Tragedia na Baraniej Górze

ŁUG
Jeden turysta nie żyje, kilkunastu się zgubiło - to dotychczasowy bilans weekendu w górach.

Na szczycie Baraniej Góry beskidzcy goprowcy znaleźli ciało turysty, który prawdopodobnie zasłabł i zamarzł.

- Chcąc do niego dotrzeć, musieliśmy wynająć specjalne skutery, bo nasze nie poradziłyby sobie w takich warunkach - mówi Jerzy Siodłak, naczelnik beskidzkich goprowców.

W sobotę ratownicy szukali też trzech turystów, którzy wyszli na szlak prowadzący na Babią Górę i się zgubili. Szczęśliwie zostali odnalezieni. Mniej więcej w samym czasie 14-osobowa grupa wybrała się do schroniska na Przysłopie. Wieczorem poinformowali GOPR, że niektóre osoby są wyczerpane i proszą o pomoc. Ratownicy doradzili turystom, by zawrócili. Ci jednak uparcie szli dalej i około północy dotarli do schroniska.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie