Nasza Loteria

"Piknik Historyczny" przy bunkrze na Górce Kochcickiej. Można było zwiedzić wioskę powstańczą

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek
"Piknik Historyczny" przy bunkrze na Górce Kochcickiej. Można było zwiedzić wioskę powstańczą
"Piknik Historyczny" przy bunkrze na Górce Kochcickiej. Można było zwiedzić wioskę powstańczą Piotr Ciastek
Kolejne wydarzenie w powiecie lublinieckim, które promuje historię Polski XX wieku odbyło się w sobotę 23 września w okolicach Górki Kochcickiej.

Gmina Kochanowice od kilku lat organizuje "Piknik Historyczny", który przybliża wydarzenia z burzliwej historii regionu w okresie II wojny światowej. Piknik zorganizowano w okolicach zabytkowego bunkru wzniesionego na Górce Kochcickiej.

Tradycyjnie goście wydarzenia mieli okazję zwiedzić wioskę powstańczą - szpital polowy, pocztę polową i punkty rekrutacyjne, gdzie można było zapisać się do powstania śląskiego, a w Punkcie Mobilizacyjnym do 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty.

- Głównym organizatorem jest gmina Kochanowice, wójt gminy Kochanowice oraz Gminne Centrum Kultury i Informacji w Kochanowicach. Impreza mogła odbyć się dzięki wsparciu wielu wolontariuszy, ale i jednostek zarówno cywilnych jak i wojskowych. Impreza odbyła się także dzięki wsparciu Polskiej Grupy Zbrojeniowej z Warszawy oraz firmy Maskpol z Panek. Także poseł Ziemi Lublinieckiej Andrzej Gawron również dofinansował ten piknik. Przygotowaliśmy wiele atrakcji: będzie pokaz działoczynu, tantietki. Będziemy także mieli szkolenie i konkurs z nadawania alfabetu morse'a - mówiła Małgorzata Derkowska, dyrektor GCKiI w Kochanowicach.

Nie zabrakło występów wokalnych dziewcząt ze Studia Piosenki GCKiI w Kochanowicach, występu Klubu Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu, czy koncertu piosenki żołnierskiej w wykonaniu Kochanowickiej Biesiady.

Odbył się też apel poległych zakończony salwą honorową z armaty w wykonaniu Bractwa Kurkowego z Tarnowskich Gór.

Uczestnicy pikniku mogli obejrzeć m.in. replikę czołgu rozpoznawczego TKS, ciągnik artyleryjski Pzinż 302 wraz z oryginalną armatą Bofors wzór 36 z 1938r., wystawę poświęconą żołnierzom 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty oraz tematyczne książki, wystawę broni współczesnej - misja Afganistan, czy wystawę poświęconą Wojciechowi Korfantemu z Muzeum Czynu Powstańczego z Góry św. Anny. Tradycyjnie nie zabrakło żołnierskiej grochówki oraz ziemniaków pieczonych.

od 12 lat
Wideo

Szymon Hołownia ma duże ego, większe ma tylko Lech Wałęsa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Śląsk jest piękny!😀
Aha fajnie że niszowa gazeta robi zdjęcia bez pozwolenia...
o
ok
nikt nie mówił że pojawię się w gazecie, NA STRONIE GŁÓWNEJ
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni