41-203 Sosnowiec
[email protected] lub [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

...
takim prostakom jak Ty łatwo wcisnąć takie komunały!
K
Kaja
tylko prostak, nieuk myśli tak jak Ty kamiljahn! Zagłęb sie w historii to zrozumiesz matole!
K
Kaja
No tak za tępawy jesteś by wytłumaczyć Ci o co chodzi...taka prawda...gorol tego nie zrozumie!
k
kamiljahn
w tej wypowiedzi je wszysko wyjaśnione, ale typki pokroju p. Naturskij dali bydom wierzyc w mity kiere im komuna wciskała trzidziści lot tymu :/ Ciekawe, że sie tak tej komunistyznej historii ślaonska sie uczepili, a nie cołki nauki matki partii :/
k
kamiljahn
ślepy jesteś, czy nie widzisz, że już dziś nie zawsze pozwalają budowac dom na własnej działce. Są pozwolenia. kajzerowskie niemcy odsyłały Polaków, bo nie mieli obywatelstwa niemieckiego. była to swoista ochrona krajowego rynku pracy przed imigrantami :/ dziś w różnych krajach też się tak robi mądralo :D
k
kamiljahn
trzeba mówic prawdę i nie przejmowac się podważaniem polskości Śląska. Twoi ideowi przodkowie przez całą komunę wmawiali ludziom polskośc, któryej tu było jak na lekarstwo...
r
robi
chocby biorąc przykłae z tego śląskiego Drzymały. Nie ujadajcie wtedy tylko, że znowu jesteście SKSZYFCENI. Sami poniżej piszecie, że przecież państwo powinno stosować surowe i restrykcujne prawo. Więc rozumiem nie będziecie mieć pretensji, gdy zaczną was wyrzucać z roboty ( zwłaszcza państwowej )nie pozwalać budować domów na własnych działkach a może ciupasem odeślą was w jedną stonę bez prawa powrotu. Tak jak robiły to kajzeowskie Niemcy z Polakami Śląska, Pomorza czy Wielkopolski.
t
tojo
1. To nie do niego, biednego żuczka strzelali, tylko on zastrzelił fukcjonariusza państwowego na służbie.
2. To nie jego zabili, tylko on sam targnął się na swoje życie.
3. Co to wszystko ma wspólnego z Polską??? Bo z artykułu nie wynika że tego pana spotkały szykany z racji tego że był Polakiem(?), ani to że się za takiego uważał!
q
qwerty
Idea autonomii (nie pseudo - idea) nie jest podważaniem polskości, bo jedno z drugim nie ma ze sobą nic wspólnego. Jeśli tego nie wiesz, to przypomnę, że po wojnie Krajowa Rada Narodowa opublikowała w Dzienniku Ustaw dekret uchylający ustawę konstytucyjną z 15 lipca 1920 r., zawierającą statut organiczny województwa śląskiego. Dekret był nielegalny, gdyż Krajowa Rada Narodowa była ciałem samozwańczym, działającym bez żadnego umocowania ustrojowego i bez demokratycznej legitymacji. Dz.U.R.P. nr 73, poz. 494, czyli Ustawa Konstytucyjna z 15 lipca 1920 r. mówi w art. 44., że "Ustawa, zmieniająca niniejszą ustawę konstytucyjną, a ograniczająca prawa ustawodawstwa lub samorządu śląskiego (artykuły l, 4 do 12, 13 do 33, 36 do 42 i 44), wymagać będzie zgody Sejmu Śląskiego." Taka zgoda nigdy nie była nikomu dana, więc Dz.U.R.P. nr 73, poz. 494 zawierający statut organiczny Województwa Śląskiego nadal powinien obowiązywać, oczywiście po kosmetycznych zmianach.

Czy domaganie się poszanowania prawa w kraju unijnym to „hucpa na wzór samoobrony”, czy hucpą i jawnym bezprawiem było raczej zniesienie autonomii Województwa Śląskiego???

A co do Chrószcza, to gdyby nawet ten dom wybudował, to z dużym prawdopodobieństwem i tak by z niego przepędzono jego dzieci, czy wnuki już 37 lat później.
D
Drzymala
[cyt]U Prusa niy było miejsca na polski rozpiździaj i fto sie niy chcioł podporzontkować, obojyntnie, czy Polok czy Niymiec, czy Ślonzok - mioł problym z surowymi urzyndami. Jak komu, ale mie sie tego rodzaju sytuacje i jejich skutki podobajom. Przinojmnij panowała dyscyplina i boł porzondek[/cyt]
A artykul czytales ? Czy tylko walisz na oslep ?
P
Podpisany
U Prusa niy było miejsca na polski rozpiździaj i fto sie niy chcioł podporzontkować, obojyntnie, czy Polok czy Niymiec, czy Ślonzok - mioł problym z surowymi urzyndami. Jak komu, ale mie sie tego rodzaju sytuacje i jejich skutki podobajom. Przinojmnij panowała dyscyplina i boł porzondek
J
Jorg
Z bulem muszę powiedzieć jaki kraj tacy bohaterowie.
c
cirano
W interesie nagiej prawdy trzeba stanowczo negować łże - idee polskośći G.Ślonska. W interesie jego mieszkańców także. Polska nasza zgubą już od 90-ciu lat, jeśli trzeźwo na historię, gospodarkę, stosunki międzyludzkie się spojrzy. Nie ma punktu logicznie wspierającego polskie korzenie poza zełganą płycizną propagandową
Ś
Ślązak od pokoleń
Fenomen polskiej tożsamości Ślązaków odradzającej się w XIX i na początku XX w. nie pasuje do fałszywej ideologii lansowanej dziś przez Rocznioków z Gorzelikami. Poniższy głos to próba rozmycia i podważenia przejawu takiej niewygodnej dzisiejszym separatystom prawdy. W czyim interesie, pytam, jest dziś podważanie polskości Górnego Śląska? Jaki jest tego cel? Polityczny? Finansowy? Na pewno mały i podły. Mamienie żadnych piwnych festynów robotników psudo-ideą autonomii to polityczna hucpa na wzór Samoobrony RP.
t
tojo
"Legendzie śląskiego Drzymały przeciwstawia się Bogdan Kloch, dyrektor rybnickiego muzeum.
– Zabójstwo policjanta nie w obronie własnego życia i samobójstwo stało się symbolem bohaterstwa polskiego. Pomijam tu ideologię polskich ultranacjonalistów na Górnym Śląsku aż po dzień dzisiejszy. Ale sprawdziłem kilka źródeł i w każdym są inne fakty, nawet data zdarzenia
jest różna. Dzisiaj, kiedy ktoś zbuduje dom bez zezwolenia, a nie zawsze je może dostać, nie zabija policjanta czy inspektora budowlanego. Był to dramat, ale wiemy, że wówczas dużo ludzi
na Śląsku budowało domy i nie mieli takich problemów – argumentuje dyrektor Kloch.
Dodaje, że warto przyjrzeć się śląskiemu Drzymale z Pszowa. Powołuje się na dr. Józefa Musioła, który z kolei podaje, że nie każdy o Chrószczu miał dobre zdanie. Czy taki człowiek może być śląskim Drzymałą, skoro Śląsk pod zaborami nigdy nie był? Czy może być uznany za bastion polskości na Śląsku, skoro Śląsk od XIV wieku niewiele miał z Polską wspólnego? Czy w 1908 roku Ślązak mógł oddać życie za polską ojczyznę, której na mapie nie było? Te pytania wciąż czekają na obiektywne i rzetelne opracowania."
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie