Rybnik. Napad na stację paliw. Policjant postrzelił napastnika z nożem. Kiedy weszli na stację, terroryzował obsługę za ladą

Aleksander Król
Aleksander Król

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Rybnik. Sceny jak z filmu akcji rozegrały się we wtorek 16 marca wieczorem przy skrzyżowaniu ulic Wodzisławskiej i Reymonta w Rybniku. 41-letni mężczyzna napadł na stację benzynową, terroryzując obsługę. Przypadkowy świadek wezwał policję. Padł strzał. Policjant postrzelił w łydkę napastnika z nożem.

Sceny jak z filmu akcji rozegrały się we wtorek 16 marca wieczorem przy skrzyżowaniu ulic Wodzisławskiej i Reymonta w Rybniku. Mężczyzna napadł na stację benzynową. Wymachując nożem, sterroryzował obsługę, żądając wydania pieniędzy.

Rybnik. Napad na stację paliw

- Około godziny 19.40 do jednej ze stacji paliw w rejonie skrzyżowania ulicy Wodzisławskiej z Reymonta wtargnął mężczyzna, który nożem sterroryzował obsługę i zażądał pieniędzy. Niedaleko przejeżdżali właśnie dzielnicowi, których przypadkowy świadek poinformował o mężczyźnie, który szedł w kierunku stacji, mówiąc, że chce na nią napaść - informuje aspirant Bogusława Kobeszko, rzecznik rybnickiej policji.

Nie przeocz

Policjanci natychmiast pojechali na stację. Kiedy stróże prawa weszli do środka, zastali stojącego za ladą mężczyznę, który trzymał w ręku nóż.

Pomimo wezwania do odrzucenia niebezpiecznego narzędzia, agresywny 41-latek będąc blisko policjanta, zamachnął się w jego kierunku. Policjant w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia użył broni służbowej i postrzelił go w nogę - mówi Kobeszko.

Mieszkaniec Rybnika został zatrzymany i obezwładniony. Mundurowi udzieli rannemu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie.

Postrzelony mężczyzna został natychmiast przetransportowany do szpitala. Na miejscu wykonano oględziny pod nadzorem prokuratora.

Od mieszkańca Rybnika pobrano krew do badań, które wykażą, czy znajdował się on pod wpływem alkoholu lub jakichkolwiek innych substancji psychoaktywnych.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Mężczyzna już kiedyś był postrzelony przez policję

Mężczyzna jest znany policji. Jak się okazuje, już kiedyś napadł na policjanta z nożem i wówczas również został postrzelony.
Do zdarzenia doszło 11 listopada 2016 roku. O interwencję mundurowych poprosiła wówczas żona mężczyzny.

- Zgłaszająca przekazała mundurowym, że jej mąż wszczął w mieszkaniu awanturę. Z jej relacji wynikało, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu, bardzo pobudzony i agresywny. Funkcjonariusze natychmiast udali się do mieszkania przy ulicy Smolnej - informowała wówczas policja w Rybniku.

W pewnym momencie na klatce schodowej zauważyli poszukiwanego z nożem. Wezwali go do odrzucenia niebezpiecznego narzędzia, ale agresywny 36-latek nie posłuchał i będąc blisko policjanta, trzymając w ręku nóż, wziął zamach w jego kierunku.

- Policjant w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia, strzelił w jego kierunku i trafił go w brzuch. Niezwłocznie po strzale mundurowi udzieli rannemu 36-latkowi pierwszej pomocy i wezwali pogotowie - informowała wówczas rybnicka policja.

W środę 17.03 stacja paliw przy skrzyżowaniu Wodzisławskiej i Reymonta działa jak co dzień. Klienci próbują wypytywać o wieczorny napad, ale obsługa nie reaguje na te zaczepki. Pracownicy stacji nie komentują sprawy.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jasio uczen wzorowy

Teraz policjanta zwonia dyscyplinarnie za uzycie broni. Bo on powinien z bandyta odmowic koronke i w momencie, gdy padl by na kolana przebaczyc i poscic wolno. W ten sposob nie byloby problemu, ani dla policji, ani dla bandziora.

Dodaj ogłoszenie