Polacy w Ligue1. Jak Krychowiak wywołał napięcie między Matuidim i kapitanem Thiago Silvą

Remigiusz Półtorak
Remigiusz Półtorak
Grzegorz Krychowiak
Grzegorz Krychowiak Twitter
PSG jest w kryzysie, Grzegorz Krychowiak nie wykorzystuje szans, które daje mu trener, a w szatni bywa nerwowo. Także z powodu Polaka.

Przed kluczowym meczem sezonu, w niedzielę wieczorem z Niceą, na jaw wychodzą kulisy wydarzeń z ostatnich tygodni. Po dwóch fatalnych spotkaniach (porażka z Montpellier 0:3, najwyższa w lidze od ponad pięciu lat i tylko remis z Ludogorcem w Champions League) paryżanie siedzą na beczce prochu, bo tak słabego okresu nie było od lat. O ponad dwóch miesiącach bez porażki, od końca września do początku grudnia, prawie nikt już nie pamięta. A nawet wtedy nie było spokojnie. "L'Equipe" ujawnia, jak piłkarze skoczyli sobie do gardeł w przerwie niedawnego meczu z Arsenalem, na Emirates, krótko po tym, gdy Krychowiak popełnił dwa fatalne błędy, prowokując karnego. Polak najpierw stracił piłkę tuż przed własnym polem karnym, potem źle obliczył wślizg, dając się nabrać Alexisowi Sanchezowi. W szatni zawrzało, bo paryżanie nie tylko wcześniej prowadzili, ale też całkowicie kontrolowali sytuację. Tymczasem głupio stracony gol zmieniał sytuację w grupie na korzyść Arsenalu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:**
[a]https://dziennikpolski24.pl/krychowiak-uznany-za-winnego-biore-pelna-odpowiedzialnosc-lequipe-prawdziwy-krychokrach/ar/11496717**[/a]

W przerwie w roli głównej wystąpił Blaise Matuidi. - W takim momencie meczu wybijamy piłkę od razu. Nie staramy się rozgrywać, tylko wybijamy! - mówił wyraźnie poirytowany.

Adresatem tych słów był niewątpliwie Krychowiak, ale głos zabrał kapitan Thiago Silva, starając się uspokoić sytuację. - Jesteśmy jedną drużyną. Wzajemne obciążanie się błędami nic nie da - mówił Brazylijczyk.
Atmosfera stała się jednak tak gęsta, że napięcie między Matuidim a Silvą jeszcze wzrosło. Do tego stopnia, że Krychowiak musiał po raz kolejny wziąć winę na siebie i przeprosić.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:
[a]https://dziennikpolski24.pl/nawalka-bedzie-mial-coraz-wiekszy-problem-z-krychowiakiem-stracony-caly-sezon-w-psg/ar/11447803[/a]

Po meczu było już lepiej, bo wynik 2:2 dawał wówczas szansę na pierwsze miejsce w grupie Ligi Mistrzów, a taki był cel od początku rozgrywek. W ostatnim spotkaniu z Ludogorcem zostało to jednak i tak zaprzepaszczone.
Scena z Londynu jest tylko jednym z przykładów wskazujących, jak duże napięcia są w PSG, gdy drużyna gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Zresztą, dotyczy to nie tylko szatni. Patrick Kluivert, dyrektor ds. futbolu i Olivier Letang, dyrektor sportowy (to on stał za sprowadzeniem Krychowiaka) praktycznie ze sobą nie rozmawiają, atmosfera jest też gęsta między najbliższymi współpracownikami prezesa Nassera al-Khelaifiego, a kierownictwem "operacyjnym" klubu, dyrektorem zarządzającym i dyrektorem sportowym).

Najważniejsze jednak jest to, że Polak ciągle nie może odnaleźć się w nowym środowisku, a gra różnych interesów bez przerwy odbija się na jego niekorzyść. Paradoksalnie, z powodu kontuzji innych zawodników, Krychowiak ma duże szanse, aby wystąpić przeciwko Nicei od pierwszego gwizdka, bo trener Emery znowu myśli o wspólnym wystawieniu czterech defensywnych pomocników (Krychowiak, Motta, Verratti i wysunięty bardziej do przodu Matuidi).

Dokładnie tak samo jak w Londynie z Arsenalem...

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy w Ligue1. Jak Krychowiak wywołał napięcie między Matuidim i kapitanem Thiago Silvą - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3