Na tropie Tomka Wilmowskiego. W Muzeum Śląskim zostanie otwarta siódma wystawa stała

Justyna Przybytek
Alfred Szklarski był przez wiele lat związany z Katowicami Archiwum Bożeny Szklarskiej
W Muzeum Śląskim szykuje się wielki powrót Tomka Wilmowskiego, zapomnianego nieco bohatera, którego przygody niegdyś rozpalały wyobraźnię.

20 maja w Muzeum Śląskim zostanie otwarta siódma wystawa stała. Będzie pierwszą ekspozycją dedykowaną przede wszystkim dzieciom i pierwszą inspirowaną literaturą. W budynku dawnej stolarni, w którym dobiegają końca prace remontowe, uruchomiona zostanie wystawa „Na tropie Tomka”, nawiązująca do przygód i podróży Tomka Wilmowskiego, bohatera powieści Alfreda Szklarskiego – pisarza przez wiele lat związanego z Katowicami, który właśnie tu napisał większość swoich powieści.

Budynek stolarni, to drugi obok dawnej łaźni, remontowany obecnie pokopalniany budynek na terenie Muzeum Śląskiego. Remont zakończy się tu pod koniec kwietnia, ale zostanie otwarty i udostępniony zwiedzającym w Noc Muzeów. – Na kanwie przygód bohatera, który zawładnął wyobraźnią kilku pokoleń Polaków, przygotowano wystawę stałą mającą trzy cele: wzmacnianie więzi międzypokoleniowych, uczenie szacunku dla odmienności oraz poznawanie innych kultur i zakątków świata – zapowiadają muzealnicy.

Ekspozycja będzie interaktywna, a spacer po wystawie ma stać się dla dzieci i ich opiekunów prawdziwą przygodą. Dlatego miejsce to naraz będzie mogło zwiedzać około 20 osób. Każdy zespół, czy rodzina zwiedzający tę wystawę wcieli się w podróżników – odkrywców.

– Otrzyma sakwę podróżniczą m.in. z mapą, notesem z ważnymi informacjami, kluczami oraz lupą. I z takim wyposażeniem będzie musiała przejść przez wystawę, w której odkryje pięć kultur z różnych stron świata, opowieści o tych kulturach, ale też miejsca, które kryją pewną tajemnicę i w końcu będzie musiała wykonać główną misję – zdradził nieco szczegółów tej ekspozycji Adam Pisarek, odpowiedzialny za jej przygotowanie.

Przygoda będzie oczywiście urozmaicona dodatkowymi atrakcjami. – Dzieci będą mogły sprawdzić się w grach, rozwiązywaniu zagadek, będzie trochę biegania, poszukiwań. Zależy nam, aby w tym miejscu uruchomić wszystkie zmysły. Jednocześnie staramy się ograniczyć nowe technologie, oczywiście trochę ekranów się tu pojawi, ale chcemy, żeby to miejsce było staromodne, mechaniczne, aby można było dotknąć, poczuć, pobawić się, zdobyć wiedzę – tłumaczy Pisarek.

Jak dodaje, na wystawie każdego eksponatu będzie można dotknąć. – To miejsce będzie trochę eksperymentalne, bo decydujemy się udostępnić do dotykania wszystko. Jeśli ktoś wejdzie na wystawę, zobaczy tu coś, to nie może to być za szkłem. Staramy się zrobić miejsce, które ten dystans zniweluje, w ten sposób też chcemy pobudzić poznawczą ciekawość zwiedzających, dlatego zdecydowaliśmy się na kopie i repliki – tłumaczy.

W dawnej stolarni mają się również odbywać przedstawienia teatralne, zajęcia plastyczne i pokazy filmowe. Wielką atrakcją będą też odrestaurowane i wyeksponowane zabytkowe maszyny stolarskie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie