Plażówka w Radzionkowie zakończyła siatkarskie lato ZDJĘCIA

    Plażówka w Radzionkowie zakończyła siatkarskie lato ZDJĘCIA

    Stanisław Wawszczak

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Plażówka w Radzionkowie zakończyła siatkarskie lato
    1/24

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Stanisław Wawszczak

    W minioną sobotę,1 września, na Księżej Górze w Radzionkowie odbyły się XVI Mistrzostwa Radzionkowa w siatkówce plażowej. W kategorii kobiet tytuł mistrzowski wywalczyła para Weronika Grząślewicz - Karina Jakuć (Katowice), a w kategorii mężczyzn Miłosz Tokarski (Będzin) - Piotr Kożuch (Sosnowiec).
    Tradycyjnie już zawody zorganizował radzionkowski MOSiR, a dla zawodników przygotowano dwa boiska do plażówki. - Startuje tu 8 par kobiecych i 10 par męskich. Przyjechali tu siatkarze nie tylko ze Śląska, ale nawet z Pszczyny, Cieszyna, Wisły i Krakowa - mówi Marian Prodlik, dyrektor MOSiR-u.

    O układzie drabinki startowej zdecydowało losowanie, a po dwóch godzinach gry w kategorii mężczyzn jedyny parami bez porażki byli Tokarski - Kożuch i para Jakub Wanad (Cieszyn) - Paweł Cieślar (Wisła).
    Oni też wygrali swoje pojedynki półfinałowe, a w finale po wyrównanej grze lepsi okazali się Tokarski-Kożuch. Trzecie miejsce wywalczyła para Sebastian Marczyński (Jastrzębie Zdrój) i Jan Mach (Katowice).

    Rywalizacja o tytuł mistrzowski wśród kobiet toczyła się głównie pomiędzy siatkarkami Sokoła Radzionków. Zespół jest w trakcie przygotowań do nowego sezonu i trener Jarosław Wachowski wystawił swoje dziewczyny do gry w turnieju. Zwycięska para Grząślewicz - Jakuć (obie Sokół Radzionków), jako jedyna bez porażki, niezagrożona dotarła do finału pokonując w nim swoje koleżanki klubowe Martę Pietroczuk i Kaję Strużyk 2:0.

    - Cieszę się z wygranej, a tym bardziej, że obchodzę dzisiaj urodziny. Taki fajny prezent, prawda? - mówi zadowolona Grząślewicz.

    A w Sokole następują zmiany. Sprawy osobiste zmusiły do ustąpienia Tomasza Stchlerowskiego, prezesa klubu i powierzenia tej funkcji Karolowi Majewskiemu, dotychczasowemu wiceprezesowi. Schlerowski przejął prezesowanie przed 9-laty po pierwszym w historii klubu prezesie Kazimierzu Gwoździowi. W tym czasie siatkarki ustabilizowały swoją pozycję w III lidze.

    - To był wielki sukces, bo byliśmy przecież klubem uczniowskim. W 2014 roku Krzysztof Dusza wprowadził zespół do II ligi. To był historyczny moment dla klubu, jednak pierwszy sezon w gronie II-ligowych drużyn był trudny. Zespołowi groziła degradacja, jednak w końcówce sezonu drużynę objął Jarosław Wachowski, były trenerem II-ligowej Sparty Lubliniec. Sparta w nowym sezonie nie wystartowała i Wachowski był wolny, nie prowadził żadnego zespołu. Przy dużej dozie szczęścia uratowaliśmy dla Radzionkowa II ligę. Potem było już tylko lepiej. Wachowskiemu zawdzięczamy poziom, jaki udało się dzisiaj osiągnąć. W ubiegłym sezonie po raz pierwszy dostaliśmy się do baraży o awans do I ligi.

    Zobacz zdjęcia:
    Zobacz galerię


    Odpadliśmy w I etapie play-offów, ale sporo jeszcze nam brakuje, żeby grać na takim poziomie. Jesteśmy małym klubem, z budżetem wielokrotnie mniejszym niż u innych. Mamy sporo roboty, bo jest co organizować. Przed sezonem fachowcy zawsze w nas upatrują spadkowicza. W nowym sezonie wyrzucili nas z naszej grupy do grupy wschodniej. To są koszty wyjazdów, które mogą pogrzebać, tak mały klub jak Sokół. Mogliśmy nie startować w II lidze, ale podjęliśmy decyzję, że gramy. To będzie ciężki sezon - mówi Stchlerowski.

    Zespół przygotowania do nowego sezonu rozpoczął na początku sierpnia. Dziewczyny trenują codziennie, trochę na siłowni i hali, trochę w terenie. W przerwie letniej w składzie Sokoła zaszły spore zmiany. - Dziewczyny, które przychodzą pochodzą z klubów, które grały o utrzymanie lub też spadły z ligi. Ja tu je staram się oszlifować. A czeka nas trudny sezon, dalekie wyjazdy, w tym Lublin, Tomaszów Mazowiecki, Jarosław, Sędziszów Małopolski a i zespoły nieznane. Cóż, czekają nas nowe wyzwania, ale też zaprezentujemy Radzionków w nowych miastach. Liga startuje w ostatnią sobotę września, a pierwsze dwie kolejki rozegramy na wyjeździe. Na pocieszenie zawsze mówię, że gdyby w sporcie grały pieniądze, to Kuwejt byłby we wszystkim mistrzem świata, a przecież tak nie jest - mówi Wachowski.

    Aktualnie zespół Sokoła tworzą Karolina Kmita - kapitan drużyny, Weronika Grąślewicz, Andżelika Bruderek, Marta Pietroczuk, Dominika Bałdys, Marta Kondla, Kamila Sadowska (doszła z Sokoła Katowice), Daria Hibner (Zorza Wodzisław), Agata Wroblewska (Sokół Katowice), Marcelina Konowoł (Net Piekary Śl.), Karina Jakuć (Mysłowice), Agnieszka Pilarska (Łaziska), Katarzyna Lewandowska (Mysłowice) i Kaja Stróżyk (Halemba).

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień


    Piknik w Parku Śląskim pod hasłem "Łączymy pokolenia"


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    Kalendarz niedziel handlowych 2018: Sprawdź najbliższy weekend

    Kalendarz niedziel handlowych 2018: Sprawdź najbliższy weekend

    Horoskop miesięczny PAŻDZIERNIK 2018 wróżki z Katowic dla każdego znaku Zodiaku

    Horoskop miesięczny PAŻDZIERNIK 2018 wróżki z Katowic dla każdego znaku Zodiaku

    Te imiona noszą geniusze. Daj dziecku szansę WYKAZ IMION

    Te imiona noszą geniusze. Daj dziecku szansę WYKAZ IMION