MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Makabra w Tarnowskich Górach. Ciało mężczyzny dryfowało na tafli wody w zbiorniku Nakło-Chechło. Odkryły je przypadkowe osoby. Trwa śledztwo

Aneta Kasprzyk
Aneta Kasprzyk
Zgłoszenie wpłynęła kilka minut przed godziną 14 w niedzielę 10 września. Na policję zadzwonił jeden ze świadków, którzy natknęli się na ciało w wodzie
Zgłoszenie wpłynęła kilka minut przed godziną 14 w niedzielę 10 września. Na policję zadzwonił jeden ze świadków, którzy natknęli się na ciało w wodzie Policja Śląska
Ciało mężczyzny dryfowało na tafli wody twarzą w dół. Ze zbiornika Nakło-Chechło w powiecie tarnogórskim wyłowiono ciało 52-letniego mieszkańca Chorzowa. Trwają czynności policyjne pod nadzorem prokuratora, mające ustalić dokładną przyczynę śmierci denata oraz okoliczności tragicznego zdarzenia.

Niedziela była upalna i przyjemna, nikt z odpoczywających nad zbiornikiem Nakło-Chechło (powiat tarnogórski) nie spodziewał się makabrycznego widoku. Niestety drastycznego odkrycia dokonał jeden z wypoczywających nad wodą świadków. Po tafli wody pływały ludzkie zwłoki.

Makabryczne odkrycie przypadkowych świadków. Na powierzchni wody, twarzą w dół dryfowało ciało

W niedzielę 10 września 2023 roku przed godziną 14 ze zbiornika Nakło-Chechło (powiat tarnogórski) wyłowiono zwłoki mężczyzny. O makabrycznym odkryciu poinformowali policję świadkowie zdarzenia.

- Zgłoszenie wpłynęła kilka minut przed godziną 14 w niedzielę 10 września. Na policję zadzwonił jeden ze świadków, którzy natknęli się na ciało w wodzie - przekazuje sierż. szt. Kamil Kubica, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach. - W zgłoszeniu otrzymaliśmy informację o ciele człowieka dryfującym twarzą w dół na tafli wody w zbiorniku Nakło-Chechło - dodaje oficer prasowy.

Wyłowionego z wody mężczyzny nie udało się uratować. To 52-letni mieszkaniec Chorzowa

Na miejsce zdarzenia przybyły wszystkie służby: policja, straż pożarna oraz ratownictwo medyczne, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

- Wyłowione z wody ciało okazało się ciałem 52-letniego mieszkańca Chorzowa. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego podjął natychmiastowe działania reanimacyjne, mimo wysiłków ratowników i lekarza, mężczyzny nie udało się uratować, nie wróciły czynności życiowe, lekarz stwierdził zgon - relacjonuje Kubica.

Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny przez przybyłego na miejsce zdarzenia lekarza, do dalszych czynności w sprawie wezwany został prokurator i zespół śledczy.

- Na miejscu pracują służby śledcze pod nadzorem prokuratura. Prowadzone czynności wyjaśnią przyczynę i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Zarządzona sekcja zwłok ma pomóc ustalić faktyczną przyczynę śmierci denata - mówi Kubica.

Oficer prasowy przekazał, ze ważne też będzie przesłuchanie naocznych świadków. To pomoże ustalić, czy do śmierci doszło na skutek utonięcia z przyczyn nieszczęśliwego wypadku, nagłego zdarzenia zdrowotnego podczas kąpieli w wodzie czy z jeszcze innych przyczyn.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni