Spotkanie kierownictwa PiS. Tematem przyszłość Zjednoczonej Prawicy. "Wszystko jest na najlepszej drodze"

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
O 13.00 spotkanie kierownictwa PiS. Tematem przyszłość Zjednoczonej Prawicy
O 13.00 spotkanie kierownictwa PiS. Tematem przyszłość Zjednoczonej Prawicy Adam Jankowski
Waży się przyszłość koalicji rządzącej. W środę przed godz. 16.00 zakończyło się spotkanie liderów PiS, którzy mieli ostatecznie zdecydować co dalej ze Zjednoczona Prawicą oraz o ewentualnej dymisji ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki dopytywany przez dziennikarzy uspokajał - Wszystko jest na najlepszej drodze, ale o tym powiemy dopiero około godz. 15-16 - powiedział. Później jednak komunikatu długo nie było. Mówi się, że brak też ostatecznej decyzji.

- Wszystko jest na najlepszej drodze, ale o tym powiemy dopiero około godz. 15-16 - powiedział dziennikarzom w Sejmie szef klubu PiS Ryszard Terlecki, podaje Polsat News.

Ponadto Ryszard Terlecki miał powiedzieć, że jest optymistą, bez względu na to czy Zjednoczona Prawica "zostanie odchudzona o Solidarną Polskę". Dopytywany przez dziennikarzy o ty czy Solidarna Polska za bardzo się "rozpychała"w Zjednoczonej Prawicy, potwierdził to odpowiadając, że "za bardzo chcieli się rozepchać, my im to uniemożliwiliśmy i teraz zobaczymy, czy oni zaakceptują nasze stanowisko". Jednocześnie stwierdził, że posłowie SP "będą trochę skromniejsi" jeśli pozostaną w koalicji.

To już kolejne posiedzenie zarządu Prawa i Sprawiedliwości w tym tygodniu. Tym razem mają jednak zapaść już ostateczne decyzje dotyczące „być albo nie być” Zjednoczonej Prawicy.

Wiele miało zależeć od ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który miał się ustosunkować do warunków jakie postawiło mu kierownictwo PiS.

Wszystko jest na dobrej drodze - mówił przed rozpoczęciem spotkania w siedzibie prawa i sprawiedliwości Ryszard Terlecki, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS. - Ale powiemy o tym dopiero około godziny 15-16 - dodawał.

I tuż przed godziną 16 zakończyło się spotkanie prezydium PiS, podczas którego miała zapaść decyzja o tym, czy koalicja z Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry będzie trwać nadal, czy może PiS utworzy rząd mniejszościowy.

Po spotkaniu politycy zaczęli po kolei wyjeżdżać z Nowogrodzkiej, bez podania komunikatu. Według doniesień RMF FM liderzy PiS muszą mieć pewność, że Zbigniew Ziobro zrozumiał i zaakceptował wszystkie warunki konieczne do tego, by koalicja przetrwała. A co do tego pojawiły się wątpliwości po ostatnich wypowiedziach przedstawicieli Solidarnej polski Ziobry.

Poparcie ustaw futerkowej i bezkarnościowej

Jak wynikało z przecieków medialnych, warunki, na jakie musiał się zgodzić Zbigniew Ziobro, aby koalicja mogła trwać, to, po pierwsze, akceptacja dla dwóch ustaw, co do których SP wyrażała zdanie przeciwne do PiS. Chodzi o ustawę o ochronie zwierząt, tzw. Piątkę dla zwierząt, którą forsował w Sejmie Jarosław Kaczyński, a także o ustawę gwarantującą uniknięcie kary urzędnikom podejmującym niezgodne z prawem decyzje w czasie pandemii koronawirusa. Ta ustawa miała m.in. chronić premiera Mateusza Morawieckiego i jego niektórych ministrów choćby za próbę zorganizowania w maju wyborów kopertowych.

Solidarna Polska Ziobry wcześniej sprzeciwiała się tej ustawie, w związku z czym PiS wycofał ją z programu głosowań w Sejmie.

Warunkiem pozostania Ziobry w rządzie i koalicji miał być kompromis, na mocy którego - jak informował Onet, powołując się na anonimowych informatorów - Solidarna Polska ma poprzeć ustawę futerkową, kiedy ta wróci z Senatu, oraz odrzucić ewentualne weto prezydenta. Jeśli chodzi o ustawę bezkarnościową, ma ona zostać poprawiona i jako nowa wrócić do Sejmu, gdzie zyska poparcie zarówno PiS, jak i SP.

Ostrożniej z inicjatywami. Kaczyński do rządu?

Według informacji, do których dotarł Onet, kolejnym warunkiem, na który musiał się zgodzić Ziobro, była rezygnacja Solidarnej Polski ze zgłaszania samodzielnych inicjatyw w sprawach światopoglądowych. Każda taka inicjatywa musi być konsultowana z największym koalicjantem.

Od kilku dni mówiło się również, że jednym z warunków zachowania koalicji miało być wejście do rządu Jarosława Kaczyńskiego w funkcji wicepremiera. Miałoby to zapobiec wojence pomiędzy Zbigniewem Ziobrą a premierem Mateuszem Mora-wieckim.

To właśnie domniemany spór pomiędzy oboma politykami i ich zapleczem miał być jedną z głównych przyczyn konfliktu w koalicji. Teraz Kaczyński miałby obu polityków na oku i zażegnywał kłótnie w zarodku.

Na razie nie wiadomo, czy ten warunek zostanie spełniony.

Ustawa "o dobrym Samarytaninie"

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Hodowca kotów ma dobrą pamięć i umie wyciągać wnioski. Po nauczce z Leperem i wcześniejszymi wyborami wie już, że nie musu wygrać kolejnych wyborów. Dlatego Ziobrze nic nie grozi, zostanie w koalicji, bo utrata władzy jest zbyt realna przy innym wyborze.

G
Gość

ZERO nie zapomnij wazeliny wziąć i dobrej karmy dla kota

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3