To nie modelka! To sędzia piłkarska Natalia Wawrzyniak z Częstochowy ZDJĘCIA Piękna pani arbiter ma już tytuł magistra oraz narzeczonego

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
Piękna sędzia piłkarska Natalia Wawrzyniak Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Instagram
Natalia Wawrzyniak zachwyca urodą, ale nie jest modelką, tylko sędzią piłkarską należącą do Kolegium Sędziów Podokręgu Częstochowa Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Zobacz ZDJĘCIA sędzi Natalii Wawrzyniak (nie tylko z boiska).

Natalia zwraca uwagę na siebie nie tylko urodą. Została już zauważona przez portal PZPN „Łączy nas piłka” i opisana w tekście pod tytułem „Bohaterowie z boiska. Marta Brudnicka i Natalia Wawrzyniak, czyli nowa fala polskich sędzi”.

Zobacz ZDJĘCIA pięknej arbiter Natalii Wawrzyniak

Skąd pomysł na sędziowanie?

U Natalii pomysł podsunął życiowy partner (obecnie narzeczony) Piotr Purgal. Według niego przygoda w roli arbitra miała zastąpić jej to, co straciła przedwcześnie kończąc karierę zawodniczą. Miał rację!

- Marzyłam o tym, aby grać zawodowo. W dzieciństwie i wczesnej młodości uprawiałam chyba każdą możliwą dyscyplinę, ale to piłkę trenowałam w klubie. Do częstochowskiego Gola trafiłam po jednym z gimnazjalnych turniejów, na których obecny był trener Włodzimierz Seifryd. Po zawodach zaprosił na treningi mnie i jeszcze jedną koleżankę - wspomina Wawrzyniak, w rozmowie z „Łączy nas piłka”. - W klubie spędziłam kilka lat, powoli przebijałam się już do seniorskiej drużyny. Wtedy zerwałam więzadła w kolanie i po trzech operacjach musiałam zrezygnować. Skupiłam się na tenisie stołowym.

Adrenalina prawie taka jak przy graniu w piłkę

Do piłki, już w nowej roli, powróciła przed nieco ponad dwoma laty.

- Przeżywam adrenalinę zbliżoną do tej, którą czułam grając w piłkę. To trudne do opisania. Klimat meczu, zaangażowanie piłkarzy, trenerów i kibiców uzmysławiają mi, jak wiele zależy od moich decyzji. To wszystko sprawia, że chce się jak najlepiej wykonać swoją pracę - przyznaje częstochowianka, pochodząca z miejscowości Małusy Małe.

Pewność siebie jest bardzo ważna

Dzięki Piotrowi nie zrezygnowała z sędziowania, gdy na jednym z meczów B-klasy jaką liniowej oberwało jej się od uczestników. Zdarza się, że para sędziuje razem. Wtedy Natalia, będąc asystentką Piotra, ma okazję do nauki, poprzez uwagi i wskazówki „na gorąco”.

Piękna sędzia nauczyła sobie też radzić na boisku, wiedząc jak ważna w tej roli jest pewność siebie: - To niezwykle istotne. Jeśli nie jesteś stanowcza i pewna w tym, co robisz, zawodnicy od razu Cię wyczują i wejdą ci na głowę - podkreśla.

Dyplom magistra i pierścionek zaręczynowy

Natalia Wawrzyniak marzy o prowadzeniu meczów Ekstraligi kobiet. Na razie sędziuje w niższych ligach, w II lidze kobiet, w rozgrywkach dzieci oraz mecze piłki nożnej halowej. Ostatnio wiele wydarzyło się też w jej życiu. W ubiegłym roku zdobyła tytuł magistra (praca obroniona na 5), a w lutym w pięciogwiazdkowym Heron Live Hotel w Gródku nad Dunajcem doszło do zaręczyn z Piotrem. Gratulujemy!

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie