Rząd planuje nowe obostrzenia. Wśród nich zakaz wychodzenia z domu

m
Nowe obostrzenia zależą m.in. od liczby zakażeń koronawirusem, jaka zostanie ogłoszona we wtorek i środę - gdy ze wszystkich sanepidów spłyną już dane o zakażeniach w weekend. Minęły właśnie dwa tygodnie od wprowadzenia pierwszych obostrzeń podczas drugiej fali epidemii. I właśnie dane z weekendu pokażą, czy obostrzenia te przyniosły skutek. Jeśli liczba zakażonych przekroczy 20 tysięcy, należy spodziewać się nowych ograniczeń. Jeśli - podobnie jak w niedzielę czy poniedziałek - będzie oscylowała w granicach kilkunastu tysięcy, może wystarczyć utrzymanie tych obostrzeń, które obowiązują dziś.Nie ma jednak żadnych szans, by już teraz zniesiony został zakaz działalności restauracji i basenów, limit klientów w sklepach, limit wiernych w kościołach czy zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób. Nadal obowiązkowe będzie też noszenie maseczek wszędzie w przestrzeni publicznej.Zakaz przemieszczania się? Rząd rozważa taki przepis. Czytaj więcej na kolejnych slajdach - posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.
Nowe obostrzenia zależą m.in. od liczby zakażeń koronawirusem, jaka zostanie ogłoszona we wtorek i środę - gdy ze wszystkich sanepidów spłyną już dane o zakażeniach w weekend. Minęły właśnie dwa tygodnie od wprowadzenia pierwszych obostrzeń podczas drugiej fali epidemii. I właśnie dane z weekendu pokażą, czy obostrzenia te przyniosły skutek. Jeśli liczba zakażonych przekroczy 20 tysięcy, należy spodziewać się nowych ograniczeń. Jeśli - podobnie jak w niedzielę czy poniedziałek - będzie oscylowała w granicach kilkunastu tysięcy, może wystarczyć utrzymanie tych obostrzeń, które obowiązują dziś.Nie ma jednak żadnych szans, by już teraz zniesiony został zakaz działalności restauracji i basenów, limit klientów w sklepach, limit wiernych w kościołach czy zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób. Nadal obowiązkowe będzie też noszenie maseczek wszędzie w przestrzeni publicznej.Zakaz przemieszczania się? Rząd rozważa taki przepis. Czytaj więcej na kolejnych slajdach - posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami. Jaroslaw Jakubczak/ Polska Press
W czwartek lub piątek premier Mateusz Morawiecki ogłosi nowe obostrzenia związane z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem w Polsce. Rządowy zespół zarządzania kryzysowego już pracuje nad szczegółami? Wśród rozważanych zasad jest m.in. całkowity zakaz przemieszczania się.

Zobacz jakie nowe obostrzenia mogą zostać ogłoszone w Polsce już od najbliższego tygodnia. Kliknij tutaj, a potem posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.

Niemal pewne jest, że przedłużona zostanie nauka zdalna w klasach I-IV oraz w szkołach średnich i wyższych. Nadal będzie też obowiązywał zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób, zakaz działalności restauracji czy limity w sklepach.

Ale na tym nie koniec. W Polsce zaczyna dramatycznie brakować miejsc w szpitalach oraz wolnych respiratorów. Teraz głównie od ich liczby rząd uzależnia to, czy wprowadzony całkowity lockdown. Ale nawet jeśli uda się go uniknąć, część nowych obostrzeń będzie konieczna.

Zobacz jakie nowe obostrzenia mogą zostać ogłoszone w Polsce już od najbliższego tygodnia. Kliknij tutaj, a potem posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.

Czwarta fala COVID-19 w natarciu

Wideo

Materiał oryginalny: Rząd planuje nowe obostrzenia. Wśród nich zakaz wychodzenia z domu - Gazeta Wrocławska

Komentarze 48

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
"Lockdown zabija

W środę, 4 listopada 2020 roku, przy prawie 25 tysiącach „nowych i potwierdzonych przypadkach zakażeń” koronawirusem, premier Mateusz Morawiecki ogłosił lockdown do 29 listopada. Zapowiedział też, że jeśli w ciągu 7-10 dni wprowadzone restrykcje nie przełożą się na zmniejszenie liczby zakażeń, to przejdziemy na narodową kwarantannę, która będzie „bardzo dotkliwa”. – My musimy też się przygotowywać do życia, funkcjonowania, kształcenia, prowadzenia działalności gospodarczej w zupełnie innym reżimie sanitarnym – oświadczył premier...

Tak wygląda ta słynna „droga środka”, którą wybrał nasz genialny rząd, żeby pokonać wirusa. Jest tylko jeden problem: w ten sposób wirusa pokonać się nie da. Owszem, kolejny lockdown i kwarantanna narodowa to sposób na rozwalenie gospodarki, zniszczenie edukacji, paraliż służby zdrowia i destrukcję życia społecznego. Jest to też sposób na zwiększenie liczby zgonów poprzez odcięcie ludzi od opieki medycznej. I to już widzimy w danych z sierpnia, września i października.

Według informacji podanych przez Ministerstwo Cyfryzacji na podstawie statystyk z Rejestru Stanu Cywilnego liczba zgonów w sierpniu i wrześniu 2020 roku była wyższa o 7-8 proc. wobec sierpnia i września 2019 roku. Wzrost liczby zgonów w październiku 2020 roku w stosunku do października 2019 roku wyniósł prawie 40 proc.. Czy to ofiary Covid-19 tak podbiły statystyki. Nie! To zgony pacjentów niecovidowych będące efektem utrudnionego dostępu do lekarzy. To tzw. dług zdrowotny wywołany pierwszym lockdownem. Do tego dochodzi strach pacjentów, którzy zaprzestają leczenia, bo boją się zarazić koronawirusem. – Od lekarza rodzinnego po wysoko specjalistyczne poradnie onkologiczne, kardiologiczne, neurologiczne, psychiatryczne i wiele innych. Liczba pacjentów, która nie zgłasza się z objawami, jest obliczana na około jedną trzecią – informuje dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.

Spójrzmy na liczby. Podaję je za portalem Konkret 24. W październiku 2019 zmarły 34 174 osoby, a w październiku 2020 – 47 593. Różnica wynosi 13 419. W październiku 2020 odnotowano 3122 zgony z powodu Covid i „współistnienia” Covid z innymi chorobami. To oznacza, że w październiku 2020 zmarło o 10 297 niecovidowców więcej niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym. Tak wygląda ów dług zdrowotny wywołany lockdownem. Nie trzeba być Einsteinem, żeby zrozumieć, iż kolejny lockdown zwiększy liczbę zgonów. Wniosek jest oczywisty – lockdown zabija.

O tym, że skutkiem lockdownu jest odcięcie pacjentów od opieki lekarskiej, mówił minister Niedzielski na konferencji prasowej 3 listopada. – Obserwujemy pewnie zjawisko, z którym mieliśmy do czynienia bardzo mocno na wiosnę, a mianowicie pewne wstrzymanie się, lęk pacjentów przed tym, żeby korzystać z systemu ochrony zdrowia, właśnie biorąc pod uwagę ryzyko Covidu – oświadczył. Dodał też, że Covid powoduje wysyłanie personelu medycznego na kwarantannę, co „również powoduje ograniczenie dostępności”.

I co? I mamy drugi lockdown nazwany przez Niedzielskiego „hamulcem awaryjnym”, który trzeba wcisnąć, żeby „chronić życie”. Przypominam, że podlegający ministrowi Niedzielskiemu Narodowy Fundusz Zdrowia wydał w połowie października zalecenie, aby ograniczyć do niezbędnego minimum lub czasowo zawiesić udzielanie świadczeń wykonywanych planowo. Zalecenie dotyczy przede wszystkim planowanych pobytów w szpitalach w celu przeprowadzenia diagnostyki oraz zabiegów diagnostycznych, leczniczych i operacyjnych. To jest lockdown służby zdrowia, który musi doprowadzić do wzrostu liczby zgonów. Dług zdrowotny rośnie i będzie rósł, jeśli rządzący nie opamiętają się. A wszystko wskazuje na to, że opamiętania nie będzie..."

https://wprawo.pl/katarzyna-ts-lockdown-zabija/
R
Rafi 1980

PiS do gazu

R
Rafi1980

Pisiorom to już dawno ludzie powinni w [wulgaryzm] przy[wulgaryzm]ic

G
Gość

Dr Mateusz Grzesiak

"Spokojnie

Przygotujcie się. Nadchodzą ciężkie miesiące. Spodziewam się, że:

1. Media będą siały panikę jeszcze większą, niż dotychczas. To zwiększy poziom lęku i agresji.

2. Ludzie będą się radykalizować i wzajemnie atakować. Podziały na rzekomych "covidian" i "antycovidian" się wzmocnią.

3. Rząd będzie ograniczał swobody obywatelskie w imię walki z pandemią. Część ludzi się temu sprzeciwi.

4. Czytelnicy będą szukali potwierdzenia swych przekonań i znajdą autorytety ich wspierające, na których oprą przekonania.

5. Polskie binarne piekło - to, które widzieliśmy już na wyborach, ale z nowymi segmentami - będzie polaryzować społeczeństwo.

6. Wzrośnie liczba samobójstw, zintensyfikuje się przemoc domowa, będzie więcej przypadków depresji i PTSD.

7. Politycy będą próbowali przemycać ustawy, które uchronią ich przed potencjalnymi konsekwencjami popełnionych przestępstw.

8. Pojawią się kolejne wyzwania biznesowe dla tych branż, które są zagrożone ograniczeniami.

9. Na ulicach będziesz częściej słyszeć karetki, widzieć policję i wojsko, nieufających sobie ludzi.

10. Starszym pokoleniom mogą odpalić się traumy rodem z komunizmu i czasów, w których przeżywali silne kryzysy.

Co sugeruję:

1. Nie wchodź w polskie piekło, czyli wojnę jednej części społeczeństwa z drugim. Atakowanie kogokolwiek utrudni przejście przez kryzys, w którym wszyscy jesteśmy.

2. Chroń swoje dzieci. Potencjalnie znów zamkną szkoły, a to może oznaczać dla nich utratę przyjaciół, uzależnienie od tabletów, wzrost drażliwości czy narażenie na konflikty domowe.

3. Wyjdź z narcystycznej bajki, że znasz rozwiązanie albo z fanatyzmu, że istnieje "jedno dobre" - problem jest nowy i złożony, wszyscy się go cały czas uczą.

4. Nie licz, że zostaniesz zrozumiany przez tych, co myślą inaczej. Polskie społeczeństwo nigdy nie było tak zradykalizowane, a kryzys intensyfikuje istniejące słabości.

5. Obserwuj sąsiadów - w Polsce kilkanaście procent dzieci jest napastowane, 4 miliony kobiet to ofiary przemocy domowej, jest problem z alkoholizmem. Zgłaszaj, gdy dzieje się krzywda.

6. Pilnuj swojej psychiki i emocji, by nie wchodzić w pandemię strachu. Uprawiaj sport, medytuj, zarządzaj myślami, rozmawiaj, spędzaj czas z bliskimi, rozwijaj się, ucz, terapeutyzuj.

7. Nie ufaj wszystkiemu, co czytasz. Sprawdzaj źródła. Miej dystans do "newsów". Nie katastrofizuj ani nie lekceważ. Uważaj na megalomańskich ekspertów.

8. Elastycznie dostosowuj się do okoliczności. Przewagę ma nie najsilniejszy element systemu, ale mający najwięcej rozwiązań. Bądź gotowy do zmiany i na zmiany.

9. Nie licz na to, że "to minie", raczej bierz pod uwagę, że proces potrwa 2-3 lata. Naucz się w nim funkcjonować. Nie czekaj, ale proaktywnie podejmuj działania na bazie analiz.

10. Nie przepuść okazji do wzrostu. Kryzys to największa okazja do stania się mądrzejszym człowiekiem, więc obserwuj, analizuj, wykorzystuj nadarzające się okazje.

Spokojnie. Damy radę."

M
Mateusz Tatarczyk

Nie ma i nie będzie zgody na przetwarzanie obostrzeń sanitarnego i wam nie zamknąć wszystkiego to co wy tu robicie to jest bezpodstawne zamknięcie ulic Wrocławia i nie będę reagował i będę lekceważyć na zakaz i nigdy nie zapłacę żaden mandat jeżeli wsadźcie mnie do więzienia bo i tak na siłę nie pójdę

G
Gość

"Sławomir Mentzen: Rządowa PROPAGANDA a rzeczywistość [Z ARCHIWUM] KORWiN TV"

https://www.youtube.com/watch?v=dgoJ1hl-OBQ

G
Gość
3 listopada, 13:45, Gość:

NIE ZATRZYMASZ MANIFESTACJI KŁAMCO W OKULARACH. WIRUS JEST W ODWROCIE ! JEDYNY WIRUS W POLSCE NAZYWA SIĘ - PIS

I jest w odwrocie.

G
Gość

🦆 odejdź w pokoju...

G
Gość
2 listopada, 16:32, Gość:

Wystawić rachunek lesbijce Lempart.

Niech płacą jej niemieccy sponsorzy

2 listopada, 16:44, Paciorkowiec:

A ja myślałem, ze mamy jakiś rząd w tym kraju. Który przecież opracował plan walki z epidemią na calych 5 stronach, zamykający się w słowach "Jest okazja do wynoszenie pieniędzy, a z wirusem jakoś to będzie"

To kapitan odpowiada za statek a rząd za państwo. Nie zasłaniajcie się teraz wrogimi siłami. Mieliście 9 miesięcy spokoju by wszystko zaplanować. A teraz

wobec dramatycznego braku karetek kupuje 300 limuzyn rządowych. A fundusz na walkę z COVID-19 wydany zostanie na chryzantemy i znicze. BRAWO!

Ale u wyborców PIS jak zwykle zawinił proboszcz, szewca powiesili.

2 listopada, 19:56, Soros:

A może oni dosadnie pokazują takim cieciom jak ty że mają z was ubaw koronapsychopaci...dla nich ten cyrk to sposób na zarobienie kolejnych dużych pieniędzy a przy okazji biorą za mordy takich głupków jak ty i robią z nimi co tylko chcą...

"Łatwo jest oszukać ludzi, trudniej przekonać ich, że zostali oszukani"

G
Gość

"Rząd się wyżywi"...

B
Bronek

Ja wychodzę z bronią i kto nam podskoczy? Jak to ONI sobie wyobrażają ?!

P
Piotr
3 listopada, 13:08, Gość:

Głos z Wiejskiej:

"Władza PiS traktuje własny naród jak bydło! Wprowadzono segregację! Grzegorz Braun"

https://www.youtube.com/watch?v=Sr2w-ysnaI0

3 listopada, 13:46, Gość:

PiS to wladza

PO to bydlo

Gorszego bydła jak to pisowskie, nie było od czasów Gomółki.

Q
Qu

sobie zakaz wychodzenia z rzadu juz ustalili hahahha

G
Gość
3 listopada, 13:32, C:

Pozamykać te baby jęczace,,aborcja mój wybór,,i ,,obalic rząd,, i ucznia karać, karać,karać

"Pod osłoną strajków, Sejm przeforsował niepokojącą ustawę. Dotyczy niemal nas wszystkich

Ustawa o szczepieniach wzbudza kontrowersje ogromnej części społeczeństwa. Jak się okazuje, Sejm pod osłoną wczorajszych protestów, przegłosował niepokojący zapis dotyczący szczepień. Czy to kolejny poziom piekła, które chce zgotować swoim obywatelom rząd?

...W związku z tym rząd przystąpił do działania i pod przykrywką tematu aborcji, w nocy Sejm przepchnął nowelizację części ustaw w związku z zapobieganiem i przeciwdziałaniem COVID-19. Jak się okazuje, znowelizowana została także ustawa o szczepieniach.

Ustawa o szczepieniach z nowym brzmieniem

Portal wPolityce.pl cytuje art. 13 uchwalonej ustawy, który mówi o tym, że "w ustawie z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi wprowadza się następujące zmiany: […] w art. 46 b a) pkt 4. otrzymuje brzmienie: "obowiązek poddania się badaniom lekarskim przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie", b) po pkt 4 dodaje się pkt 4a w brzmieniu: "4a) obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów". Co to oznacza w praktyce?

Wygląda na to, że Polacy będą obowiązkowo musieli zaszczepić się przeciwko koronawirusowi. Eksperci podkreślają, że rząd de facto nie sprecyzował czym są owe środki profilaktyczne i zabiegi, jednakże w praktyce bardzo często są to szczepienia.

Portal wPolityce.pl przypomina, że z informacji podawanych przez ekspertów wynika, że pierwsze szczepionki na COVID-19 mogą być niebezpieczne dla ludzi. Szczepionki chronią ludzi, jednakże tylko wtedy, gdy są one sprawdzone i bezpieczne. Niestety, w koronawirus jest nową chorobą, o której nadal niewiele wiadomo."

https://www.biznesinfo.pl/ustawa-o-szczepieniach-231020-ks-sejm

G
Gość
3 listopada, 13:49, Gość:

ale jak to... maseczki nie pomogły?

Czyżby "szury" miały rację?

Pomogły, producentowi...

Dodaj ogłoszenie