MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ministerstwo Klimatu chce zmienić normy jakości węgla. Ze Śląska płyną głosy sprzeciwu. Zmiany szkodliwe zdaniem resortu przemysłu i PGG

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Projekt zmian w normach jakości węgla proponowany przez resort klimatu został skrytykowany przez Ministerstwo Przemysłu i PGG. Za zmianami jest natomiast Polski Alarm Smogowy.
Projekt zmian w normach jakości węgla proponowany przez resort klimatu został skrytykowany przez Ministerstwo Przemysłu i PGG. Za zmianami jest natomiast Polski Alarm Smogowy. arc.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska przymierza się do wprowadzenia nowych norm jakościowych węgla. Resort przygotował już projekt rozporządzenia, zawierający propozycje zmian. Jego krytyka popłynęła ze Śląska, a dokładnie z Katowic, gdzie mieszczą się siedziby Ministerstwa Przemysłu oraz Polskiej Grupy Górniczej. Zdaniem spółki i nadzorującego go ministerstwa, wyrządzi on sporo szkód. Przeciwną optykę na tę sprawę ma zaś Polski Alarm Smogowy.

Ministerstwo Klimatu chce zmienić normy jakości węgla. Ze Śląska płyną głosy sprzeciwu

Na pierwszy rzut oka osoby opalające swoje domy węglem najprawdopodobniej nawet jej nie zauważą. Zawartość w nim siarki oraz jego procentowa wilgotność nie jest ot tak możliwa do oceny. Mogą one jednak ich dotknąć. I to w dużym stopniu. A chodzi o normy jakościowe węgla. W najbliższym czasie miałyby one zostać podwyższone.

Wprowadzenie bardziej rygorystycznych niż dotąd wymogów względem węgla planuje Ministerstwo Środowiska i Klimatu. Przedstawiło ono już projekt rozporządzenia, w którym zawarte zostały nowe normy jakości węgla, który mógłby być wykorzystywany do ogrzewania domów czy mieszkań. Dotyczą one zawartości w nim wspomnianej siarki oraz jego wilgoci. W dłuższej perspektywie dotyczyć miałyby one także zawartości popiołu.

Zgodnie z zaostrzonymi normami jakości węgla w węglach typu kostka, orzech i groszek mogłoby się znajdować maksymalnie 1,2 procent siarki. Jego maksymalna wilgotność natomiast mogłaby wynosić nie więcej niż 15 procent. Obecne normy dopuszczają, że węgiel zawierać może 1,7 procent siarki, a jego wilgotność nie może przekroczyć 20 procent.

Obecnie nie wiadomo kiedy miałyby zacząć obowiązywać zaostrzone normy. Początkowo planowano je wprowadzić 1 września. Spotkało się to jednak ze sprzeciwem. Na "nie" względem planów resortu klimatu są jednak mające swoje siedziby na Śląsku Ministerstwo Przemysłu, a także Polska Grupa Górnicza.

Zdaniem Ministerstwa Przemysłu zmiany spowodują problemy w dostępie do węgla. Uderzą też w górnicze spółki

- Wejście w życie w dniu 1 września ograniczenia zawartości siarki do poziomu 1,2 proc. spowoduje niedobór węgla na ścianie wschodniej już w najbliższym sezonie grzewczym - oceniają przedstawiciele Ministerstwa Przemysłu.

Ponadto negatywnie odbiło się to także na cenach węgla. - Można spodziewać się, że wycofanie w tak szybkim czasie znaczących wolumenów węgli grubych z polskich kopalń spowoduje panikę wśród odbiorców oraz znaczny wzrost ceny węgla - zauważają w resorcie przemysłu, w którym prognozują, że mogłoby to spowodować większy import węgla przez sektor prywatny.

Niekorzystny miałby być też wpływ wprowadzonych zmian na finanse skarbu państwa. - Brak możliwości sprzedaży węgli opałów przez PGG SA, PKW SA i Węglokoks Kraj SA spowoduje obniżenie przychodów, co spowoduje konieczność zwiększenia dotacji, które spółki otrzymują z budżetu państwa - zaznaczają w Ministerstwie Przemysłu.

- Spadek sprzedaży węgla ogółem z polskich kopalń obniży wydobycie węgla, tym samym spadną wpływy do budżetu z szeregu podatków, natomiast nie przyniesie efektu ekologicznego - podkreślają w mieszczącym się w Katowicach, resorcie przemysłu.

Polska Grupa Górnicza jeszcze przed resortem przemysłu skrytykowała plany Ministerstwa Klimatu i Środowiska

Głośny sprzeciw wobec propozycji, które zamierza wcielić w życie resort klimatu wyraziła także wspomniana Polska Grupa Górnicza. Będące największym dostawcą węgla w kraju przedsiębiorstwo, stanowczo skrytykowało plany Ministerstwa Klimatu i Środowiska jeszcze zanim zrobiło to Ministerstwo Przemysłu.

- Dla naszych kopalń wejście w życie tego rozporządzenia w datach tam określonych oznaczać będzie, że nie będziemy mogli sprzedawać określonych rodzajów węgla opałowego z funkcjonujących wtedy kopalń. Jeśli tak, to będzie to oznaczało, że nie możemy sprzedawać towaru, który przynosi nam spore przychody, więc przełoży się to na ich spadek po naszej stronie przy wyższych kosztach. To wszystko może mieć wpływ na rentowność kopalń - jednoznacznie ocenia pomysł resortu klimatu, Leszek Pietraszek, prezes Polskiej Grupy Górniczej.

Jednocześnie w PGG zasugerowano inne rozwiązanie, dzięki któremu spółka i górnicza branża nie ucierpi, a powietrze w okresie grzewczym będzie czystsze.

- Zamiast arbitralnie zaostrzać normy Ministerstwo Klimatu i Środowiska powinno aktywnie kontynuować program "Czyste Powietrze", gdyż doprowadzi to do sukcesywnego, naturalnego ograniczania zużycia węgla opałowego, bez eliminowania polskiego węgla pozostającego w użyciu przez polskie gospodarstwa domowe - proponują przedstawiciele PGG.

Resort klimatu nieco zmodyfikował swoje plany

Wobec krytyki Ministerstwa Przemysłu, a także górniczych spółek skarbu państwa z Polską Grupą Górniczą na czele, resort klimatu zaproponował kompromisowe rozwiązania. Miałoby nim być wydłużenie terminu wejścia w życie zmian z 1 września na 1 grudnia.

Oprócz zmian norm jakościowych węgla, które miałyby wejść w życie 1 września lub 1 grudnia, od tego samego dnia nastąpiłyby także zmiany w nazewnictwie węgla. Ekomiał zostałby zastąpiony przez węgiel miał, natomiast ekogroszek przez węgiel groszek.

Po zakończeniu sezonu grzewczego w 2029 roku, palić będzie można tylko orzechem i groszkiem

W dalszej perspektywie wprowadzane byłyby kolejne podwyższenia norm jakości węgla. Od przyszłego roku - od lipca 2025 - we wszystkich sortymentach węgla będzie mogło być maksymalnie 10 procent popiołu, a nie jak obecnie 12. Wykorzystywany mógłby być też węgiel o podwyższonej wartości opałowej - z 22 do 24 megadżuli na kilogram.

Od 1 lipca 2029 roku domy i mieszkania mogłyby być ogrzewane jedynie przy wykorzystaniu węgli typu orzech oraz groszek. Dodatkowo mogłyby one być spalane jedynie w urządzeniach grzewczych spełniających określone warunki dotyczące ich klas.

Polski Alarm Smogowy chce zaostrzenia norm jakości węgla. I to już od września

Są jednak i strony, które domagają się, aby resort klimatu nie cofał się w swoich planach i już w planowanym wcześniej terminie 1 września wprowadził zaostrzone normy węgla. Z apelem w tej sprawie do szefowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Minister Pauliny Hennig-Kloski zwrócili się przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego, którzy jego treść zaadresowali też do premiera Donalda Tuska.

- Apelujemy do rządu o nadanie najwyższego priorytetu zdrowiu mieszkańców i mieszkanek Polski oraz jak najszybsze przyjęcie norm jakości węgla w pierwotnej formie, co pozwoli stopniowo wycofać ze sprzedaży do gospodarstw domowych najbardziej zanieczyszczony węgiel - brzmi treść apelu do szefa rady ministrów oraz szefowej resortu klimatu.

Zdaniem aktywistów antysmogowej organizacji, kolejny sezon grzewczy z węglem o wątpliwej jakości będzie się równał sezonowi grzewczemu z powietrzem, które będzie można kroić.

- Do gospodarstw domowych wciąż trafia silnie zanieczyszczony węgiel o bardzo wysokiej zawartości siarki, popiołu czy wilgoci. Tego typu surowiec nie powinien być spalany w gospodarstwach domowych, ponieważ używane w nich kotły czy piece nie są wyposażone w zaawansowane instalacje oczyszczania spalin. Im gorszej jakości węgiel, tym więcej zanieczyszczeń powietrza: pyły, związki siarki, rakotwórczy i mutagenny benzoapiren emitowanych jest do powietrza przy jego spalaniu - zaznaczają w Polskim Alarmie Smogowym.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Grecy będą pracować 6 dni w tygodniu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni