Propozycja na dziś. Red. Sławomir Cichy: Zostań bohaterem w swoim domu

Sławomir Cichy
Red. Cichy: Zobaczyć zdziwioną minę żony  -  bezcenne!
Red. Cichy: Zobaczyć zdziwioną minę żony - bezcenne! arc. prywatne
Powiedzmy sobie wprost - kiedyś trzeba to zrobić. I nic się nie stanie, jeśli podejmiemy męską decyzję, że dziś jest właśnie najodpowiedniejsza pora na to "kiedyś". Pytacie dlaczego? Bo początek tygodnia, bo wakacje, bo być może dzieci wyjechały na kolonie i w razie czego porażka będzie mniej bolesna, bo pogoda nieciekawa. Jedno popołudnie naprawdę nie żal poświecić na... no właśnie. Na domowe naprawy.

A wszystko dlatego, że naszą drugą naturą panowie, jest miłość do prowizorki. Lustro w łazience trzyma się na zbyt wątłym wkręcie, bo taki akurat był cztery lata temu pod ręką i miał zostać wymieniony już dawno? To chwila dla majsterkowicza by mieć pewność, że kogoś nie czeka siedem lat nieszczęść z powodu zbitego zwierciadła. Każdej zimy jest kłopot z zamarzającą rurką do ujęcia wody w ogrodzie, bo powinna zostać ocieplona?

Niby pięć minut roboty, ale tłumaczymy sobie, że nie ma na to czasu. A może warto wreszcie zabrać się do czyszczenia fug między płytkami? Jest teraz tyle skutecznych środków, że czynność ta wcale nie jest uciążliwa.

A teraz drogi panie domu, wyobraź sobie minę żony wracającej z pracy z zakupami, która zobaczy Cię w czapce zrobionej z gazety na głowie, malującego balustradę balkonu, mocującego listwę przypodłogową obluzowaną kilka miesięcy temu, albo montującego nowy zamek z klamką w drzwiach drewutni. Zapewniam - bezcenne.

Tym bardziej, że powiedzmy sobie szczerze. Większość prac naprawczych w domu nie jest ponad nasze siły. To proste czynności do wykonania dla każdego faceta, tyle że największą barierą nie jest brak zdolności manualnych, ale przede wszystkim brak chęci i leń, który w nas siedzi.

Wymówką nie może być też brak narzędzi, akcesoriów, farby czy jakiejś rurki. To wszystko jest do kupienia w pięć minut w dowolnym sklepie z materiałami budowlanymi, czy centrum ogrodniczym w drodze z pracy do domu.

A więc panowie młotki, gwoździe, piły, farby, pędzle i co tam wam będzie potrzebne w dłoń. Jak głosi jedna z reklam sieci marketów budowlanych - zostańcie dziś bohaterami w swoich domach!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek

rozumiem, że jestes pan pantoflarzem, i robisz za idiotę w domu. Jednak czy warto aż tak obnażać się w gazecie?

Dodaj ogłoszenie