Śląskie zoo ma dwa nowe lwy

Monika Pacukiewicz
Po przyjeździe z Wrocławia lwy były zaspane
Po przyjeździe z Wrocławia lwy były zaspane Fot. Mikołaj Suchan
Od czwartku w chorzowskim zoo można oglądać parę nowych lwów.

Lwy do zoo przyjechały w środę, tuż przed jego zamknięciem.

- Są z ogrodu zoologicznego we Wrocławiu. Na czas transportu zostały uśpione - mówił zaraz po wyjściu lwów z samochodu Andrzej Malec, kierownik działu hodowlanego w zoo. - Na początek zamieszkają w pomieszczeniu, w którym są szyby panoramiczne, więc oglądać je można choćby od czwartku. W przyszłym tygodniu chcielibyśmy umieścić je na wybiegu.

Lwy to Zuzia, która ma 5 lat i 14-letni Hektor. - Są ze sobą bardzo zaprzyjaźnione - mówi Malec.

Wrocławskie lwy muszą pozyskać sympatię nie tylko gości zoo, ale i Nuru, 15-letniej lwicy z Chorzowa. Starać się musi przede wszystkim Hektor. Szefowie naszego zoo nie ukrywają, że zależy im na młodych lwiątkach.

Lwy mają na to rok. Na taki bowiem okres zdecydowało się je wypożyczyć wrocławskie zoo. Czy lwy się zaprzyjaźnią, pokochają, czy może będą o siebie zazdrosne? Sami możemy się przekonać. Zoo właśnie wydłużyło godziny pracy.

Do końca kwietnia czynne jest od godziny 9 do 17, w weekendy może być otwarte nawet do 19. Trzeba pamiętać, że kasy zawsze są zamykane godzinę przed zamknięciem ogrodu.
Zwykły bilet kosztuje 12 zł, a ulgowy - 6 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie