Opuszczone domy w Dąbrowie Górniczej pełne skarbów i niespodzianek. Zobaczcie zdjęcia Last Urbex

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Oto dwa opuszczone domy w Dąbrowie Górniczej. W środku wyglądają, jakby wciąż ktoś w nich mieszkał.Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Oto dwa opuszczone domy w Dąbrowie Górniczej. W środku wyglądają, jakby wciąż ktoś w nich mieszkał.Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Last Urbex
Prezentujemy zdjęcia dwóch opuszczonych domów w Dąbrowie Górniczej. Nie jest łatwo je znaleźć i wypatrzyć, ale dla dwójki braci, którzy zajmują się eksploracją takich właśnie obiektów, to już nieco mniejszy problem. A przede wszystkim frajda, że mogą na kanale You Tube, podzielić się ze wszystkimi swoimi odkryciami.

- Od młodych lat ciekawiły nas opuszczone miejsca, samotne i porzucone, takie, na które nikt nie zwraca uwagi. Przechodząc obok niejednego starego domu, gdzie zamiast firanki okna zdobiły pajęczyny, zawsze zastanawiało nas, jakie skarby mogą się tam znajdować. Skarby materialne, takie jak meble, urządzenia, ozdoby z dawnych lat, ale również skarby niematerialne, zdjęcia, osobiste pamiątki byłych właścicieli – mówią Adrian i Patryk, czyli ekipa Last Urbex.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Jak dodają, do tego dochodziła tajemnica, co stało się z ludźmi, którzy tam mieszkali, dlaczego porzucili ten dom? Dla młodych ludzi był to niesamowity sekret do zbadania, a wyobraźnia jeszcze bardziej dolewała oliwy do ognia.

- Niestety, byliśmy za młodzi, internet nie był oczywistością w każdym domu, a o kamerze mogliśmy zapomnieć. Teraz wszystko się zmieniło, postanowiliśmy kupić sprzęt do nagrywania, wyposażyć się w oświetlenie potrzebne do nagrywania w ciemności i całą mase innego sprzętu, wliczając w to nawet apteczkę – dodają eksploratorzy.

Domy kryją swoje tajemnice, mają niepowtarzalną magię

Dlaczego domy? Bo jak podkreślają, domy kryją w sobie tajemnice mieszkańców i każdy ma swoją inną historię. Po tym, co znajdą, mogą określić, kto tam mieszkał, mogą przypuszczać, w jakim był wieku. Często też wszystkie te przedmioty zdradzają, czym dana osoba się zajmowała. Tego nie znajdą w innych miejscach, takich jak obiekty industrialne.

Domy to wyzwanie. Zaczynając od tego, że w internecie nie znajdziemy o nich wzmianki, a do tego nigdy nie mogą być pewni, czy te miejsca są na pewno opuszczone.

- Zasada jest prosta. Wsiadamy w auto, jedziemy na najdalszą i najstarszą dzielnicę jednego z miast i wypatrujemy po drodze właśnie takich obiektów. Czasem trzeba zostawić pojazd i ruszyć pieszo. Okazuje się, że nie ma nawet drogi dojazdowej, a domek widać tylko po wystającym dachu, gdzieś w koronach drzew. Nie raz trafiliśmy na dom, który wydawał się z drogi opuszczony, podchodziliśmy do niego i okazywało się, że jednak mieszkają tam ludzie, często w okropnych warunkach, co tylko nas zasmuciło – opowiadają Adrian i Patryk.

- Inna sprawa, że w takich miejscach bardzo często można natrafić na osoby bezdomne, wtedy także się wycofujemy. Mimo że mieszkają tam nielegalnie, to czujemy, że to my jesteśmy tam nieproszonymi gośćmi. Nie chcemy zakłócać ich spokoju, mamy do nich szacunek. Tak, jakby oni byli właścicielami tych domów - dodają.

Wiele razy mieli z nimi styczność. Jak podkreślają, nie są agresywni, z niektórymi z nich nawet udało im się porozmawiać, wytłumaczyć, że to ich pasja i filmują takie miejsca. Nigdy nie mieli pretensji.

- Inaczej jest z ludźmi, którzy mieszkają obok takich domów, Kiedy tylko nas zobaczą widać oburzenie na ich twarzach, nie rozumieją tego, że nie robimy nic złego. Jesteśmy ich oczach włamywaczami, szabrownikami albo po prostu boją się nas, niechętnie odpowiadają na nasze pytania. Wtedy nie pozostaje już nic, jak tylko przeprosić i wycofać się. Miejsce zostało “spalone” - przyznają członkowie ekipy Last Urbex.

Dlaczego to robią? - Często takie domy są już w stanie tragicznym. Staramy się na naszych filmach dokumentować je, zostawić pamiątkę w postaci materiału, zanim całkowicie się zawalą, a wszystkie te rzeczy skończą pod gruzami. Nie brakuję również osób, które szukają takich miejsc po to, by wynieść z nich wszystkie wartościowe rzeczy, zdewastować je, zniszczyć. Dlatego nie podajemy żadnych lokalizacji tych domów. Znajdują się w nich rzeczy, które na pewno trafiłyby na bazarek z antykami, a wtedy spowodowalibyśmy jeszcze szybszą degradację niejednego z nich. Trzeba pamiętać, że są to nadal czyjeś rzeczy i pamiątki – mówią Adrian I Patryk.

Jak dodają, czasem chciałoby się dać tym rzeczom drugie życie, zabrać je stamtąd, bo wiadomo jaki los je czeka. - Ale nie wolno tego robić, działamy w myśl zasady: Urbex to nie wandalizm. Nie zabieramy ze sobą nic oprócz zdjęć i filmów, nie wchodzimy tam, gdzie nie da się wejść, w żaden sposób nie szkodzimy tym miejscom. Zostawiamy je tak, jak je zastaliśmy – podsumowują eksploratorzy.

Nie przeocz

Dwa niesamowite domy, jeden odwiedzili szabrownicy

Oto zdjęcia z dwóch porzuconych domów w Dąbrowie Górniczej, a także film z wnętrza jednego z nich.

Pierwszy dom mieści się w jednej z dzielnic Dąbrowy Górniczej. Tylko przebłysk szyby wśród drzew zdradza, że tam stoi. - Myśleliśmy, że to całkowita ruina, ale znów się myliliśmy. W pokoju po prostu jest ogrom rzeczy, mebli, pamiątek, natomiast druga część dom zaczyna się zarywać. Temu miejscu zostało naprawdę niewiele czasu i wszystko zostanie pogrzebane – mówią Adrian i Patryk.

Drugi dom w Dąbrowie Górniczej został znaleziony całkowicie przypadkiem.

- Zatrzymaliśmy się obok na chwilę przerwy, jadąc do innego obiektu. Z nim wiąże się ciekawa historia. Widać ślady dewastacji oraz to, że dom został splądrowany przez złodziei. Nie takiego go odkryliśmy. Wszystko było tam ładnie poukładane, nic nie było powywalane. Była już jednak noc, a nasze lampy dają mocne światło, więc stwierdziliśmy, że nie będziemy ryzykować i wrócimy tam za kilka dni w dzień, by uwiecznić to. Spóźniliśmy się. Właśnie w tym czasie ktoś dostał się do środka i w poszukiwaniu kosztowności narobił bałaganu – relacjonują członkowie ekipy Last Urbex.

W czwartek 7 października pokażemy kolejne dwa domy, tym razem z Sosnowca.

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie