PŚ w skokach narciarskich, Ruka 2019. Daleko od podium, daleko od kasy

Rafał Musioł
Kamil Stoch zarobił w tym sezonie najwięcej pieniędzy spośród polskich skoczków.
Kamil Stoch zarobił w tym sezonie najwięcej pieniędzy spośród polskich skoczków. Andrzej Banaś
Polscy skoczkowie spisują się w tym sezonie poniżej oczekiwań. Sportowa sytuacja przekłada się też rzecz jasna na miejsce w kolejce do kasy.

Najwięcej pieniędzy z oficjalnych premii po trzech pucharowych weekendach zgarnął lider PŚ Daniel Andre Tande. Na konto Norwega wpłynęło 31.450 franków szwajcarskich (1 frank to ok. 3,9 zł).Drugie miejsce w kolejce do kasy zajmuje wicelidera Stefan Kraft - Austriak zarobił 27.100 franków, a trzecie, lepsze niż w klasyfikacji punktowej, jego rodak Philipp Aschenwald - 23.900.

Wyżej niż w wyścigu po Kulę jest także Kamil Stoch. 16.500 franków daje mu szóste miejsce (w PŚ jest 8.). Ósmym krezusem cyklu okazuje się Dawid Kubacki - 16.000, dziewiętnastym Piotr Żyła - 7.200, dwudziestym drugim Jakub Wolny - 6.400, trzydziestym Maciej Kot - 3.000, a trzydziestym piątym Stefan Hula - 1.500 franków.

Zobaczcie koniecznie

Biało-Czerwono najwięcej zarobili podczas inauguracji Pucharu Świata w Wiśle. Stoch zarobił wtedy aż 10.500 z całego dotychczasowego „urobku”, a Kubacki 7.900. Wtedy jednak drużyna stanęła na najniższym stopniu podium, podobnie jak sam Stoch w konkursie indywidualnym.

Pozostałe dwa weekendy były dla ekipy Michala Doleżala znacznie mniej udane, co zaczyna już niepokoić kibiców. Na pewno jednak trzeba wziąć pod uwagę, że zarówno w Ruce, jak i w Niżnym Tagile panowały fatalne i loteryjne warunki.

- Wszyscy chcemy lepszych wyników, ale musimy myśleć pozytywnie, iść do przodu i koncentrować się na kolejnych zawodach - stwierdził szkoleniowiec, ale nie da się ukryć, że po przedsezonowej euforii nie pozostało już ani śladu. Zwłaszcza, że problemy ma każdy z zawodników, a Stoch wprost przyznaje, że brakuje mu formy.

Niepokojących trendów jest jednak znacznie więcej. Warto zwrócić uwagę, że Stefan Hula, Piotr Żyła, Kamil Stoch i Dawid Kubacki w Niżnym Tagile plasowali się w dziesiątce najstarszych zawodników na konkursowej liście startowej.

Nie przegapcie

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3