MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pożar ugaszony, piłkarze GKS już trenują

Leszek Jaźwiecki
Piłkarze GKS Jastrzębie wznowili treningi i oby tak już pozostało do końca rozgrywek
Piłkarze GKS Jastrzębie wznowili treningi i oby tak już pozostało do końca rozgrywek Fot. Mikołaj Suchan
Po dwóch dniach strajku piłkarze pierwszoligowego GKS Jastrzębie wrócili do treningów

Byliśmy na spotkaniu z prezydentem miasta Marianem Janeckim, obiecał nam pomóc, dlatego wracamy do zajęć - zakomunikował Witold Wawrzyczek, który z władzami miejskimi Jastrzębia spotkał się razem z Jakubem Kafką, Marcinem Bednarkiem, Jackiem Wiśniewskim i Robertem Żbikowskim. W spotkaniu uczestniczyli także klubowi działacze oraz trener.

Przeżywający poważne problemy finansowe jastrzębski klub zalega z wypłatami dla piłkarzy. Zdesperowani zawodnicy nie widząc innego rozwiązania odmówili wyjścia na trening.
- Dopóki nie dostaniemy przynajmniej jednej pensji nie będziemy trenowali - zapowiedzieli.
Spotkanie z władzami miasta było światełkiem w tunelu na poprawę sytuacji GKS.

- Nie spodziewaliśmy się, że prezydent wyjmie z kasy pieniądze - dodaje Wawrzyczek. - Przedstawiliśmy naszą sytuację, dodając, że przecież w jakiś sposób reklamujemy miasto. Prezydent obiecał znaleźć rozwiązanie.

W najbliższym czasie zawodnicy GKS mają otrzymać kolejną transzę zaległych pensji, ale nie zamierzają pozostać bierni. Sami szukają firm, które mogłyby ich wspomóc finansowo. Nie ma zagrożenia także dla sobotniego meczu z Koroną Kielce.

- Zastanawialiśmy się czy nie opóźnić naszego wyjścia na ten mecz, ale ostatecznie podjęliśmy decyzję, że rozpoczniemy je zgodnie z planem - zapewnia Wawrzyczek i dodaje, że postarają się wygrać to spotkanie dla swoich kibiców.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni