ROW Rybnik pokonał Ostrovię Ostrów Wlkp. Zwycięski finał w Rybniku! ROW wraca do ekstraligi ZDJĘCIA

Arek Biernat
Arek Biernat
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
ROW Rybnik pokonał Ostrovię Ostrów Wlkp. 49:41 w rewanżowym spotkaniu Nice Polskiej Ligi Żużlowej i awansował do ekstraligi. Sukces oklaskiwał komplet publiczności. Jeszcze dziś opublikujemy zdjęcia kibiców i fety.

Lepszej promocji żużla nie można sobie wyobrazić. Wynik na ostrzu noża po pierwszym meczu, słoneczna pogoda i głód wielkiego ścigania w Rybniku sprawiły, że rewanżowe spotkanie Nice Polskiej Ligi Żużlowej oglądał komplet publiczności. Wystarczy wspomnieć, że bilety były wyprzedane już czwartek.

Przed godz. 14.30 w Rybniku nikt nie przewidywał czarnego scenariusza (spełnił się rok temu w Lublinie, kiedy Rekiny roztrwoniły 14 punktową przewagę z pierwszego meczu i nie awansowali do żużlowej elity). W słoneczne popołudnie kibice szczelnie wypełnili stadion przy ulicy Gliwickiej jeszcze godzinę przed rozpoczęciem meczu i głośno dopingowali rybniczan. Była też zielono-czarna kartoniada na całym stadionie.

PGG ROW Rybnik awansował do Ekstraligi żużlowej. 10 tys. kib...

Mecz był zacięty, nie brakowało mijanek na torze. Choć kwestia awansu praktycznie rozstrzygnęła się w ostatnim biegu, to Rekiny prowadziły od początku do końca. Kontrowali spotkanie. Zwycięstwo przypieczętował nie kto inny, jak Kacper Woryna. Zwyciężył w ostatniej gonitwie, a później utonął w ramionach prezesa Krzysztofa Mrozka. Radość była szalona, a obaj panowie padli na tor. Widać było łzy radości. W tle słychać było euforię kibiców.

- Nie udało się rok temu, ale teraz nie pozostawiliśmy złudzeń. Jesteśmy w ekstralidze. Muszę przyznać, że zeszło ciśnienie. To siedziało we mnie od dwóch lat

– mówił Kacper Woryna, kapitan rybnickiego zespołu.

Po meczu żużlowcy odebrali puchar za zwycięstwo Nice Polskiej Ligi Żużlowej, a później wystrzeliły korki od szampanów. Były rundy honorowe na quadzie z wielką flagą ROW-u Rybnik. Tradycyjnie spłonęła też marynarka prezesa Krzysztofa Mrozka.

- To zwycięstwo i awans dedykuję kibicom. Byli zawsze razem, także kiedy było źle. Teraz świętujemy

– podkreślał zadowolony Krzysztof Mrozek.

Po meczu wielu kibiców pozostało jeszcze długo na stadionie, aby świętować awans, przybić piątki z żużlowcami i zobaczyć widowiskowy pokaz sztucznych ogni. Rybnik z przytupem wrócił na swoje miejsce do ekstraligi.

Zobaczcie koniecznie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Żory

Gratuluję wygranym jak i przegranym. Pozdro dla komentatora z Eleven, ps. Zęby Panu wychodzą?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3