Raków Częstochowa - Chojniczanka 0-1 RELACJA LIVE

Adrian Heluszka
Piłkarze Rakowa jeszcze w I lidze nie przegrali
Piłkarze Rakowa jeszcze w I lidze nie przegrali Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Udostępnij:
6342 dni – tyle piłkarze Rakowa Częstochowa czekali na wyjazdowe zwycięstwo na zapleczu Ekstraklasy po 17-letniej tułaczce. W drugiej kolejce rozgrywek Nice I ligi podopieczni Marka Papszuna pokonali 3:2 Puszczę Niepołomice, a o pierwszy komplet punktów na własnym boisku częstochowianie powalczą w sobotę z Chojniczanką Chojnice. Mecz Raków - Chojnicznka rozpocznie się o godz. 17.30

Piłkarze Rakowa bardzo udanie rozpoczęli tegoroczne zmagania na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Na inaugurację przy rekordowej, jak na częstochowskie warunki frekwencji, beniaminek I ligi podzielił się punktami z jednym z kandydatów do walki o awans do Ekstraklasy, Miedzią Legnica. Częstochowianie pozostawili jednak po swojej grze bardzo korzystne wrażenie, a pierwsza wyjazdowa potyczka w Niepołomica udowodniła tylko, że bezbramkowy remis z Miedzią nie był dziełem przypadku.

Raków w starciu z Puszczą zainkasował bowiem komplet punktów, a strzeleckie konto Rakowa w Nice I lidze otworzyli Andrzej Niewulis i Jose Embalo, którzy w letniej przerwie trafili pod Jasną Górę. Portugalski napastnik dwukrotnie wpisał się zresztą na listę strzelców, a szczególnie pierwsza bramka Embalo była przedniej urody.

- Jestem bardzo zadowolony z pierwszego zwycięstwa w I lidze. Dokonaliśmy tego już drugi raz z rzędu, a doskonale wiemy, jak groźną drużyną Puszcza jest na własnym boisku. Muszę jednak przyznać, że obie bramki straciliśmy w beztroski sposób. Wiedzieliśmy, jak Puszcza radzi sobie w pewnych sytuacjach, a mimo to daliśmy się zaskoczyć, co trochę mnie zabolało - mówił po premierowej wygranej w lidze opiekun czerwono-niebieskich, Marek Papszun. – W drugiej połowie był to typowy mecz walki, gdzie pokazaliśmy charakter, co bardzo mnie cieszy, bo pokazaliśmy, że jesteśmy prawdziwym zespołem.

W trzeciej kolejce do Częstochowy przyjedzie natomiast Chojniczanka Chojnice, która w zeszłym sezonie długo znajdowała się na czele ligowej tabeli i szansę na historyczny awans do Ekstraklasy zaprzepaściła dopiero na wiosnę. Tegoroczny sezon podopieczni trenera Krzysztofa Brede rozpoczęli natomiast w kratkę. Na inaugurację ekipa z Chojnic poległa w Niepołomicach, ale w drugiej kolejce zmazała plamę po tej porażce, pokonując u siebie Stomil Olsztyn 3:0. Dwa trafienie w tym pojedynku zapisał na swoim koncie Emil Drozdowicz. Chojniczanka kontynuuje również swoją przygodę w Pucharze Polski, gdzie w środę w ramach 1/16 finału pewnie odprawiła z kwitkiem drugoligowy, GKS Bełchatów. O sile zespołu z Chojnic stanowią zawodnicy znani z boisk Ekstraklasy tacy, jak m.in. Rafał Grzelak, Jakub Biskup, Andrzej Rybski, Jakub Bąk, Paweł Zawistowski, czy Krzysztof Danielewicz, który do Chojnic przywędrował ze spadkowicza z Ekstraklasy, Górnika Łęczna.

Faworyta sobotniego spotkania wskazać jest niezwykle ciężko. Piłkarze Rakowa liczą na zwycięstwo i pierwszą pełną pulę zdobytą przed własną publicznością. Z podobnym zamiarem noszą się też piłkarze Chojniczanki, która również w tym sezonie powinna aspirować do walki o przepustkę do Ekstraklasy.

Początek sobotniego spotkania Raków - Chojniczanka przewidziano na godzinę 17:30.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie