Kobieca moda ślubna na przestrzeni ostatnich 100 lat ulegała wielu modyfikacjom. Jedyne, co się nie zmieniło, to kolor sukni. Biel od 1840 roku, czyli małżeństwa Wiktorii Hanowerskiej z księciem Albertem, dominuje na ślubnych kobiercach. Cała reszta jednak poddana była wpływom obecnych w danym czasie trendów. Jesteście ciekawi, jak się zmieniały?

100 lat sukni ślubnych

Moda ślubna na przestrzeni ostatniego wieku zmieniała się tak samo, jak każda inna. Suknie zakładane przez panny młode różniły się nie tylko wykrojem, ale także długością, ilością dodatków i dekoracji, czy też stopniem roznegliżowania. Na początku XX stulecia stroje obficie spowijały sylwetkę, wydobywając z niej jedynie twarz i dłonie - cała reszta tonęła w długim welonie i kilku warstwach ślubnego szyfonu.

W latach 40. pojawiły się suknie do kolana, zaś w 60. możemy spotkać nawet rodzaj ślubnej spódniczki mini. Lata 70. powróciły do falban, rozpuszczonych włosów i sukni do kostek, co w oczywisty sposób było inspirowane modą hipisowską. Wybuch falban i sukni a'la beza to domena lat 80. XXI wiek wprowadził modę na suknie z "syrenim ogonem", jednak nie na długo. Obecnie stroje ślubne zmierzają w kierunku minimalizmu. Proste wykroje, delikatne materiały, koronkowe wstawki - elegancja wyrażona w prostocie to cecha, na którą stawiają współczesne panny młode. Z resztą - zobaczcie sami! Zobacz galerię

MODA KOMUNIJNA kiedyś i dziś. Jak dawniej ubierano dzieci do Pierwszej Komunii Świętej, a jak obecnie? 100 lat strojów komunijnych