Noblista Tomas Gösta Tranströmer w Bibliotece Śląskiej

IAM
arc. biblioteki śląskiej
Udostępnij:
Bywalcy spotkań literackich w Bibliotece Śląskiej dobrze pamiętają ten wieczór - 20 października 1999 roku. Z tego choćby powodu, że wiadomość o wizycie Tomasa Gösty Tranströmera zgromadziła tłumy. Do podpisującego swój tomik poety ustawiła się ogromna kolejka wielbicieli, a w czasie spotkania brakowało miejsc siedzących.

- Tegoroczny laureat literackiej Nagrody Nobla - mówi prof. Jan Malicki, dyrektor Biblioteki Śl. - już wtedy cieszył się w Polsce popularnością. Może nie powszechną, ale jego poezję na pewno cenili miłośnicy i znawcy literatury, a także wielu studentów. Utwory poety, z jednej strony gloryfikujące piękno i siłę przyrody, z drugiej oszczędne w formie, idealnie trafiały w oczekiwania czytelników, zmęczonych chaosem współczesności.

Wizyta Tomasa Gösty Tranströmera w śląskiej książnicy związana była z promocją tomiku "Gondola żałobna", wydanego przez krakowską Oficynę Literacką. Poeta zapisał się w pamięci słuchaczy jako człowiek skromny i życzliwy czytelnikom.

Można powiedzieć, że było to spotkanie na swój sposób symboliczne. Tranströmer, którego Wisława Szymborska uznaje za mistrza, otrzymał literackiego Nobla. A tamto spotkanie prowadził prof. Leonard Neuger z Uniwersytetu Sztokholmskiego, niegdyś pracownik Uniwersytetu Śląskiego, który 3 października otrzymał tytuł honorowego profesora naszej uczelni.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie