Stoki w Szczyrku oblężone przez turystów. To szturm na Beskidy. Burmistrz Szczyrku apeluje przed narciarskim weekendem

Jacek Drost
Jacek Drost

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
W Beskidach rozpoczął się w piątek, 19 lutego, narciarski weekend. Od rana miłośnicy dwóch i jednej deski ruszyli na stoki. Spory ruch panuje nawet w stacjach, które do tej pory były nieco mniej oblegane przez narciarzy, m.in. w Beskid Sport Arenie. Tymczasem Antoni Byrdy, burmistrz Szczyrku, apeluje do narciarzy, żeby przestrzegali reżimu sanitarnego.

Bardzo dużo narciarzy pojawiło się w piątek, 19 lutego na stokach w Szczyrku, Wiśle, Istebnej czy Korbielowie. Miłośnicy nart i snowboardu chcą wykorzystać piękną zimę, zwłaszcza że synoptycy zapowiadają, iż w następnych dniach przyjdzie znaczne ocieplenie i niektórzy obawiają się, że ze śniegiem może być różnie.

Spory ruch panuje w ośrodkach, w które do tej pory nie były szczególnie oblegane, m.in. w Beskid Sport Arenie.

- Generalnie narciarze zasłaniają usta i nos. Może nie maseczkami, ale na pewno kominiarkami, mają także gogle. Na trasach dystans społeczny jest zachowany. Gorzej z tym dystansem w kolejce do wyciągu. Tutaj bywa różnie - ocenił jeden z narciarzy szusujących dzisiaj w Beskid Sport Arenie.

Zwrócił uwagę, że cały czas nadawane są komunikaty o przestrzeganiu reżimu sanitarnego - zasłanianiu ust i nosa, trzymaniu dystansu. Mimo to ścisk i tak robi się przy bramkach do wyciągu. - Co dziwne, jest tu mnóstwo dzieci. Przecież nie ma ferii. O tej porze powinny być w szkole - zauważył nasz rozmówca.

Nie przeocz

O przestrzeganie reżimu sanitarnego zwrócił się do narciarzy burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy.

- Jeszcze raz apeluję, bez względu na to czy ktoś wierzy w covid, czy nie: niech uszanuje innych, którzy chcą wypoczywać i chcą pracować, bo nie chcielibyśmy, żeby to się skończyło na koniec lutego - powiedział burmistrz Byrdy.

Szturm na otwarte stoki w Szczyrku, Wiśle, Istebnej. Jak zac...

Zwrócił uwagę, że o ile niektóre zdjęcia ze stoków mogą przekłamywać rzeczywistość, pokazując, że dystans nie jest utrzymany, to faktycznie narciarzy na stokach jest sporo i z dystansem społecznym może różnie bywać.

Zobacz koniecznie

- Uważam, że na naszych stokach reżim jest bardzo dobrze przestrzegany. Trzeba wziąć pod uwagę, że Wisła, to dużo mniejszych ośrodków narciarskich, a nie duże kompleksy, gdzie wszystkim zależy, żeby rano wyjechać jedną gondolą - stwierdził z kolei Arkadiusz Matuszyński, pełnomocnik Zarządu Wiślańskiego Skipassu, gdzie obecnie pracuje 12 z 15 wiślańskich stacji.

Dodał, że sami pracownicy stacji zwracają uwagę narciarzom o zasłanianie ust, a najbardziej niesfornym narciarzom, którzy nie przestrzegają zasad blokowane są nawet karty.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szczyrkowianin

Przepraszam , ale Pan Burmistrz że Szczyrku już chyba zachorował mówiąc tak...zdjęcia mogą oklamywac to niech wyjdzie z domu pod jakikolwiek wyciąg i zobaczy co ta się dzieje

J
Jotgie

Zima powoli się kończy. Za granicę nie można pojechać. Każdy chce choć trochę poszusować! A można było rozłożyć na całą zimę! To nie - wprowadzili jakieś głupie obostrzenia!

Dodaj ogłoszenie