Skoki narciarskie Oberstdorf WYNIKI Historyczny wyczyn Polaków: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Jakub Wolny w szóstce

Przemysław Franczak, PS
Kamil Stoch
Kamil Stoch
Skoki narciarskie Oberstdorf 2019: Konkurs lotów narciarskich w niedzielę był popisem Polaków. Wygrał Kamil Stoch i było to jego pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Piotr Żyła, dawid Kubacki i Jakub Wolny zajęli miejsca w ścisłej szóstce, co jest historycznym wyczynem.

Skoki narciarskie Oberstdorf 2019

To były zawody, na jakie wszyscy w polskiej ekipie czekali. Kamil Stoch wygrał w niedzielę pierwszy konkurs Pucharu Świata w tym sezonie, Dawid Kubacki po raz szósty stanął na podium, a Jakub Wolny osiągnął życiowy wynik (6. miejsce). Czy mogłoby być jeszcze lepiej? Zapewne mogło, bo między Polaków wcisnął się Rosjanin Jewgienij Klimow, a czwartą pozycję - czwarty raz z rzędu! - zajął Piotr Żyła, niemniej nie można mieć wszystkiego. Choć niewiele do tego zabrakło. To jednak i tak był najlepszy konkurs Polaków w erze trenera Stefana Horngachera. Symboliczne - akurat wtedy, gdy na medialnej wokandzie stanęła sprawa jego ewentualnego odejścia.

- Fajny konkurs, fajne wyniki. I nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Rozkręcamy się - mówił Stoch, który został liderem klasyfikacji w lotach. Za triumf w niej dostaje się małą Kryształową Kulę, jedną z niewielu nagród, której trzykrotny mistrz olimpijski nie ma w swojej kolekcji.

- Że też ciągle brakuje nam kropki nad i - wzdychał w sobotę Adam Małysz, dyrektor PZN, po kolejnym konkursie, który wywołał u Biało-Czerwonych niedosyt. Od piątku nasi skoczkowie osaczali podium w Oberstdorfie, ale nawet, gdy w pierwszym konkursie wylądował na nim Kubacki, dużo rozprawiano o zmarnowanej szansie Stocha (prowadził po pierwszej serii) i Żyły (był drugi). Dzień później było podobnie, choć już bez polskich akcentów podczas dekoracji. - Ogólnie nie jest niby źle, ale naszym reprezentantom wychodzą pojedyncze skoki, a stabilizacji na najwyższym poziomie nie ma. Skoki uczą cierpliwości - mówił Małysz.

Skoki uczą też jednak tego, że każdy kolejny konkurs to nowe rozdanie. W niedzielę to Polacy dostali najmocniejsze karty. Wreszcie wszystko zagrało jak trzeba.

W pierwszej serii wczorajszych zawodów było trochę zamieszania przez pogodę - wiał wiatr, padał śnieg. Krew w żyłach zmroził wszystkim spektakularny upadek Tomasa Vancury. Czech w locie stracił równowagę, runął na zeskok tuż za bulą i zjechał na plecach na sam dół. A potem szybko wstał, otrzepał się i... roześmiał.

Najbardziej zamieszał jednak w stawce Jakub Wolny. Jeden z największych wygranych tego weekendu - również w kontekście budowania składu na konkurs drużynowy na MŚ w Seefeld - wykorzystał sprzyjające warunki (216 m) i na półmetku był trzeci, z raptem punktem straty do prowadzącego Ryoyu Kobayashiego. Ścisk w czołówce był zresztą wielki, a w niej aż czterech Biało-Czerwonych. Najniżej, na 7. miejscu, sklasyfikowany był Kubacki. W finale faworyci odpadali (Kobayashi był ostatecznie 9.), a Polacy dostali skrzydeł. Kubacki pofrunął 228,5 m, najdalej w całym konkursie i doleciał aż do podium. Stoch licytował wysoko (227,5 m) i zgarnął główną nagrodę. Wolny (211,5 m) skończył zawody na 6. pozycji, najlepszej w karierze.

Osobnym przypadkiem jest Żyła (220,5 m), najbardziej regularny zawodnik PŚ - od czterech konkursów zajmuje to samo miejsce. W sobotę wiślanin przeżył déjà vu. Miejsce na podium stracił w identycznych okolicznościach co w piątek. Wiślanin na półmetku był drugi, ale po ciut słabszej od rywali próbie w drugiej serii spadł na 4. lokatę.

W sobotę wygrał Kobayashi, udowadniając, że pogłoski o jego kryzysie były mocno przesadzone. - To chyba przesądza kwestię rywalizacji o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej PŚ - skwitował Małysz.

Debiutanckiego startu na mamuciej skoczni nie będzie dobrze wspominał Paweł Wąsek. 19-latek z Ustronia nie zakwalifikował się do ani jednego konkursu. Pusty przebieg zanotował też Stefan Hula.

Przez cały weekend była wałkowana kwestia przyszłości Horngachera. Zostanie w Polsce na kolejny sezon/sezony, czy obejmie kadrę Niemiec? Sam zainteresowany wypowiedział się na ten tematy w TVP: - Sprawa jest świeża - minęło dopiero kilka dni, odkąd Werner Schuster stwierdził, że nie przedłuży kontraktu z niemiecką federacją. Dla mnie zawsze było jasne, że kiedyś chciałbym wrócić do Niemiec. Niekoniecznie jako pierwszy trener kadry, ale na pewno chciałbym kiedyś pracować dla niemieckiej federacji - podkreślę - wtedy, kiedy minie mój czas w Polsce. Wciąż nie wiem, ile będę jeszcze prowadził reprezentację Polski. Wszyscy przez chwilę muszą jeszcze się wstrzymać z wygłaszaniem swoich opinii. To ja podejmę decyzję, nikt inny tego za mnie nie zrobi. Na razie nie ma o czym mówić -- zaznaczył austriacki szkoleniowiec, który w Polsce pracuje trzeci sezon.

Krótko mówiąc, wszystko jest możliwe. Pewne są tylko daty w kalendarzu PŚ. W najbliższy weekend zawody w Lahti.

Skoki narciarskie Oberstdorf Wyniki

Sobota: 1. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 427 pkt (224/234); 2. Markus Eisenbichler (Niemcy) 426,5 (219,5/237,5); 3. Stefan Kraft (Austria) 421,7 (213/230); 4. Piotr Żyła 417,2 (218,5/221); 5. Robert Johansson (Norwegia) 414,4 (211,5/229); 6. Kamil Stoch 411,3 (207/228,5)… 16. Jakub Wolny (390,8) 201,5/218,5; 22. Dawid Kubacki 373,2 (199/207).

Niedziela: 1. Stoch 413,2 (214,5/227,5); 2. Jewgienij Klimow (Rosja) 407,9 (220,5/223,5); 3. Kubacki 405,4 (207/228,5); 4. Żyła (400,4) 217/220,5; 5. Daniel Andre Tande (Norwegia) 398,3 (203,5/226); 6. Wolny (Polska) 391,1 (216/211,5).

Klasyfikacja PŚ: 1. R. Kobayashi 1380, 2. Stoch 929, 3. Kraft 917, 4. Żyła 827, 5. Kubacki 741, 6. Johansson 617. Puchar Narodów: 1. Polska 3437, 2. Niemcy 3023, 3. Japonia 2485.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Mors Masakrator w Dąbrowie Górniczej

Historyczny wynik Polaków w Oberstdorfie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie