Podbeskidzie - Zagłębie Lublin, sobota, godz. 14

Łukasz Klimaniec
Górale chcą wreszcie wygrać wiosenny mecz. Swój cel zamierzają zrealizować w starciu z Zagłębiem Lubin.

Przy okazji mogą zmniejszyć dystans do czołówki. Sęk w tym, że Zagłębie, które po degradacji utrzymało w większości swój skład, to główny faworyt do wywalczenia awansu.

- Kibice na pewno nie będą narzekali na brak emocji - zapowiada Marcin Brosz, trener Podbeskidzia.
Jego piłkarze w środę mieli wewnętrzną gierkę, w której próbowali pewnych rozwiązań taktycznych pod kątem meczu z Zagłębiem. Bielszczanie chcą uniknąć powtórki z Lubina, gdzie przegrywali już 0:3 (mecz skończył się wynikiem 1:3).

W dzisiejszym spotkaniu na pewno nie zagra Jarosław Białek, który w Kielcach złamał obojczyk. Pod znakiem zapytania stoi także występ Juraja Dancika i Damiana Świer-blewskiego, którzy narzekają na urazy mięśniowe. Tomasz Górkiewicz leczy skręconą kostkę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie