MKTG SR - pasek na kartach artykułów

PKO Ekstraklasa: Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 1:0. Zwycięskie pożegnanie z sezonem [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze 1:0 na koniec sezonu 2023/24.
Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze 1:0 na koniec sezonu 2023/24. Andrzej Szkocki/Polska Press
Sezon 2023/24 Pogoń rozpoczęła od wygranej 1:0 z Wartą Poznań w Grodzisku i takim samym wynikiem zakończyła rozgrywki. Na swoim boisku ograła Górnika Zabrze i była pewna, że będzie w pierwszej piątce PKO Ekstraklasy. Po kilkudziesięciu minutach okazało się, że Portowcy zajmą 4. miejsce - tak jak przed rokiem. Jedyna różnica - brak kwalifikacji do europejskich pucharów.

Przed rozpoczęciem spotkania w Szczecinie Pogoń i Górnik miały szansę na zajęcie 4. pozycji na koniec sezonu. Pozycja najmniej lubiana przez sportowców, ale jednak dająca klubowi większy zastrzyk gotówki i ciut większą satysfakcję niż pozycja 7. Tylko wygrany z meczu Pogoni z Górnikiem mógł na to liczyć, ale też musiał ściskać kciuki za słabszą formę Lecha Poznań i Rakowa Częstochowa. Te zespoły były w identycznej sytuacji.

Trener Portowców Jens Gustafsson oraz trener zabrskiej drużyny Jan Urban ustalając wyjściowe składy dali jasny sygnał, że taryfy ulgowej nie będzie. Pogoń z młodzieżowcem (Adrian Przyborek), ale też bez wsparcia kibiców. Ultrasi Pogoni w ten sposób zakomunikowali, że nie są zadowoleni z końcówki sezonu, a w szczególności z przegranego finału Pucharu Polski. Doping prowadziła za to kilkusetosobowa grupa sympatyków z Zabrza.

Fani Pogoni też się ożywili. W 10. minucie stadion oklaskami przesłał słowa otuchy dla poważnie chorej legendy klubu – Roberta Dymkowskiego. Chwilę później kibice kibice skandowali: „Gdzie masz ambicję, Mroczek, gdzie masz ambicję” oraz „Pogoń to My”.

W 19. minucie Pogoń gola zdobyła, ale sędzia uznał, że Efthymios Koulouris pomógł sobie ręką. Po chwili na obiekcie znów było gorąco, bo piłkę wrzucał Kamil Grosicki i natychmiast pokazał, że obrońca zablokował go ręką, a gdy Pogoń kontynuowała próbę to przed bramką na Koulourisa wpadł Daniel Bjelica. Sędzia Przybył sprawdzał sytuację i ostatecznie uznał, że „11” Portowcom się nie należy.

Do przerwy nic się już nie zmieniło, choć obie drużyny szukały swoich szans. Górnik po 20 minutach wyczuł, że może w Szczecinie pokusić się o korzystny wynik, ale też nie szedł na maksa. Groźny był zwłaszcza Lawrence Ennali, który z łatwością uciekał Linusowi Wahlqvistowi, ale źle strzelał lub podawał.

W przerwie bez zmian i na boisku też było podobnie. Tempo gry nie najwyższe, ale zespoły potrafiły co kilka minut stworzyć ciekawą akcję. Pierwsi okazję mieli goście, ale Danijel Loncar wybił piłkę sprzed bramki na róg.

Po kwadransie Pogoń miała swoją okazję. Koronkowa akcja lewym skrzydłem i spod linii końcowej Gorgon zgrał przed bramkę. Tam Biczachczjan ją skierował w bramkę, ale obrońca świetnie interweniował.

W 68. minucie Pogoń objęła prowadzenie. Chwilę wcześniej wprowadzony na boisko Marcel Wędrychowski znalazł się w bardzo dobrej sytuacji, strzelił główką, ale piłka została wybita przez obrońcę. Arbiter szybko wstrzymał grę, by VAR sprawdził sytuację i po chwili uznał gola.

Górnik próbował wyrównać, był groźny w szybkich kontrach, ale jednak nie mógł sobie stworzyć bramkowej okazji. To Pogoń miała dwie takie sytuacje, które powinny zakończyć się golami, ale brakowało skuteczności.

Ostatecznie Pogoń wygrała i… czekała na koniec spotkania w Częstochowie. Bo mogła zająć 4. lub 5. miejsce na koniec sezonu. Początek spotkania dla Rakowa, ale Śląsk wyrównał, a później zdobył zwycięskiego gola. Tym samym Pogoń zajęła 4. miejsce w tabeli.

Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 1:0 (0:0)
Bramka: Wędrychowski (68.)
Pogoń: Cojocaru Ż – Wahlqvist (72. Malec), Loncar, Zech Ż, Koutris – Ulvestad Ż – Biczachczjan (64. Wędrychowski), Gorgon Ż, Przyborek (81. Borges), Grosicki (81. Zahović) – Koulouris (81. Gamboa).
Górnik: Bielica – Sekulić (88. Olkowski), Triantafyllopoulos Ż, Szcześniak, Janża – Rasak – Kapralik (78. Lukoszek), Filipe (62. Krawczyk), Podolski Ż, Ennali – Musiolik (78. Kozuki).
Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 19 843.

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: PKO Ekstraklasa: Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 1:0. Zwycięskie pożegnanie z sezonem [ZDJĘCIA] - Głos Szczeciński

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni