Listy do redakcji: Czy winda na katowickim rondzie to atrapa?

Redakcja
arc.
Mieszkam w śródmieściu Katowic i często przechodzę przez katowickie rondo. Tam jest nowoczesna kopuła i jak się okazało winda dla osób, które mają kłopoty z chodzeniem, jeżdżą na wózku inwalidzkim czy dla matek z małymi dziećmi.

Ja co prawda nie jeżdżę na wózku, ale jestem osobą schorowaną i bardzo chętnie korzystałabym z tej windy. Tylko raz mi się to udało i to dlatego, że pomógł mi ochroniarz. Widział, że nie wiem, co zrobić, wsiadł ze mną do windy i pojechaliśmy. Następnym razem już nie udało mi się jej uruchomić. Nie ma tam instrukcji ani numeru telefonu, gdzie można zadzwonić, jeśli winda jest zepsuta.

Ludzie nie wiedzą, jak można z niej skorzystać, że trzeba cały czas trzymać przycisk. Często tam przechodzę i widzę, że winda stoi. Czy nie można tam powiesić jakiejś instrukcji?

MOKR
Czytelniczka z Katowic


Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
[email protected]

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie