Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

MKS Copco Imielin przełamuje się po trzech porażkach z rzędu

Dawid Wygas
Dawid Wygas
Wideo
od 16 lat
W sobotni wieczór MKS Copco Imielin po trzech przegranych meczach z rzędu na własnym parkiecie podejmował trzeci zespół 1 ligi siatkówki kobiet - San-Pajda Jarosław.

Ostatnie dwa tygodnie nie były szczęśliwe dla podopiecznych Rafała Kalinowskiego. Najpierw porażka w trzech partiach w Szczyrku z tamtejszym SMS. Następnie dwie porażki w dwumeczu z Eco Harpoon LOS Nowy Dwór Mazowiecki. Pierwsza w lidzę, druga na własnym parkiecie w Pucharze Polski. Nic nie wskazywało na nagłe przełamanie po tych spotkaniach, wszak do Imielina przyjechała trzecia drużyna ligi.

Dobre wejście w mecz

W odróżnieniu od poprzednich spotkań, w sobotę MKS bardzo dobrze wszedł w spotkanie budując od początku inauguracyjnej odsłony spotkania przewagę. Bardzo dobra gra obu zawodniczek libero pozwalała gospodynią na skuteczne kontrataki. W środkowej fazie seta przewaga MKS-u wynosiła już nawet 6 punktów i wtedy nagle zawodniczki z Imielina stanęły. Nieudana podwójna zmiana dała nadzieję na powrót do gry zawodniczkom z województwa podkarpackiego. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały imielinianki i to one wygrały tego seta do 22.

Druga partia to bardziej wyrównana walka punkt za punkt po obu stronach i bardzo długie wymiany, które budowały emocje w hali przy ulicy Sapety 8a. Taki stan rzeczy miał miejsce do samej końcówki spotkania, gdzie lepiej zagrał MKS i ponownie wygrał 25:22.

Trzecia odsłona meczu to początkowe prowadzenie San-Pajdy Jarosław, dzięki bardzo dobrym zagrywkom rozgrywającej Patrycji Papszun wyszły na trzypunktowe prowadzenie. Bardzo szybko MKS zniwelował tą przewagę. Duży wpływa na taki stan rzeczy miały bardzo dobre serwisy Agaty Mackiewicz i relacja blok-obrona na co w pomeczowej rozmowie zwracał uwagę trener MKS-u Rafał Kalinowski. Imielin do końca spotkania miał przewagę kilku punktów, jednak zawodniczki z województwa śląskiego potrzebowały aż 4 piłek meczowych aby zakończyć to spotkanie. 25:21 i trzy duże meczowe punkty pozostały w Imielinie.

MVP spotkania została wybrana libero MKS-u - Weronika Zawadzka, która tego dnia popisywała się fantastycznymi obronami, które napędzały grę koleżanek w ofensywie.

MKS Copco Imielin 3:0 San Pajda Jarosław (25:22, 25:22, 25:21)

MKS Copco Imielin (Łebek, Mackiewicz, Wardęga, Pustelnik, Burzawa, Paroń, Bodzęta (libero), Zawadzka (libero) - Szmajduch, Śmietana)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera