Rybnik: Będą pieniądze na sport i kulturę. Nie będzie zwolnień w przedszkolach. Władze miasta wycofały się z proponowanych cięć w budżecie

Arkadiusz Biernat
Arkadiusz Biernat
Znajdą się pieniądze na sport w budżecie Rybnika na 2021 rok
Znajdą się pieniądze na sport w budżecie Rybnika na 2021 rok Piotr Chrobok
Władze Rybnika wycofują się z pomysłu drastycznych cięć finansowych w sporcie, oświacie i kulturze w budżecie miasta na 2021 rok! Po wielu apelach, listach, artykułach w mediach głos w sprawie jeszcze raz zabrał prezydent Rybnika Piotr Kuczera. Zapowiedział przesunięcia w budżecie "na częściowe dofinansowanie kultury i sportu oraz utrzymanie stanowisk pomocy nauczyciela w przedszkolach". - Uznaliśmy jednak za najważniejszy głos mieszkańców - informuje prezydent Piotr Kuczera.

Rybnik: Będą pieniądze na sport i kulturę w budżecie na 2021 rok

Na Facebooku prezydent Rybnika Piotr Kuczera zapowiedział, że wraz z radnymi klubów: Koalicji Obywatelskiej i Wspólnie dla Rybnikach dokona przesunięć kwot w ramach tzw. wydatków bieżących w budżecie miasta na 2021 rok. To oznacza, że kluby sportowe mogą liczyć na finansowe wsparcie.

- Rozwiązania, będące efektem kilkudniowej, wewnętrznej dyskusji pozwolą na częściowe dofinansowanie kultury i sportu oraz utrzymanie stanowisk pomocy nauczyciela w przedszkolach. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym, które wybrzmiały w ostatnich dniach, poszliśmy drogą trudnych decyzji, ponieważ przesunięcia wymagają rezygnacji z innych zadań. Uznaliśmy jednak za najważniejszy głos mieszkańców - poinformował w poniedziałek (23.11) prezydent Kuczera.

Zaproponowane zmiany będą wprowadzane w trakcie prac komisji branżowych. Ostateczny kształt budżetu będzie znany po posiedzeniu Komisji Finansów Rady Miasta Rybnika, 4 grudnia.

- Jednocześnie nie zmieniamy zdania w sprawie finansów wspólnot lokalnych – polskie samorządy nigdy nie miały tak trudnej sytuacji finansowej! - dodał Kuczera.

Szalony pomysł cięć w budżecie Rybnika na 2021 rok

Przypomnijmy. Kilka tygodni temu władze Rybnika zapowiedziały drastyczne cięcia w budżecie na 2021 rok. Miały one uchronić finanse miejskie przed katastrofą. Zapowiedziano m.in. cięcia w oświacie, co wiązałoby się z koniecznością zwolnień w przedszkolach. Oszczędności postanowiono poszukać też w sporcie. Praktycznie miało się to skończyć brakiem wsparcia z miejskiej kasy. Na taką pomoc miały nie liczyć też organizacje pozarządowe z wyjątkiem tych, prowadzących działalność całoroczną jak np. świetlice.

Władze Rybnika podkreślają, że tylko z powodu pandemii koronawirusa ubytki w miejskiej kasie sięgają 23 mln zł. W związku z sytuacją zapowiadano również, że ubędzie 149 etatów w Urzędzie Miasta oraz miejskich instytucjach.

Negatywne czynniki wpływające na finanse miasta o których informują urzędnicy z Rybnika:

  • wprowadzone i nie zrekompensowane ustawowe ulgi w podatku dochodowym od osób fizycznych, które stanowią znaczący udział w strukturze dochodów (wg oceny skutków regulacji ok 27,9 mln zł, a wg szacunków Miasta – nawet ok 35-40 mln zł),
    Plan dochodów w 2020 r., w stosunku do prognozy Ministra Finansów, obniżono do tej pory o 16 mln zł.
  • niejasne i niedoprecyzowane przez kilkanaście lat prawo oraz niejednolite orzecznictwo skutkujące koniecznością zwrotu podatku od budowli zlokalizowanych w wyrobiskach górniczych (łącznie ponad 60 mln zł, w tym przewidywany w 2020 roku – ok 10,1 mln zł),
    W 2019 roku do depozytu złożono 23.404.520,63 zł, a w 2021 r. planuje się kolejne 9,3 mln zł. W przypadku
  • konieczności zwrotu podatku oprocentowanie nadpłat sięga kilkudziesięciu milionów złotych.
    znaczący i dalej zapowiadany wzrost płacy minimalnej, powodujący „spłaszczanie” się wynagrodzeń (5,5 mln zł),
    Kolejny wzrost (o 200 zł) płacy minimalnej w 2021 r. do 2.800 zł spowoduje skutek dla budżetu w wysokości 4,6 mln zł (1.368 osób). Podwyżka o 200 zł dla wszystkich pracowników to ok. 9 mln zł.
    Dodatkowy obowiązek wynikający z wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych od przyszłego roku szacowany jest na 4,2 mln zł (za 8 miesięcy).
  • niedofinansowanie oświaty i konieczność zabezpieczania coraz większych środków na dopłatę do zadań subwencjonowanych (61,1 mln zł), (po zmianach – 56,6 mln zł)
    Wydatki na oświatę to w br. 315 mln zł (ok. 30% całego budżetu).
  • niedofinansowanie zadań zleconych (5,6 mln zł), (po zmianach 5,5 mln zł)
    powoduje, że osiągnięcie wymaganej w 2020 roku nadwyżki operacyjnej będzie bardzo trudne.”
    Inne:
  • skutki finansowe związane z pandemią COVID-19 (stan na 24.09.) – 25,5 mln zł, w tym spadek dochodów - 23,8 mln zł (z tego bieżących 23,7 mln zł) oraz poniesione wydatki 1,7 mln zł (z tego bieżące – 835 tys. zł),
  • realizacja inwestycji powoduje wzrost kosztów utrzymania infrastruktury,
  • wzrost kosztów bieżących wynikający ze wzrostu cen rynkowych,
  • obsługa zadłużenia (od 2021 roku rozpoczyna się spłata kredytu EBI).

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie