Rybnik-Kamień: 4 sierpnia śmiertelnie potrącił dziecko w Kamieniu, mając 2,7 promila alkoholu. Teraz stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

Jacek BOMBOR
Jacek BOMBOR

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
7-letni Kuba zginął podczas spaceru z rodziną. Potrącił go pijany kierowca opla corsy. Prokuratura w Rybniku zakończyła śledztwo w tej bulwersującej sprawie, na ławie oskarżonych zasiądzie 30-letni Piotr M. O śmiertelnym wypadku, do którego doszło w rybnickiej dzielnicy Kamień 4 sierpnia 2019 roku, pisała cała Polska.

4 sierpnia śmiertelnie potrącił dziecko w Kamieniu, mając 2,7 promila. Teraz stanie przed sądem [AKT OSKARŻENIA]/sc]

7-letni Kuba zginął podczas spaceru z rodziną. Potrącił go pijany kierowca opla corsy. Prokuratura w Rybniku zakończyła śledztwo w tej bulwersującej sprawie, na ławie oskarżonych zasiądzie 30-letni Piotr M. O śmiertelnym wypadku, do którego doszło w rybnickiej dzielnicy Kamień 4 sierpnia 2019 roku, było głośno w całej Polsce.

Z aktu oskarżenia, wysłanego w miniony piątek - 17 stycznia - do Sądu Okręgowego w Gliwicach wynika, że w zasadzie przypadek sprawił, że mieliśmy tylko jedną ofiarę śmiertelną. Taka opinia biegłego zprawiła, dlatego sprawcy zaostrzono zarzuty.

- Odpowie więc nie tylko za jazdę po pijanemu, ale także za sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym i narażenie na utratę życia łącznie 10 osób. Grozi mu maksymalnie 14 lat więzienia - wyjaśnia prokurator Malwina Pawela-Szendzielorz, zastępca prokuratora rejonowego z Prokuratury Rejonowej w Rybniku.

Poważniejszy zarzut został postawiony po uzyskaniu opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Odtworzył bardzo dokładnie feralny tor jazdy samochodu opel corsa, który około 16.30 4 sierpnia potrącił śmiertelnie dziecko. Na podstawie śladów opon pozostawionych przez auto sprawcy biegły uznał, że nikt na tej drodze nie był bezpieczny i w zasadzie tylko przypadek sprawił, że ofiara byla tylko jedna. Sprawca jechał ok. 70-80 kilometrów na godzinę, mając 2,7 promila. Jadąc Hotelową po stronie skrzyżowania z ulicą Boya Żeleńskiego na łuku drogi został wyrzucony siłą odśrodkową na zewnątrz. Auto sunęło wprost na spacerującą kobietę z dwuletnim dzieckiem! Tylko cud sprawił, że uszła z życiem. Kierowca w ostatniej chwili odbił, więc samochód zarzuciło i opel zaczął się obracać. Niestety, po lewej stronie drogi stały cztery osoby: tata z 7-latkiem i 14-letnia rowerzystka ze swoim ojcem, który też był na rowerze. - Najpierw potrącona została 14-latka, następnie 7-latek. Niestety chłopczyk został odrzucony z ogromną siłą na słupek drogowy, został do niego przygnieciony. Doznał bardzo poważnych urazów wielonarządowych i głowy, które spowodowały, że zmarł na miejscu. U 14-latki skończyło się na ogólnych potłuczeniach - wyjaśnia pani prokurator.

Sprawca wyszedł z auta i próbował uciekać, został zatrzymany przez dwóch świadków. Posadzili go w samochodzie aż do przyjazdu policjantów.

Pisaliśmy:
Koszmarny wypadek w Rybniku Kamieniu: 7-letni chłopczyk zginął pod kołami samochodu. Kierowca pijany

Do szóstki narażonych na śmierć prokuratura dołączyła jeszcze czterech pasażerów, którzy podróżowali z pijanym kierowcą (w tym 8-letnie dziecko, które podróżowało w nim z 36-letnią matką, mającą 0,64 promila w wydychanym powietrzu.). Pozostali pasażerowie byli kompletnie pijani. 34-latka wydmuchała 4,31 promila (3,40 we krwi), i 38-latek z wynikiem 3,47 promila (3,14 we krwi). Wszyscy są mieszkańcami powiatu rybnickiego.

Główny sprawca to 30-letni Piotr M, który na co dzień przed aresztowaniem pracował jako górnik, żył w nieformalnym związku, ma dzieci. Razem z przyjaciółmi od soboty imprezowali. W niedzielę pili dalej, postanowili autem pojechać na kąpelisko Pniowiec. Potem krążyli po mieście i w zasadzie nikt nie był w stanie powiedzieć, w jakim celu.

Sprawca przyznał się do winy. Był załamany, żałuje tego, co się stało. Był już w przeszłości kilkukrotnie karany, choć prokurator nie zdradza, za co. Grozi mu do 14 lat więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Będzie musiał też zapłacić nawiązki na rzecz pokrzywdzonych. Rodzice zmarłego chłopczyka będą występowali w charakterze oskarżycieli posiłkowych.

Koszmarny wypadek w Rybniku Kamieniu: 7-letni chłopczyk zgin...

Nie przegapcie

Zobaczcie koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
ded

Jechały autem 4 osoby a oskarżony kierowca. Pozostała trójka ma status pokrzywdzonych????? Czy kierowca ich zmusił do wsiadania????? Czy tylko kierowca dobrze sie bawił podczas jazdy????? Prokuratura w Rybniku schodzi na psy!!!

i
ixi

Malwina Pawela-Szendzielorz - ile wzięłaś kasy od oskarżonego? Przyznaj się. Takię łapówkarsie męty jak ty są gorsze od najgorszych bandytów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3