Pięć śląskich projektów wystartuje w 5. finale Konkursu Lotów Red Bull

Leszek Jaźwiecki
Pięć śląskich projektów znalazło się w finale 5. Konkursu Lotów Red Bull w Gdyni (16 sierpnia). Zostały wybrane spośród ponad 700 zgłoszeń. - Nie liczyliśmy, że dostaniemy się do finału, chcieliśmy jedynie dostać narzędzia i napić się Red Bulla - śmieje się Robert Bluszcz, kapitan zespołu Pasożyty. - Dla nas liczy się zabawa, ale liczymy też, że wygramy - dodaje Bluszcz.

Do Gdyni wybierają się także budowniczowie katowickiego... Spodka. - Jesteśmy lokalnymi patriotami. Kiedy podjęliśmy decyzję, że weźmiemy udział w konkursie, każdy miał się zastanowić nad tym jaki chcemy zrobić symbol Katowic. No i każdy pomyślał o tym samym. Katowicki Spodek, będzie najlepiej reprezentował nasz region - mówi Jan Kowalcze, kapitan zespołu.

Oprócz Spodka z Katowic i Pasożytów z Czerwionki w Gdyni o zwycięstwo powalczą jeszcze Spongebob Kancias-toporty z Katowic, Super Świnka z Czechowic-Dziedzic oraz TransGołomp z Łazisk Rybnic-kich.

- Gdy się dowiedzieliśmy, że Adam Małysz jest w jury, to specjalnie dla niego dołączyliśmy Transgołembiowi narty - mówi kapitan Paweł Klapuch. - To taki ukłon z naszej strony. Postaramy się też wylądować telemarkiem - śmieje się Klapuch.

Finaliści lotów Red Bulla muszą zbudować machinę latającą, która będzie napędzana tylko siłą ludzkich mięśni. Ekipa może składać się maksymalnie z czterech osób: pilota oraz trzech osób obsługi naziemnej. Wygra zespół, który skacząc z sześciometrowej platformy ustawionej przy nabrzeżu Skweru Kościuszki w Gdyni, pokona najdłuższy dystans w locie. Aktualny rekord wynosi 78 m i został ustanowiony w 2013 roku w USA.

Większość ekip kończy budowę swoich pojazdów. - Została nam z do zrobienia tylko elewacja czyli położenie łusek takich samych jak na Spodku - tłumaczy Kowalcze.

- Nasz pies też jest już na ukończeniu, ale musimy go trochę odchudzić - dodaje Bluszcz (Pasożyty). - Udało nam zdobyć kilku sponsorów, więc było łatwiej. Cała konstrukcja pojedzie do Gdyni w czterech częściach, na miejscu ją zmontujemy.

Pierwszy w historii Konkurs Lotów Red Bull odbył się w 1992 roku w Austrii. W Polsce impreza zagości po raz czwarty. Pierwszy raz odbyła się w 1999 roku w Poznaniu, następnie w 2001 r. w Krakowie i w 2008 r. znowu w Poznaniu (planowano też zawody we Wrocławiu w 2005 r., ale zostały odwołane ze względu na powódź).

Nagrodą za wygranie konkursu jest wyjazd do Salzburga i przelot odrzutowymi samolotami Alpha Jet oraz zwiedzanie Hangaru 7 dla całej załogi lub nagroda pieniężna w wysokości 24.000 zł.

Skoki oceniać będzie jury w składzie: Adam Małysz, Łukasz Ciepiela, Paulina Przybysz i Alan Andersz. Pierwszego chyba nie należy przedstawiać, Orzeł z Wisły wie nie tylko jak latać, ale także jak szybko jeździć. Ciepiela to as Red Bull Air Race, doskonały pilot akrobacyjny. Pozostali członkowie składu sędziowskiego to przedstawiciele show biznesu i estrady.


*Wybieramy Dziewczynę Lata 2015 ZGŁOŚ SIĘ i ZAGŁOSUJ NA KANDYDATKĘ
*Nowy sklep IKEA powstanie w Zabrzu
*Burza na Śląsku i Zagłębiu. Po burzy Rydułtowy wyglądają jak po wojnie ZDJĘCIA + WIDEO
*Przepis na leczo SPRAWDZONY I NAJSZYBSZY
*Program Rolnik szuka żony 2: Rolniczka Anna będzie gwiazdą
*Plebiscyt Fotolato 2015 WYGRAJ FANTASTYCZNE NAGRODY
*Erotyczna bielizna i gadżety z Zabrza podbijają rynek w Arabii Saudyjskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie