Funkcjonariusze policji zostaną wyposażeni w osobiste kamerki do nagrywania interwencji. Jak podaje portal moto.pl kilkumiesięczny program pilotażowy okazał się dużym sukcesem. Dzięki nagraniom policjanci mogą się bronić przed skargami na funkcjonariuszy.

Program pilotażowy, wdrożony pod koniec 2017 roku, okazał się strzałem w 10-tkę. Jarosław Zieliński, minister MSWiA uznał, że koncepcję warto rozwinąć. O ile na początku – testowo – policjanci uzyskali 180 kamer, teraz mogą liczyć na 2110 sztuk. Co ważne, prawo zabrania używania kamer nasobnych w miejscach, które nie są publiczne. Oznacza to, że funkcjonariusze mogą z nich korzystać np. podczas kontroli drogowej.

Piwo tak, wódka nie. Lekarz radzi jak przetrwać upały

Karta Dużej Rodziny pozwala korzystać ze zniżek cenowych i specjalnych ofert. Ciągle pojawiają się nowe, w tym bardzo przydatne w wakacje. Kliknij w ten tekst a dowiesz się co zaoferował Lidl, gdzie kupisz tańsze paliwo i na jakie inne korzyści możesz liczyć!

Nagrywanie podczas interwencji domowych jest zakazane.

Warto jednak odnotować, że ministerstwo planuje zmienić przepisy w tej kwestii. Nagrywać policjantów mogą także obywatele. Używanie kamery w trakcie interwencji nie może jednak utrudniać działań funkcjonariuszy. Ponadto policjanci z „drogówki” nie są osobami publicznymi. Oznacza to, że bez zgody nagrywanego nagranie nie może być rozpowszechniane. Według Jarosława Zielińskiego to właśnie kamery spowodowały, że do kwietnia 2018 r. w garnizonie dolnośląskim nie została odnotowana żadna skarga na funkcjonariuszy.

Nowy kodeks pracy 2019. Czekają nas duże zmiany. Sprawdź co to oznacza dla ciebie

Obejrzyj wideo:

Fundusze europejskie. Kwota złożonych wniosków o dofinansowanie przekroczyła 338 mld zł