Prof. Jan Targosz z AGH zamordowany. Był specjalistą od robotyki i mechatroniki. Kto go zabił?

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Profesor Jan Targosz został zamordowany we własnym domu.
Profesor Jan Targosz został zamordowany we własnym domu. Gazeta Krakowska/AGH
Udostępnij:
We własnym mieszkaniu zamordowany został prof. Jan Targosz z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Zabójstwa miał dokonać jego znajomy Leszek O., a dramat miał się rozegrać podczas suto zakrapianej alkoholem imprezy. Potwierdzać może to fakt, że w momencie zatrzymania, podejrzany miał ok. 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Prof. Jan Targosz został zamordowany. Był profesorem AGH, specjalistą od robotyki i mechatroniki. Zginął we własnym domu. Z rąk znajomego?

Tragedia w Krakowie. W jednym z mieszkań w dzielnicy Nowa Huta doszło do morderstwa. Zamordowany został naukowiec krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, prof. Jan Targosz, pracownik Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki. Dramat miał rozegrać się w nocy z 5 na 6 lipca. Wcześniej w domu profesora miała odbywać się biesiada, suto zakrapiana alkoholem.

Nieoficjalnie mówi się, że prof. Targosz miał zginąć po kłótni, do której doszło pomiędzy nim a jednym z biesiadników. Mężczyźni mieli pokłócić się, a następnie doszło między nimi do szarpaniny. W jej trakcie profesor miał na tyle nieszczęśliwie zostać odepchnięty, że uderzył głową w mebel, na skutek czego zmarł. Z kolei inna z wersji mówi, że ciało profesora znaleziono ze śladami ran kłutych.

Podejrzanym o morderstwo prof. Targosza jest jeden z biesiadników, 71-letni Leszek O. Mężczyzna został zatrzymany już kilka godzin po morderstwie. W momencie zatrzymania O. miał mieć ok. 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, co potwierdzałoby tezę o odbywającej się w domu prof. Targosza biesiadzie. W Nowej Hucie, gdzie mieszkał profesor wciąż trwają czynności policji i prokuratury.

- Na razie nie potwierdzamy żadnych doniesień. Na miejscu zdarzenia działa prokurator - ucina w rozmowie z "Gazetą Krakowską" Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie