Studniówkowe przesądy. Co robią maturzyści, aby powiodło im się na egzaminie dojrzałości? Sprawdź, czy znasz te zwyczaje

Małgorzata Meszczyńska
Małgorzata Meszczyńska
Powodzenie na maturze ma zapewnić pomylenie kroków podczas inaugurującego studniówkę poloneza. Ciekawe, czy zdarzyło się to maturzystom z IX LO w Krakowie, którzy studniówkę 2023 mają już za sobą?
Powodzenie na maturze ma zapewnić pomylenie kroków podczas inaugurującego studniówkę poloneza. Ciekawe, czy zdarzyło się to maturzystom z IX LO w Krakowie, którzy studniówkę 2023 mają już za sobą? Fot. Joanna Urbaniec / Polska Press
Co wspólnego ma studniówka z maturą? Balom maturalnym, organizowanym zwyczajowo na około 100 dni przed egzaminem dojrzałości, towarzyszą niepisane zasady, zwyczaje i przesądy. Uczestnicy studniówek z pokolenia na pokolenie przekazują sobie sekretne sposoby, które mają im zapewnić powodzenie na maturze. W Poznaniu i Krakowie, nad egzaminacyjnym szczęściem czuwa… Adam Mickiewicz. Jakie zadanie postawili przed wieszczem maturzyści?

Spis treści

Po studniówce dookoła Mickiewicza na jednej nodze

Studniówka to nie tylko eleganckie kreacje i wyjątkowe wspomnienia. To czas, kiedy skupieni na nauce licealiści mają okazję na chwilę zapomnieć o czekającej ich w maju próbie. Jak się jednak okazuje, o maturze nie sposób nie myśleć na 100 dni przed egzaminem. Im bliżej matury, tym bardziej młodzi ludzie liczą nie tylko na swoją wiedzę, ale i na łut szczęścia. I robią wiele, aby los zechciał się do nich uśmiechnąć. Chociaż maturalne zaklinanie szczęścia z logiką ma niewiele wspólnego, na stałe wpisało się w studniówkowe zwyczaje.

Licealiści z Krakowa, a także ich koledzy z Poznania, zwyczajowo po balu idą przed pomnik Adama Mickiewicza w swoim mieście. Jak zapewniają maturzyści, nie jest im straszna ani nocna pora, ani mroźna, styczniowa aura. Według „legendy” podawanej z ust do ust już od wielu pokoleń ⁣ile razy maturzysta, skacząc na jednej nodze, okrąży pomnik wieszcza, takiej oceny może się spodziewać na maturze. Ze skakania nie rezygnują nawet obute w wizytowe szpilki dziewczęta.

Tradycja mówi, że ile razy maturzysta okrąży pomnik Adama Mickiewicza skacząc na jednej nodze, taką ocenę otrzyma na egzaminie dojrzałości.
Tradycja mówi, że ile razy maturzysta okrąży pomnik Adama Mickiewicza skacząc na jednej nodze, taką ocenę otrzyma na egzaminie dojrzałości. Fot. Agata Wodzień / Polska Press

Czy „obskakiwanie” Mickiewicza ma działać tylko na języku polskim, czy pomaga również w zaliczeniu egzaminu z innych przedmiotów – tu zdania są podzielone. Nie ma też pełnej zgody co do tego, czy wieszcz pozytywną ocenę zapewnia na maturze pisemnej, czy na ustnej również.

Żeby zdać maturę, od studniówki nie ścinamy włosów

Choć wiele się mówi o obowiązkowych wizytach przed studniówką u fryzjera, maturzystki wyraźnie zaznaczają, że chodzi wyłącznie o upięcia, kręcenie loków, ewentualnie delikatną koloryzację. Nożyczki są zabronione.
Według jednych zasad zakaz ścinania włosów obowiązuje od studniówki do matury i dotyczy obu płci. Według innych panowie mają wolną rękę (a właściwie głowę), jeśli chodzi o strzyżenie, a ze ścinania włosów powinny zrezygnować dziewczęta – od września, do samego egzaminu.

Mamy jednak żywe, redakcyjne dowody na to, że fryzjer ani nie pomaga, ani nie szkodzi w zdawaniu egzaminu dojrzałości, a we włosach maturzystek na pewno ani rozum, ani wiedza się nie kumulują. Zatem powiedzenie: „nie ścinaj włosów, bo zetną cię na maturze” – możemy spokojnie odłożyć pomiędzy bajki.

Kto zakłada czerwone majtki na studniówkę? I co to ma wspólnego z maturą?

Sporo studniówkowych wytycznych dotyczy też damskiej bielizny. Istnieją wskazania, aby na bal złożyć czerwone majtki. Tę samą bieliznę podobno warto założyć na maturę. Czy czerwona bielizna ma pomóc zdawać wszystkie egzaminy, czy też wystarczy nią zainaugurować egzamin dojrzałości – tego ustalić nie zdołaliśmy. Zarówno dzisiejsi maturzyści, jak i ci, którzy maturę zdawali dawno, nie są co do tych kwestii zgodni.

W niektórych szkołach czerwone majtki zastąpiły czerwone podwiązki wkładane pod studniówkową sukienkę. Według zapewnień one też mają działać podobnie jak kolorowa bielizna w zjednywaniu sobie maturalnego losu.

Nowy garnitur i obowiązkowe buty przez całą noc

O dziwo, w studniówkowych instrukcjach „na szczęście”, nic się nie mówi o bieliźnie męskiej. Nie oznacza to, jednak, że panów nie dotyczą studniówkowe przesądy. Według nich na studniówkę należy włożyć nowy garnitur.

Część maturzystów wspomina też o czerwonym krawacie, którego nie można zdejmować przez cały bal. Również niepowodzeniem na maturze mogłoby się skończyć… zdjęcie butów w trakcie balu. Taniec na boso, to już według niepisanych zasad, gwarancja kłopotów na maturze. Ten sam garnitur, który bawił się z maturzystą na studniówce, należy założyć na egzamin dojrzałości.

Oczko w rajstopach i pomylone kroki – kolejne studniówkowe przesądy

Dziewczęta powinny zadbać o trwałe rajstopy – oczko w tych balowych to nie tylko estetyczny dysonans, ale też – według znawców tematu – zły, maturalny omen.

Na koniec odzieżowych zasad – na studniówkę, podobnie jak robi się to na ślubie, zaleca się mieć coś pożyczonego. Ta zasada ma dotyczyć zarówno dziewcząt, jak i chłopców.

Jeden z przesądów dotyczy tradycyjnego poloneza. Choć pierwszy taniec jest zwykle ćwiczony tak długo, aż wszyscy opanują jego kroki do perfekcji, pomylenie kroków poloneza ma gwarantować powodzenie na maturze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Jak dogadać się z dorastającym nastolatkiem?

Materiał oryginalny: Studniówkowe przesądy. Co robią maturzyści, aby powiodło im się na egzaminie dojrzałości? Sprawdź, czy znasz te zwyczaje - Strefa Edukacji

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie