Nowy format Ligi Mistrzów dobrze się przyjął, UEFA nie wyklucza kontynuacji

Michał Skiba
Michał Skiba
EASTNEWS
Udostępnij:
Turnieje finałowe Ligi Mistrzów i Ligi Europy były namiastką przełożonego Euro 2020. Bardzo udaną, co potwierdził nawet szef UEFA Aleksander Ceferin.

- Muszę stwierdzić, że faza pucharowa z jednym spotkaniem jest dla mnie bardziej interesujący niż klasyczny dwumecz. Nie myśleliśmy o takim rozwiązaniu wcześniej, a teraz bierzemy je pod uwagę na dłużej – powiedział Ceferin w rozmowie z agencją AP.
Zwycięzca Champions League został wyłoniony w Lizbonie, najlepsze kluby tego sezonu Ligi Europy rywalizowały w Gelsenkirchen, Frankfurcie, Kolonii (tam był finał), Dusseldorfie i Duisburgu. Wszystko przez pandemię COVID–19, która sparaliżowała wszystkie rozgrywki piłkarskie na świecie na wiele miesięcy. Rozgrywanie spotkań na terenie niemal całego Starego Kontynentu nie było bezpieczne, ćwierćfinalistów obu rozgrywek „skoszarowano” w dwóch krajach.

Niemal we wszystkich meczach, począwszy od ćwierćfinałów do obu finałów, mieliśmy porządną dawką emocji. Żadnych kalkulacji. UEFA zadbała również o telewidzów, dołączając do transmisji nienachalną ścieżkę dźwiękową z przyśpiewkami kibiców. Oba turnieje „Final 8” szybko zyskał pozytywny odbiór. - Kibice pragną takich ekscytujących meczów, gdzie każdy może odpaść. Myślę, że taki format nie przynosiłby mniej dochodów niż standardowa forma rozgrywania dwumeczów. Mniej meczów może mieć większą wartość, tylko trzeba zadbać o ich odpowiednią promocję. W takim formacie Liga Mistrzów i Liga Europy jest w centrum uwagi przez ponad tydzień. To fantastyczna perspektywa. Na pewno będziemy dyskutować o takim pomyśle – zapowiedział słoweński prezydent Europejskiej Federacji Piłkarskiej.

Te rozmowy mają rozpocząć się już we wrześniu lub październiku. Mówi się, że jeśli Liga Mistrzów i Liga Europy mają wrócić w formie turnieju, to prędzej jako impreza dla samych półfinalistów. „Final Four” doskonale sprawdza się w Lidze Mistrzów siatkarzy i piłkarzy ręcznych.

Finał zakończonych w niedzielę rozgrywek Champions League pierwotnie miał zostać rozegrany na Atatürk Olimpiyat Stadyumu w Stambule. Turcy dostaną swój finał – 29 maja 2021 roku. Decydujący mecz o triumfie w Lidze Europy miał być rozegrany w Gdańsku, w tym przypadku UEFA podjęła identyczną decyzję. Nad polskim morzem 26 maja 2021 roku odbędzie się finał rozgrywek 2020/21. Władze europejskiej piłki na razie zdecydowały się na skrócenie eliminacji. W LMi LE pierwsze trzy rundy eliminacyjne rozgrywane są bez spotkań rewanżowych.

Losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów 1 października. Być może wtedy dowiemy się, że w 2021 roku będziemy mieli powtórkę z rozrywki. Oby z kibicami na trybunach.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy format Ligi Mistrzów dobrze się przyjął, UEFA nie wyklucza kontynuacji - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie