MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nikt tak pięknie nie marzy jak Afrykanie – przekonuje Tadeusz Biedzki, autor książek podróżniczych i powieści historyczno-sensacyjnych.

Teresa Semik
Podczas spotkania w MDK „Koszutka” w Katowicach Tadeusz Biedzki zabrał czytelników w podróż po Afryce, którą odwiedza od blisko 30 lat
Podczas spotkania w MDK „Koszutka” w Katowicach Tadeusz Biedzki zabrał czytelników w podróż po Afryce, którą odwiedza od blisko 30 lat Lucyna Nenow
Podczas spotkania w Miejskim Domu Kultury „Koszutka” w Katowicach Tadeusz Biedzki zabrał czytelników w podróż po Afryce, którą odwiedza od blisko 30 lat. Pokłosiem tych wojaży są książki: „W piekle eboli” czy „Sen pod baobabem”. Autor pomaga nam poznać i zrozumieć tamten świat.

- Afryka jest piękna, ale coraz mniej piękna - przekonywał. To tam można zobaczyć świat sprzed tysiąca lat, poznać fantastycznych, otwartych ludzi, którzy są troszkę tacy jak niesforne dzieci. Są szalenie ciekawi naszego świata, choć go nie rozumieją. Nikt nie potrafi tak pięknie marzyć jak Afrykanie, ale też te marzenia się nie spełniają, bo ludzie nie bardzo potrafią pracować.

- Afryka jest straszna, a nawet coraz straszniejsza swoimi okrutnymi wojnami - dodał pisarz podróżnik. - Jest straszna, bo dramatycznie umierają tam ludzie, właściwie bez opieki medycznej.

Tadeusz Biedzki odbył podróż do krajów Afryki Zachodniej sparaliżowanej przez ebolę – śmiertelny wirus.
Teraz wspominał tajemnicze miejsca, jak targ afrykański, który jest swoistym teatrem, na który się przychodzi pięknie ubranym, żeby być i rozmawiać. Opisywał miasta - zbudowane z gliny, bez prądu, albo takie ze złotymi chodnikami.

Choć zjeździł cały Trzeci Świat, Afryka nie przestaje go zadziwiać i fascynować. Jest pełna sprzeczności. Ma niezapomniane krajobrazy, ale też ogromne sterty plastikowych opakowań, po których buszują szczury, myszy i różne robactwo. Afryka jest pełna przyjaznych ludzi i nieludzkich wierzeń.

- Bardziej niż dziesięć lat temu pożądane są w Afryce części ciała albinosów- mówił Tadeusz Biedzki. - Posiadania kawałka albinosa, zwłaszcza ręki czy nogi, gwarantuje szczęście i pomyślność. Całe bandy wyłapują po wsiach ludzi pozbawionych pigmentu.

Podróżnik zapowiedział, że następna jego książka będzie dotyczyła Indonezji.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Czy Katowice nadają się do mieszkania? Panel dyskusyjny DZ

Gala Plebiscytu Sportowiec Roku woj. śląskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni