MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pełni optymizmu

Leszek Jaźwiecki
Robert  Prygiel, kapitan jastrzębskiej drużyny
Robert Prygiel, kapitan jastrzębskiej drużyny Fot. Marzena Bugała
W siatkarskiej PlusLidze zostały już tylko cztery zespoły, które mogą zdobyć mistrzostwo kraju. W gronie tym jest Jastrzębski Węgiel.

Rywalem podopiecznych Roberto Santilliego będzie broniąca tytułu Skra Bełchatów.

- W rundzie zasadniczej udało nam się wygrać z tą drużyną i to na jej terenie, dlatego jedziemy do Bełchatowa pełni optymizmu - uważa drugi trener drużyny z Jastrzębia Leszek Dejewski. - Mamy jednak w pamięci porażki ze Skrą w Pucharze Polski. Tak się składa, że spotykają się dwie bardzo wyrównane drużyny.

Mecz Skry z Jastrzębskim Węglem przez wielu fachowców uważany jest za przedwczesny finał. - Nie zgodzę się, bo Resovia zbudowała bardzo silny zespół, który miał walczyć o medale - twierdzi trener Dejewski. - Również Kędzierzyn miał silny skład, co potwierdził w rundzie zasadniczej. Konfrontacja obu tych drużyn w drugim półfinale zapowiada się bardzo ciekawie.

Prawie każdy z zawodników odczuwa już skutki długiego i męczącego sezonu. Dwutygodniowa przerwa bardzo się przydała kilku zawodnikom. - Teraz są najważniejsze mecze sezonu, dlatego przerwa była tylko pozorna - przyznał Robert Prygiel, kapitan drużyny z Jastrzębia. - Ostro trenowaliśmy przygotowując się do meczów ze Skrą.

Pierwszy pojedynek Skry z Jastrzębskim Węglem w czwartek, o godzinie 18, drugi o tej samej porze w piątek. Potem rywalizacja przeniesie się do Jastrzębia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni